Menu

Długie włosy u chłopaka

Zwracam się do mam chłopców. Mój 3latek chce mieć długie włosy. Niby nic bo wielu chłopców teraz długie nosi a mnie nawet podobają się długie. Boje sie tylko okresu przejściowego tym bardziej że ma geste. Jak radzicie sobie przy zapuszczaniu kiedy ich jeszcze nie można związać?

kornik
 1280  31

Odpowiedzi

amalka
Hmy... Nigdy nie widziałam tak małego chłopca z długimi włosami. Z rozmaitych względów nie pozwoliłabym na taką "fryzurę" 3latkowi. Ale to ja. Ty zrobisz jak zechcesz.
LaMandragora
W przedszkolu u corek widywalam malych chlopcow z dlugimi wlosami. Jak dla mnie, sprawa jak najbardziej ok.
:) Nie mam jednak syna, wiec nie powiem ci, jak i co...
W kazdym razie jednak, jak dla mnie, dlugie wlosy u malego chlopca, jak najbardziej spoko. U duzego tez. ;)
kornik
No a jak radzic sobie z tymi włosami w okresie przejsciowym? Żeby małemu było wygodnie i schludnie wygladał?
amalka
Tu masz fryzurkę z włosów półdługich. Zapuszczaj kudełki dziecięciu "pod kontrolą" fryzjera i po problemie.
kornik
amalka napisała:
Tu masz fryzurkę z włosów półdługich. Zapuszczaj kudełki dziecięciu "pod kontrolą" fryzjera i po problemie.
Bardzo fajna fryzurka. Tylko ze mój chce włosy długie a nie takie. Dziewczynce łatwiej zapuścić a chłopcu trudniej.
Anemona
trzy latkowi odmieni sie za tydzień lub dwa,bedzie wolał mieć krótkie. Wiec nie ma co głowić sie nad tą sprawą.
amalka
Myślałam, że dość wyraźnie się wypowiedziałam... Moja podpowiedź/ propozycja (jak zwał tak zwał) to ten "okres przejściowy" czyli włosy półdługie.
amalka
Zastanawiam się też czy to Twój TRZYLETNI synek ma tak sprecyzowane upodobania odnoście fryzury, czy raczej Ty...
kama86
Zezwolilabym na wlosy poldlugie..Wybealabym ta co zaproponowala @amalka(kciuki)
Na dluzsze bym 3 latkowi nie pozwolila..
Swoja droga moj syn nigdy nie precyzowal jak chce sciac wlosy..A ma 6,5 roku.
amalka
@Kamo Krzysio już precyzuje. Po bokach krótko, góra dłuższy jeżyk bo... tak się Zuzi podoba (zabujany)
kornik
Oczywiście że jak mu przejdzie to włosy zetniemy. To jego wybór nic na siłę. On chce długie włosy jak o rok starszy syn sasiadów i mysle że szybko mu nie przejdzie. Praktyczniejsze w utrzymaniu sa długie bo wyszczotkujesz i zwiażesz i już. Takie półdługie wymagaja częstych wizyt u fryzjera.
amalka
Nie wiem... mi nie leży facet "w kucyku" (niezależnie od wieku) ale co kto lubi (kciuki)

