Menu

Dlaczego moja córka nie przestaje płakać?

Moja mała(8tyg.) przy KAŻDYM karmieniu zaczyna mocno szpanować się, prężyć i krzyczeć. Bardzo mocno prze, jakby chciała zrobić kupę. Jednak kupy ma bardzo wodniste, więc powinno chyba jej przychodzić to łatwiej. Kiedy już zrobi kupę i się odgazuje powinna przyjść ulga, jednak trwa to tylko do 10 minut. Byłam u pediatry w 4 tygodniu życia małej, przepisała debridat i espumisan stwierdzając zaburzenia motoryki jelit. Początkowo wydawało się że to pomaga, nawet przez trzy dni było super. Jednak 7 dnia podawania debridatu była dosłownie masakra, mała krzyczała jakby obdzierano ją ze skóry, w ciągu całego dnia usneła tylko kilka razy mi na rękach dosłownie padając ze zmęczenia na 5 minut, po czym znów ze snu wybudzał ją ból. Zaczęłam podawać jej Sab Simplex który też nie pomaga. W 6 tygodniu na szczepieniu powiedziałam pediatrze że nic nie pomaga i jest co raz gorzej. Poleciła mi rurki na kolki i w nagorszym przypadku Viburcol. Mała zasypia tylko kiedy się nią porządnie wstrząsa inaczej nie da się jej uspokoić.. Drzemki w ciągu dnia trwają 20 minut czaasem zdarzy jej się pospać 1 godzinę... Widać że chciała by spać lub bawić się ale coś ją gniecie. Wczoraj podałam jej rurkę na kolki zgodnie z opakowaniem i ucieszyłam się bo poszło tych gazów na raz bardzo sporo a razem z tym duża ilość kupki... Jednak jak za każdym razem spokój trwał 10 minut i znów płakała... Karmię tylko piersią, dbając o dietę - wykluczyłam nabiał i wszystkie produkty wzdęciowe, piję tylko wodę i kawę zbożową, jem wszystko gotowane na parze... Po każdym karmieniu pilnuję żeby małej porządnie się odbiło. Kiedy to dziecko ma się rozwijać, bawić i uczyć kiedy tylko miota się pomiędzy bólem i krzykiem i nie śpi całymi dniami. Widać czasem jaka jest zmęczona, ale przez to nie może zasnąć. Widze że chciałaby się śmiać i bawić, jednak spokój trwa tylko chwilami, maksymalnie do 30 minut...

Próbowałam ciepłych okładów na brzuszek, świeżo wyprasowaną pieluszkę, masaży antykolkowych...Nic nie przynosi skutków. Mała bardzo lubi kąpiele ale tutaj tak samo, 10 minut i znów płacze... Już nawet myślę że nie chodzi tutaj o kolkę gazy czy kupkę, może po prostu bolą ją jelita?

Nie jest to chyba typowa kolka. Nie mam serca patrzeć jak ona każdego dnia cierpi i płacze godzinami. Czy na prawdę muszę bezczynnie czekać i patrzeć na jej cierpienie aż samo przejdzie?

Ufam mojej pediatrze ale rozważam wizytę prywatnie...Może postarać się o usg brzuszka?
Czy ktoś miał podobne objawy?

SaraHoder
 505  7

Odpowiedzi

amalka
Myślę, że miałaś na myśli perystaltykę, nie motorykę jelit (pokoj)

Kurcze nie zazdroszczę (pout) Postaraj się o skierowanie do szpitala. Może coś jest na rzeczy... Zdrówka życzę (kwiatek)
amalka
Tak mnie teraz olśniło!!! Przypomniałam sobie, że koleżanka przechodziła przez podobne piekiełko. Wyeliminowała z diety niemal wszystko. Żyła na "diecie Małysza", bo jadła jedynie suche bułki, banany i piła rumianek... Próbowała naprawdę WSZYSTKIEGO i NIC nie pomagało... Wreszcie pediatra stwierdziła, że mała się po prostu nie najada pokarmem z piersi. Koleżanka kupiła butelkę, mleko modyfikowane i... problemy się skończyły. Myślała, że pęknie jej serce (pout) Robiła wszystko co mogła by ulżyć córci, a nieświadomie ją głodziła... Koleżanka była już mamą doświadczoną. Tym bardziej przeżywała całą sprawę.

