Menu

do mam które mają drugie dziecko

jak wyglądało wasze życie, jak wasze dziecko zareagowało na rodzeństwo. Dziękuje za odpowiedzi.

gwiazdusia
 280  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Wychowanie drugie dziecko

Odpowiedzi

kama86
Jak bylam w ciazy czesto sie przytulal do mojego brzucha,mowil do siostrzyczki i czekal na jej kopniaki:)
Jak sie urodzila byl nia zafascynowany ale i zazdrosny i tu zaczelismy od razu reagowac..
Jeszcze bardziej pokazywac ze go kochamy.Adorowalismy go jako starszego barciszka,czesto prosilam go o pomoc(oczywiscie w miare jego mozliwosci).Troche czasu minelo zanim wszystko wrocilo do normy.Dodam ze miedzy moimi dziecmi jest 5 lat roznicy.
mateuszowa
Hmmm....no jak jest ich teraz dwoje to wszystko musze robic: podwojnie szybko,podwojnie dokladnie i ogolnie wszystko podwojnie hehe.
Mam synka 5 letniego i corcie aktualnie konczy 9 m-c.
Syn zareagowal fantastycznie.Byl i jest do tej pory zachwycony siostra.
Nie mialam najmniejszego problemu z jego akceptacja nowej sytuacji.
Z tym tylko,ze juz na poczatku ciazy czesto z nim o tym rozmawialam,tlumaczylam jak zmieni sie jego i nasze zycie...oczywiscie na lepsze,wiec on wiedzial co go czeka...
mateuszowa
Ha,,, i u mnie tez dodatkowo bylo tak jak u @kama86(cukierek)
kama86
Zgadzam sie z @mateuszowa- trzeba duzo tlumaczyc i starac sie nie robic roznicy.
Na poczatku jest ciezko bo dziecko obserwuje a wiadomo ze przy noworodku pracy troche jest no i czasu wiecej trzeba mlodszemu poswiecic.Ale wszystko jest do przezycia:)Duzo tez zalezy od nas samych rodzicow..
mateuszowa
dokladnie (grins)
renata29
Między moimi synami jest niecałe 22 miesiące różnicy.Starszy nie bardzo chyba orientował się w temacie brata,nie interesowało go to.Po przyjeździe ze szpitala dostał "od brata" nowe auto i było super.
monia01081985
gdy tylko się dowiedziałam że będziemy mieć drugie dziecko od razu zaczęliśmy Weronisię do tego przygotowywać nie było łatwo bo miała wtedy wówczas niespełna rok, ale gdy się Daria urodziła to się cieszyła choć nie obyło się bez niewielkich zazdrości na początku. bez problemu zaakceptowała nową sytuację. gdy się dowiedziałam ze jestem w ciąży z Jasiem dziewczyny się bardzo ucieszyły Weronika miała wtedy cztery latka a Daria dwa i pół najstarsza córka jak się dowiedziała ze będzie miała znowu rodzeństwo to powiedziałam "ale fajnie ale mama musi być brat bo siostrę już mam i koniec" nie dało się jej przepowiedzieć i bardzo się cieszyły z braciszka.
Ja jestem zdania ze dziecko trzeba przygotowywać na zmiany, jak i po urodzeniu również poświęcać czas temu starszemu żeby nie czuł się odsunięty na bok wtedy na pewno zaakceptuje rodzeństwo
emikacpi
wydaje mi się że też sporo zależy nie tylko od tłumaczenia ale też od różnicy , ja mam 6 lat różnicy i widać to na każdym kroku , każdy z nich ma swój świat , ciężko im się zgodzić co do zabawy . Są różne dni , sytuacje , dodam że młodszy uwielbia i jest strasznie za starszym bratem a starszy nie zawsze , ale i tak bardzo się kochają i są chwile że super się bawią razem jak teraz ... :)
jagoda30
U mas jest 4,5 roku różnicy,Maciek cieszył się od początku,tyle,że chciał mieć brata.Najbardziej był jednak zawiedziony,kiedy pielęgniarka nie wpuściła go z nami na oddział,nawet na chwilę,żeby zobaczył Zuzię.Do tej pory to pamięta.....
NA początku był zazdrosny,a teraz świata poza Zuziolem nie widzi.Jeszcze gdyby ona chodziła sama to dom by mi roznieśli:)
emikacpi
U mnie było super jak mniejszy nie chodził , no brał książek , zabawek . Teraz starszy się wkurza bo w większości przypadków musi odpuścić mniejszemu ale jak napisałam jest różnie. Kochają się bardzo . Dodam że oboje mają silne osobowości i może dlatego nie raz są wojny mała między nimi .
irekzboralski
My w domu mamy od niespełna 3 tyg maleństwo. Mikołaj od kiedy się tylko dowiedział,że jestem w ciąży ni mógł się doczekać narodzin siostry. Teraz jak już Amelia jest z Nami jest naprawdę fajnym starszym bratem, pomaga na tyle ile potrafi ale też trzeba go częściej niż wcześniej przekonywać,że On też jest ważny, kochany, poświęcać Mu więcej czasu,żeby nie poczuł się odrzucony.
czekoladka22
Córcia bardzo sie ucieszyła że będzie miała dzidziusia w domu tuliła sie do brzucha ona kocha małe dzieci tylko na początku przeszkadzało jej że braciszek płacze w nocy jak ona sie kładła spać dlatego potem też płakała ale tak nie miałam większych problemów teraz córcia będzie miała 4 latka a synek 1,5 i urodzi im sie siostrzyczka i braciszek teraz też sie tuli bardzo do brzuszka ciekawe czy tak samo będzie zadowolony tak jak siostra z dzidziusia:]
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.