Menu

dlaczego mnie straszy?

witam.postanowilam o tym napisac tutaj chociaz z mojego otoczenia malo kto wie.jesli ktos mial podobny przypadek jak ja prosze o porade do kogo sie udac?do egzorcysty czy do ksiedza?ktorego sie troche obawiam ze pomysli ze jestem wariatka:(zaczne od poczatku....chociaz powiem ze nigdy nie wierzylam w takie przypadki sama sie juz przekonalam.pierwszy raz bylo to w grudniu 3 lata temu jak obudzilam sie w nocy i nad glowa mojego zobaczylam biala postac przypominala kobiete usmiechala sie do mnie mnie ja odwzajemnilam i odwrocilam sie po czym zaselam.tydzien pozniej u mojego (*)tescia byl pozar w domu z cudem przezyl.odebralam to jako ostrzezenie po tym przypadku.nastepnie 2 lata tem w lipcu dokladnie 11 znowu sie obudzilam i znowu nad glowa mojego byla postac czarna bez wyrazu twarzy bylo to straszne i wydawalo z siebie przeokropne wycie wrecz przerazajace.ja zostalam jak by sparalizowana nie moglam nic powiedziec ani sie ruszyc probowalam wolac mojego ale jezyk jakby spuchl tylko jeczalam po chwili to cos przezucilo mnie na drugi bok w strachu lezac ucichlo moglam sie ruszac schowalam sie pod koldre i zasnelam.po tym 20lipca tesciu zmarl:)ostatni przypadek mialam teraz w marcu dzien przed wielkanoca.spalam ze starszym synem obok w lozeczku mniejszy.znowu obudzilam sie i nad moja glowa byla znowu czarna postac wylo masakrycznie w pokoju bylo mnostwo ruszajacych sie postaci ja znowu w stanie jak poprzednio jedynie co to w duchu zaczelam sie modlic chyba 3 razy i popuscilo dostalam ruch schowalam sie pod koldre i nie moglam zasnac ze strachu wyciaglam reke pod lozko siegajac tel i byla godz 1.45.nie spalam do rana a bylam sama z dziecmi.nastepnego dnia pojecham z dziecmi do znajomych na wielkano mlodszy wyciagnal ze skrzynki butelke szklana z woda gazowana przyszedl do nas kucnal polozyl butelke na dywan i wystrzelila krew lala sie strumieniem ja szok pogoteowie szpital i szycie.dzieki bogu skaczylo sie dobrze ale duzo nie brakowalo ze dostalo by sie w oko.teraz zaluje ze nie wzielam jej od razu ale byl przy mnie nie wiedzialam ze tak to bedzie.musiala byc uszkodzona i nabuzowana tak powiedziano mi w szpitalu......dziewczyny wiem ze dla nie ktorych moze wydac sie to smieszne ale to naprawde przechodze wiem ze podczas tych sytuacji ja nie spie bo jestem swiadoma ze jestem w domu jest ciemno bo noc a potem nie moge zasnac.od ostatniego takiego razu boje sie zasypiac a zwlaszcza jak jestem sama zasypiam przy tv....moze ktos mnie zrozumie i mi jakos pomoze.szukalam w necie ale nie wiem jak to wpisac.mam tylko nadzieje ze mnie po tym wyznaniu jeszcze bardziej nic nie wystraszy:)ale naprawde jestem przerazona..............

monikas342
 1126  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina zjawiska paranormalne

Odpowiedzi

rozowa82
moja kolezanka z pracy miala tez sytuacje z duchem i poszla do proboszcza, wysluchal ja i mowila ze wypytal o pare rzeczy i tarafil w sedno.... bylo kilka mszy w jej intencji, nie wiem dokladnie co tam jeszcze ale duch ja opuscil
smerrfetka
Straszne co piszesz.Ja bym zawału dostała..Z tego co wywnioskowałam,ta postać nie robi Ci niczego złego,a po prostu ostrzega Cię przed zbliżającym się niebezpieczeństwem...... Nie zmarłą Ci bliska osoba czasem?????
Beatka2010
Ej to straszne jest. Ja nie wiem co Ci napisać ale mnie wystraszyłaś
Beatka2010
Ja bym też chyba poszła do księdza jakiegoś
LaMandragora
:) Mamy Ksiezyc malejacy. Pora sprzyjajaca na pozbywanie sie roznych nieproszonych gosci.
Sol, biala szalwia...
;) Wyprosic...
Szalwia czysci, sol to czysta alchemia.
Uzywam... ;) Znajomy egzorcysta rowniez radzi w pierwszej kolejnosci te metody. Jezeli nie da rady to moze rzeczywiscie pojsc po egzorcyste. Ale biala szalwia mocno czysci przestrzen.
LaMandragora
Jeszcze jedno. Tak czytam dokladnie. To, co Ci sie przydarzylo w nocy to paraliz senny.
Paraliż senny - co robić? - Strefa tajemnic w Onet.pl

Wytłumaczę Ci, na czym to zjawisko polega, a także nauczę Cię radzić sobie z nim, w taki sposób, by obrócić ten stan na Twoją korzyść....