Jeśli nie masz jeszcze butli, kup takową. Polecam Tommee Tippee. Rewelacyjna, anatomiczna, ze smokiem przypominającym pierś. Podaj córci mieszankę. Może akurat masz problem tożsamy z kłopotem mojej koleżanki. Nie namawiam do przejścia całkowicie na MM. Spróbuj raz w ciągu dnia, potem może na noc.

Tak czy inaczej- powodzenia.
SaraHoder
No moja pediatra powiedziała motoryka na 100..ale chyba chodzi o to samo..
Właśnie mała w czasie nocy odpoczywa... od około 21 do 6 budzi się tylko do karmienia i momentalnie zasypia! W ciągu dnia jest problem. Hmm.. słyszałam że wwieczorem i nocą pokarm jest bardziej kaloryczny.. może faktycznie mała się naje i ma spokój... a rano pokarm jest mniej tresciwy i jest glodna... ale ona bardzo dobrze przybiera na wadze... jeszcze nie skończyła 2 miesiąca a już przybrała prawie 2 kg... czy to nie znaczy że mam dobry pokarm? Kilka razy dostała mm kiedy musiałam zostawić ją z teściową ale nie było żadnej różnicy... miała 3 tygodnie.. może spróbuje jeszcze raz...

No dieta Małysza przy karmieniu to też nie dobry pomysł bo z czegoś ten pokarm musi być! Słyszałam że im bardziej wartosciowa moja dieta tym lepsze moje mleko... Jem na prawdę dobrze.. poradziłam się nawet dietetyka i to potwierdził
amalka
Ta "dieta Małysza" to była taka przenośnia (grins) Koleżanka wyeliminowała wszystko co mogło uczulać. Jej córcia na wadze nie przybierała specjalnie... To było alarmujące.

Skoro pediatra problemu nie widzi- uderz do innego. Może poproś o skierowanie do szpitala. Niech się ktoś gruntownie badaniami zajmie. Albo coś jest na rzeczy, albo "taki urok" Twojej córeczki. Lepiej to jednak sprawdzić.

Ps. Krew miała badaną? Może problem nie leży w brzuszku. Może chodzi o dotyk, ból stawów czy coś innego. Może też chodzić "o nic" a po prostu masz w domu "rozdarciuszka" i "marudę" (grins)
jagoda30
Mój syn też miał takie boleści,nie najadał się,wrzeszczał,miał strzelające kupki,pomagało tylko odgazowywanie termometrem i to na chwilę.Niestety nie miałam mądrego doradcy i karmiłam do tylko miesiąc,a pokarm odciągałam jeszcze ze trzy.Więc: jeśli odgazujesz dziecko,pomaga ale tylko na chwilę,bo potem gazy w jelitach schodzą niżej i dalej boli.Ja miałam dużo pokarmu,do tego stopnia,że mały się dławił,bo mu buzię zalewało.Połykał powietrze,nie najadał się,brzuch bolał.Wystarczyło zmienić pozycję do karmienia,albo odciągać przed karmieniem,żeby zmniejszyć "ciśnienie" w cycu.Teraz to wiem,ale wtedy nawet położna nie potrafiła podpowiedzieć....Żeby wykluczyć problem z jelitami idź do innego pediatry.
SaraHoder
Dokładnie tak samo! Kiedy mała się odgazuje, ulga jest tylko chwilowa... Faktycznie mam sporo pokarmu.. Spróbuję odciągać nadmiar pokarmu przed karmieniem..
jagoda30
I karm ja leżąc na plecach,ciężko tą pozcję opisać,może w googlach znajdziesz.Znalazłam,pozycja leżąca
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.