Menu

Dieta po świętach

Święta, święta i po świetach. Po kilkudniowym zapomnieniu i beztroskim objadaniu się, dociera do nas, że jest już wiosna, a my mamy na sobie nieplanowane zimowe zapasy. Czy rozpoczęłyście już dietę, a może czujecie się dobrze z kilkoma dodatkowymi kilogramami?

Ania
 1338  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport Zdrowie Odżywianie

Odpowiedzi

33anna
martwię się dodatkowymi kilogramami, a trochę ich mam do stracenia(najmniej z 5kg)żeby wrócić do swojej wagi. U mnie trudno stosować dietę, bo nadal karmię piersią i to dość intensywnie. Trochę się muszę zacząć więcej ruszać. Chodzimy z małym na basen, planuję więcej i dłuższe spacerki i może jakiś aerobik????
Kordelia
Niestety przez święta pozwoliłam sobie na małe ustępstwa od mojego postanowienia pozbycia się zbędnych kilogramów. No ale teraz już biorę się za siebie. Będę mniej jeść i więcej spacerować...(dieta odpada, bo wciąż karmię piersią). Pozdrawiam wszystkie walczące ze zbędnymi kilogramami Mamusie!!!
joka26
Znam świetną anegdotkę na temat.
Rozmawia dwóch facetów:
- Byłem na diecie przez dwa miesiące.
Drugi pyta: "I ile straciłeś?"
- Dwa miesiące.
Mamusica2008
A ja przed świętami zrzuciłam parę kilo i bałam się że nadrobię przez to obżarstwo świąteczne, ale udało mi się utrzymac wagę bez zmian mimo, że pozwoliłam sobie na trochę więcej jedzonka niż zwykle. Ale koniec tych ustępstw i od samego rana z powrotem wróciłam do ograniczania się w spożyciu kalorii. Na razie idzie mi nie źle :)
Reni27
Dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę.Nigdy nie byłam na żadnej diecie bo w sumie nie musiałam.Ale uwielbiam jeść a mając 30 lat(w lutym skończyłam) to coraz trudniej utrzymać wagę(64 kg przy 172cm wzrostu) Ogólnie chciałabym ważyc z jakieś 60kg,ale jak tego dokonać,gdy ja uwielbiam kuchnię włoską na zasadzie makaronów, BigMaca i wszystkie tego typu rzeczy.UWIELBIAM jeść i nie mam silnej woli,motywacji i pomysłu na to jak to zmienić.Może Wy coś poradzicie? Bo jak tak dalej pójdzie to szybko mi przybędzie kilogramów :(((
mammma
najlepsza dieta: mż :))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.