Mój mały siedzi u fryzjera 1-2 razy w miesiącu. Nie przeraża mnie ta "częstotliwość"...
renata29
Mój starszy też w podobnym wieku wymyślił sobie,że będzie miał długie włosy,jak wujek :) Miał już takie fajne,półdługie,grzywka właziła mu w oczy,ale ciągle odgarnialiśmy i nagle stwierdził,że już nie chce,więc poszliśmy do fryzjera.
kama86
@amalko moj jedynie chcial w polowie roku szkolnego jakis wzorek z boku,bo jego koledzy tez taki maja..Nie wiem moze jestem ograniczona ale nie pozwolilam..
Zezwole na wakacjach.
julia
o kurczaki ciezko z wloskami dlugimi wloskami.. u malucha zwlaszcza gdy jest cieplo.. i ma geste glowka sie bd pocic.. :/ ja osobiscie swojemu scinam dosc czesto bo ma geste... i szybko mu rosna nie wyobrazam sobie zeby mial do tego dlugie... jak juz jak mu troche odrosna tio mu sie glowka poci.. mnie sie tam nie podobaja wlosy dlugie u facetow... ale jak kto woli.. a synkowi mozesz jakas fryzure wymyslic zeby mu wygodnie bylo i wlosy na oczzka nie lecialy...
kornik
julia napisała:
o kurczaki ciezko z wloskami dlugimi wloskami.. u malucha zwlaszcza gdy jest cieplo.. i ma geste glowka sie bd pocic.. :/ ja osobiscie swojemu scinam dosc czesto bo ma geste... i szybko mu rosna nie wyobrazam sobie zeby mial do tego dlugie... jak juz jak mu troche odrosna tio mu sie glowka poci.. mnie sie tam nie podobaja wlosy dlugie u facetow... ale jak kto woli.. a synkowi mozesz jakas fryzure wymyslic zeby mu wygodnie bylo i wlosy na oczzka nie lecialy...
No własnie tylko jak? Dziewczynce mozna podpiąc grzywke spineczką albo opaskę założyć a chłopcu? Może sa tu mamy długowłosych chłopców i doradzą jak radziły sobie.
amalka
@Kamo Słońce mnie tam odrobinka szaleństwa/ ekstrawagancji nie przeszkadza. Pewnie bym się na jakiś wzorek maleńki zgodziła (o ile w szkole nie stanowiłoby to problemu) ale moje dziecię nieszczególnie "postępowe" hehe Woli klasykę (grins)

Ps. Tak nie w temacie- kupiłam sobie soczewki kolorowe (zawsze marzyłam o piwnych ślepkach). Krzysio popatrzył na mnie i i powiedział: "Proszę mamusiu nie odbieraj mnie z przedszkola z takimi oczami. Będę się wstydził." Zatem żadnego szaleństwa po prostu (grins) długie włosy są "dziewczyńskie" (słowa synka) i już!
kama86
Och Dziekuje dziewczyny(prezent),za dobre slowo, Ja poprostu ucze aby mlody odroznil czas gdzie trzeba wygladac powaznie no i starac sie byc powaznym.

Co do malowania paznokci dziewczynka,to tez bym nie pozwolila nawet z racji zdrowotnych.
Gryzienie palszkow a wraz z nimi obrzydliwy lakier,juz nie wspomne o zmywaniu tej abstrakcji..(nigdy)
kama86
@korniku a ja sadze ze nim On zapusci takie wlosy,to szybciej mu sie znudza dlugie i sam bedzie Cie prosil abys z nim do fryzjera poszla..Ale jesli byloby odwrotnie to Mlody sam sobie bedzie z nimi musial poradzic,bo przeciez nie pozapinasz mu spinek czy nie zalozysz opaski.W lecie mozna zalozyc apaszke.
kornik
elfik1986 napisała:
Korniku widziałam właśnie jak matki spinały wsuwkami (tymi do koku) grzywkę, albo właśnie takie materiałowe opaski jak piłkarze mają, pot to też wchłania. Mąż mój używa specjalnego preparatu do włosów i jak rósł przód wolniej od tyłu to zaczesywał do tyłu i spinał gumką, a ten preparat trzymał, ale nie wiem czy to można u dzieci stosować takich małych. Strasznie mocno usztywnia włosy więc chyba odpada.
Ja nie widziałam ale na pewno praktycznie byłoby podpinać grzywke zanim nie urosnie jakąs delikatną spineczka albo wsuwką. Nie wiem tylko jak byłoby to odbierane przez otoczenie. Myślałam też żeby mu sama grzywke podcinac a reszte zostawić ale to chyba tez nie wypada zeby chłopak miał długie z tyłu a grzywke z przodu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.