Menu

do mam maluchów 3,4,5 miesięcznych i nie tylko:)

Jestem ciekawa jak wygląda wasz dzień tzn o której wstajecie,czy macie czas na sprzątanie itp.Pytam się głównie mam maluszków,które trzeba zabawiać,pokazywać mieszanko itp.Pytam również bo ostatnio na nic nie mam czasu a jedyny relaks to wtedy jak położe małego spać.W dzień albo całymi dniami marudzi i trzeba z nim siedziec,bawić..więc same rozumiecie ...Piszcie kochane

Daga81
 584  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie dziecko

Odpowiedzi

renata29
W tym wieku mój przesypiał całe noce a wstawaliśmy chyba po 8 wiec nie było źle.W dzień też spał dużo i wtedy wszystko robiłam bo jak nie spał to musiałam cały czas go zabawiać i nosić po domu,wszystkiego był ciekawy.
edyta2010
witaj w gronie marudek, ja w nocy wstaję o 1 i o 4 i karmienie potem budzi się około 7,30 ale czasami to i częściej :(a w dzień to ok 10 śpi około 30-45 minut i niestety zabawki i to najlepiej takie co grają ( a moja głowa czasami nie wytrzymuje) i jak wyjdę na spacer od 13 do16 to śpi ( oczywiście jak pogoda pozwala) bo tak to znowu noszenie i zabawianie czyli RELAKS non stop :)(krejzolka)
madziullka
ufff...u mnie jest ok... moj czterolatek w przedszkolu wraca o 16 a mała jest tak kochana ze daje mamuni wszystko zrobic i mam czas praktycznie na wszystko;-) wstaje o 7(starszaka wyprawiam do przedszkola) kawa sniadanie i takie obowiazki domowe... w miedzy czasei zabawiam mala choc sie tego niedomaga...7 lutego skonczy czwarty miesiac...
Martineskaaa
w nocy nie wstaje do niej bo jak skonczyla miesiac juz sie nie budzi. wstaje z mala o 12 spi od 21. pije mleko bawi sie potem idzie spac je gerberka bawi sie idzie spac bawi sie kapiel i spac ;)
Martineskaaa
oczywiscie mleko hehe w miedzy czasie
kinia87
W dzień to dla siebie nie mam prawie czasu...Kładę małą (4 miesiące) o 19 i wtedy mogę się zrelaksować, a tak w ciągu dnia to zabawa:P Wstaje w nocy do cyca gdzieś między 2-3, pozniej po 5-wtedy ją biorę do siebie i tak przy cycu śpimy do góra 8. Ona lubo pozniej zasnąc tak koło 11 i ze dwie godziny śpi, wtedy ja robie obiad jak nie zrobię go dzień wcześniej po jej kąpaniu.No albo mąż robi jak wróci z pracy.Na spacery chodzimy codziennie i wtedy mi cały czas śpi. w ciągu dnia wkładam ja do nosidełka i sadzam w miejscu by mnie widziałą i sprżatam, odkurzam czy gotuję.Jakoś daje radę i mimo tych wielu obowiazków nie czuję zmęczenia .:)Chociaz czasem padam na twarz heh(grins)
JustiSam
Moja roznie wstaje. Czasem gotowa do zabawy o 5 rano(wiec robie wszystko co moge zeby spala, nawet z cyckiem w buzi) a czasem spi do 9. Budzi sie w nocy na karmienie, ale to juz opanowalysmy wiec powiedzmy ze sie wysypiam. Zazwyczaj w ciagu dnia ma 4 drzemki po 30min,a moge cos zrobic gdy sie zabawi sama w lozeczku lub na macie edukacyjnej, lub patrzy co robie(w kuchni).Na spacerku juz nie pospi...pol godz.max a potem wrzask i szybko do domu albo na raczki.Wtedy spokoj. Kapiu kapiu o 19 i sen.Ale ja jeszcze mam tesciowa wiec ja czasem "podrzucam", wtedy sprzatam. A gadula z nij niesamowita. Jak nikt do niej nic nie mowi to sama zaczepia :"uuu,uuu!"
karolincia
Mój ma 5 miesiecy i zaczyna marudzić dopiero bo chce non stop siedzieć niestety musi poleżeć tez trochę i pobawic się sam bo muszę poświecić czas jeszcze na gotowanie obiadu chociaż no i zabawe ze córką równiez ona tez mnie potrzebuje, sprzatam y=tyle na ile pozwala mi czas i siły priorytet to po pierwsze dzieci zeby były najedzone i czyste i miały zajęcie jakies potem obiad, no i z grubsza zeby syfu nie było jak mąż ma chwile czasu to proszę zeby mi pomógł w sprzątaniu tym trochę wiekszym a wstaje o 4 czasem uda się o 5, nocki ostatnio mam ciezkie bo mały dostaje zęby i w nocy wierci się budzi, marudzi jakoś trzeba przeżyć i tyle
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.