Menu

Do mam chłopców

Chodzi konkretnie o napletek ? A więc ściągaliśmy skórke od poczatku i było tak jak powinno jak Kacek miał rok .. potem przestaliśmy i zrobiła sie mała dziurka ale zaczęliśmy mu pomalutku naciągać znów i wszystko wróciło do normy tak że jak miał z 1.5 roku było wszystko tak jak powinno ... napletek zsuwał sie cały ... więc szczerze myślałam że jest juz ok i więcej nie trzeba :( wczoraj zauważyłam żę znów sie nie zsuwa tak jak powinno i jest maleńka dziurka ale sika normalnie i stanu zapalnego nie ma ; balonik tez się nie robi ... i tu mam pytanie jak zacznie mu znów naciągać codziennie powoli to wróci do takiego stanu jak powinno ? i do jakiego wieku trzeba to robic ?chciałabym mu zaoszczędzić wizyty u lekarza bo wiem że lekarz zrywa na siłę :/ ale mam nerwy na siebie że przestałam to robić :(

Pisac mi tu co wiecie na ten temat ; bo ja już tyle się naczytałam na necie że aż sie poryczałam z nerwów :/

monique25
 1182  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie napletek chłopiec

Odpowiedzi

zona
JA MOJEMU NIE SCIAGAM MA 2.5 ROKU. LEKARKA PRZY BILANSIE MOWILA ZE JEST OK.
monique25
no własnie przy bilansie było ok zsuwał się cały ale to było pół roku temu :(

już sie pogubiłam jak to powinno byc :/
zona
JAK NIE PLACZE PRZY SUSIANIU I NIE MA CZERWONEGO TO CHYBA JEST WSZYSTO OK. MOZESZ SIE PRZEJSC DO LEKARZA I ZAPYTAC ZEBY BYC SPOKOJNA .
marthakd
J swojemu ściągałam może 2 razy ale mnie to badziej bolało niż niego wiec mu nie robiłam dalej nic lekarka nasza nic nie mowi ze jest zle wiec mam nadziej ze bedzie dobrze ma teraz 5 lat
avilla1209
ja sciagalam od pocztku i teraz ma ponad 2 lata i tez sciagam!mi lekarz powiedzial ze trzeba
edyta2010
nie bój się spytać lekarza my trafiliśmy na wspaniałą Panią doktor, która nam wyjaśniła,że im szybciej synka nauczysz aby sam to robił tym łatwiej i wygodnie dla wszystkich a do póki jest mały to przy codziennej kąpieli kazała delikatnie zsuwać. tak robiliśmy i obyło się bez chirurga ale kuzynka powiedziała że tak nie będzie robić że jej lekarz nic nie mówił , na bilansie tylko zerknął nie sprawdził i niestety 7 latek trafił do chirurga, był ból, płacz i taki duży chłopak miał uraz, przez jakiś czas nie kazał się dotknąć. lepiej zaoszczędzić tego wszystkiego. To taki męski rytuał i przy kąpaniu mały sam sobie zsuwał polewał wodą, pianą z mydełka a nazwaliśmy to "ku ku" :) teraz z drugim synem postaramy się robić tak samo pozdrawiam
krasna1
dlatego cieszę się,że mam dwie córki...
uff
agucha44444
my nie sciagamy wogole bo w De tego sie nie robi,bylismy na bilansie lekarz ogladal siuraka nie ma czerwonego,nic tam sie nie zbiera jest ok,obecnie David ma 27 miesiecy
emikacpi
Ja swojemu tak do dwóch latek ściagałam ale teraz juz tylko czasami jak sobie na to pozwoli bo ma juz 4,5 roku nie bardzo chce a namówic go nie mogę żeby sam to robił , przejdz sie do lekarza i sprawdz i spytaj czy wszystko jej ok
kasiulka1985
ja zaczęłm naciągać od 6miesiąca przy każdym kąpaniu i powolutku się odkleja,należy to robić gdzieś do około 2-3r.ż. potem już sporadycznie i cały czas obserwować czy nie wdaje się jakaś infekcja :)
renata29
Ściągam od początku przy każdej kąpieli,ma 1,5 roku i nie schodzi mu cały,odchylam tyle ile się da żeby umyć.Niedawno byliśmy u lekarza i mówił,że jest wszystko w porządku.Nie wiem do jakiego wieku trzeba to robić ale chyba cały czas bo tam się przecież brud zbiera i jakoś to trzeba umyć.
mamabecia
hej u mego synka tez sie nie ściąga.lekarz przy wizycie powiedzial ze nie mam sie czego obawiac,w okresie dojrzewania sam zacznie mu sie sciągac lub sam sobie w tym pomoże.w ekstremalnych przypadkach potrzebna jest interwencja hirurgiczna.tez sie obawilam wczesniej o to ale teraz iwem ze na wszystko przyjdzie czas.kiedys nasze babcie na pewnio takich rzeczy nie robily i jakos wszystko jest ok.rozmaiwlam tez z bratem,mowil ze dopiero w okresie dojrzwania zaczal mu sie sciagac napletek.
amalka
Gdy Krzysio był mały- ściągaliśmy przy zmianie pieluszki i w kąpieli. Synek płakał tak bardzo, że byłam znerwicowana przed każdorazowym przewijaniem... Przy każdej wizycie u lekarza słyszeliśmy, iż jest OK i mimo, że napletek nie "schodził" nawet do połowy. Pediatra nie przepisała nam nawet maści sterydowej. Od jakiegoś czasu naciągamy skórkę tylko w wannie. Krzysio siusia bez problemu, czasem sam "bawi się" siusiakiem :) Wielu lekarzy mówi, że te wszystkie zabiegi nie są potrzebne- tylko mycie. Kiedyś w ogóle nie ściągano skórki. Moja babcia tego nie robiła, teściowa (matka dwóch chłopaków) również nie... Ja wolałam dmuchać na zimne ale już tak nie panikuję.
Co do zabiegów- koleżanka poszła bo się nasłuchała innych dziewczyn i szybko pożałowała. Dziecko wrzeszczało gdy chciała je przewinąć, przebrać, dotknąć... Mnóstwo nerwów, strasu, łez... (placze) Inna- mama bliźniaków- podczas wizyty u pediatry, była świadkiem jak lekarz zerwał napletek u jednego z malców. Najeździła się po szpitalach bo strasznie się to pobabrało. Drugiemu z chłopców napletek zszedł w całości dopiero w wieku 5 lat.
Bez paniki (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.