Beatka2010
Też miałam kilka razy paraliż senny ale nie widziałam wtedy żadnych zjaw
LaMandragora
Roznie bywa. Niektorzy w tym czasie widza zjawy. Nieraz cos staje nad nimi i nie mozna sie ruszyc. Zajmuje sie troche ta tematyka... jak tez LD i OBE... takze wiem z relacji innych, ze tak tez bywa.
katarynka3311
Moj siostrzeniec jak mial 2 ;latka ciagle budzil sie w nocy i plakal. Mowil, ze boi sie pana. Nawet mowil gdzie siedzi, ze sie usmiecha. Doszlo do tego, ze bal sie zasnac. Siostra wezwała księdza, poświęcił dom i sytuacja się nie powtórzyła. A przed urodzeniem mojego siostrzeńca samobójstwo popełnił jego dziadek.
LaMandragora
No sa... ale to typowe objawy paralizu sennego.
Jak pisalam wyzej. Dla spokoju ducha mozna mieszkanie okadzic biala szalwia... ;) albo myjac dom do wody dolac soli...
Wiem, komus moze pojawic sie usmiech na twarzy to czytajac. Ale ja lubie takie metody... (grins)(rofl)(kciuki) Powaznie... (diabel)
lola86
Co ja przeżyłam po śmierci mego ojca . Myślałam ze wylądujemy w wariatkowie . Ruszające się przedmioty stukania pukania wycie otwierające się szafki dzwoniące telefony . Cienie przechodzące przez pokój . . Dziwne postacie za oknami ,mieszkaliśmy wtedy na pierwszym pietrze .Cienie fruwające nad łóżeczkiem małej .Mała dostawała histerii wchodząc do dużego pokoju gdy tylko spojrzała w miejsce gdzie zawsze siedział mój tata . Gdy przemeblowałyśmy pokój i kupiliśmy nowe meble rano fotel i tak stał w innym miejscu . Zużywałam hektolitry święconej wody moja mama ciągle się modliła i dawała na msze . W końcu odważyłyśmy się wezwać księdza przyszedł poświęcił i powiedziała . Że to moja wina bo nie przebaczyłam ojcu i nie powiedziałam o kolejnej ciąży .Ojciec znęcał się nad nami całe życie a wręcz katował przez niego poroniłam pierwszą ciążę pobił mnie bo w ciąży nie mogła bym pomagać mamie i wiecznie bym chorowała .A potem ryczący bachor poco mi to to było tylko dla mojego dobra . Próbowałam przebaczyć ale to nie było takie łatwe . Wszystko trochę zelżało ale nie do końca . Mama śmiała się ze jak umrze to nigdy nie będzie mnie straszyć . I stało się mama umarła 2 lata 2 miesiące i 2 dni później niż ojciec . Od tej pory minoł rok i 7 miesięcy i kompletnie nic się nie dzieje . Ksiądz na kolędzie stwierdził że może jednak potrzebował tak panicznie mamy (chociaż całe życie ja zdradzał i bił ). Nie wiem ale i tak mam opory przed wchodzeniem do dużego pokoju po prostu go nie lubię i stoi zamknięty czeka tylko na gości . Od czasu do czasu tata mści sie na mnie w moich snach , Ale to można wytrzymać tam jestem silniejsza .
LaMandragora
Lola86... szalwia... :)
To szamanskie (indianskie) ziele... ;) Nie chodzi mi o te ogrodowa... ale o te... Sama uzywam... ;) i uzywaja tego wszyscy, ktorzy maja do czynienia z takimi atrakcjami (tyle, ze na wlasne zyczenie).

Tu... tak dla ciekawosci... ;) rytual blogoslawienia mieszkania... jak chce sie oczyszcic dom, w ktorym sie mieszka. ;)
Tak na marginesie - moj blog (awve)

Bedzie spokoj i leku nie bedzie.

Ja mam do tego jeszcze inne podejscie... bo dla mnie wszelkie duchy i demony tak czysto po buddyjsku sa zwyklym makyo, czyli iluzja i wytworem umyslu... Ale dla umyslu one istnieja. Wiec warto siegnac czasem po rozne sposoby, zeby umysl przekonac... ;) ze sobie poradzil.




Jak tam sie z ksiezmi to ma... to nie wiem, ale jezeli moze przyjsc i boglogoslawic Twoj dom... a to da Ci poczucie bezpieczenstwa to tez to zrob.
XenaX
Jak mam koszmary zawsze staram się wybudzić i pierwsze patrze w okno-wszystko znika...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.