Menu

DKMS- jak to naprawde jest?

‎'(...)DKMS Polska jest rejestrem polskim tylko z nazwy i rekrutuje dawców z Polski, ale później wszystko odbywa się tak jakby dawca był pochodzenia niemieckiego i procedury dużo więcej kosztują. Sam miałem dawcę pochodzenia niemieckiego i cieszę się, że europejskie rejestry są tak liczne. Dzięki temu żyję i ostatnio mogłem świętować kolejne urodziny. Jestem jak najdalszy od zniechęcania innych do tego, aby zostać dawcą bo jest to coś naprawdę szlachetnego. Może jednak warto poszukać nieco dłużej i zapisać się do polskiego rejestru.'...Takie cos wyczytalam na blogu pewnej osoby chorej na bialaczke ktora starala sie o przeszczep szpiku...czy to prawda? Czy my dajemy cos za darmo by komus ratowac zycie a Oni placa za to grube pieniadze?Pytam bo wyslalam tam swoje probki i niedoczekanie ich jezeli to prawda

Iwona1977
 589  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie szpik ratowanie zycia

Odpowiedzi

mycha2706
Jestem w DKMS, pisałam z szefową Drużyny Szpiku i to odbywa się tak, że żeby oni mogli mieć dostęp do bazy DKMS-u muszą się prooooosić o dane dawców i jakąś kwotę( nie jest to dużo, chociaż wiadomo kazdy zet się liczy...) Jestem w DKMS-ie związana do listopada a późnioej się przenoszę do D SZ
mycha2706
Asia przeciez oni nie chcą pieniędzy, to Twoja dobra wola czy im wpłacisz czy nie...
tequilla
Prawda jest taka, że zdrowie jest międzynarodowe i nie ma znaczenia w jakiej jesteście bazie, a to że DKMS działa najbardziej sprawnie i jest możliwość rejestracji np. przez pałeczki do pobrania wymazu to inna sprawa. Akurat to im plus.
madziullka
Ja nie płaciłam bo to moja wola czy zapłace za badanie. Dostałam karte dawcy i puzzelka;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.