Menu

do mam mieszkajacych w Niemczech

(awve) dostalam ostatnio propozycje zamieszkania w niemczech u rodziny.. opowiadali ze o wiele tansze jest zycie tam niz tu w Polsce i chciala bym sie dowuiedziec waszego zdania. Czy faktycznie sa tansze np typu ciuchy rzeczy spozywcze ? i czy dla dziecka bym dostala jakies pieniadze socjalne tak jak w polsce sie to nazywa rodzinne? bo mnie to akurat dziswi bo ponoc tak ale moja mala nie urodzia sie tam...

madzia9917
 618  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Partnerstwo i Rodzina niemcy

Odpowiedzi

madzia9917
(pokoj) cos mi sie przedstawilo nie moge zaczac pisac jak nie wybiore jakiejs minki;/;/ prace bedzie mial moj maz
Kinia008
(grins) Ja mieszkam w Holandii i za nic w swiecie nie wroce do POlski tam jest bieda z nedza, tu na wszytsko mnie stac, urodzilam tu i dobrze mi sie tu zyje,na dziecko duzo tu niema , ale niedlugo ide do pracy i dostane dofinanoswanie do zlobka wiec jedz jak massz okazje:)
madzia9917
(wow) o to wlasnie chodzi w Polsce nie ma co siedziec zamiast zeby bylo lepiej jest coraz gorzej...
daryjka87poznan
Bylismy w zeszłym roku w Niemczech. Cholernie drogo jest, taniej to dostaniesz tylko słodycze i srodki czystosci.
madziullka
Bestyjka (klaszcze)
mojej szwagierki siostry mieszkaja w niemczech...jak przyjezdzaja to zakupy robia w polsce dzien przed powrotem do niemiec... ale porownywanie jest takie... euro na polskie zlotowki to ok (w zaokragleniu ) 4 zł. cos kosztuje 1 e, to polak mysli... o fuck jaka droga bułka. w pl jest za 60 gr... bycie za granica jest latwiejsze o ile ktos e nie przeliczy na zlotowki w codziennych zakupach... z miłą chęcią bym wyjechała z PL za lepszym życiem bo wielu znajomych tak zrobiło i mają na wszystko i sa szczęsliwi... a rodzina pieknie wychodzi na zdjęciu...
Renatka2019
Zgadzam się z kiteczek(kwiatek)
Na prawdę niewiele osób znak u których by była jak to określiłaś " bieda z nędzą". Niektórzy też mają to na własne życzenie, bo albo się nie chciało uczyć albo nie chce się pracować.
LaMandragora
Powiem tak... duzo napisala @atena...

Plus w DE jest taki:

- latwosc znalezienia mieszkania w wielkosci konkretnie odpowiadajacej naszym wymaganiom (po prostu masz kase, wplacasz kaucje i masz mieszkanie 2-, 3- 4- czy wiecej pokojowe.... albo domek), nie ma czekania latami, jak to jest w Polsce i patrzac do cen mieszoniowych a przeliczajac je adekwatnie do zarobkow to mieszkanie w DE (dajmy na to 4-pokojowe 900 euronow) w zyciu w PL nie kosztowaloby 900 zl a tyle powinno kosztowac, gdyby porownywac zarobki.

- nastepnie mamy darmowe leczenie dzieci (leki darmo do 12. lat i do 18. darmo wszystkie na recepte).

- opieka socjalna jest na duzo lepszym poziomie... nie ma raczej motywu "nie mam pieniedzy, bo np. stracilem prace to zdycham z glodu, badz nie mam za co oplacic mieszkania". oczywiscie kokosy to nie sa, ale nikt pod mostem tulac sie nie musi, tak samo umierac z glodu nikt nie musi.

Minusy:

to chyba zalezy od kazdego z nas... jeden szybko adaptuje sie w nowym miejscu, inny nie. Obcy jezyk, nowe otoczenie, z dala od rodziny itd...

wiecej minusow jakos nie widze...
LaMandragora
cen mieszkaniowych* oczywiscie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.