Menu

do mam rozwodzących się

pytam z ciekawosci czy u Was tez przed rozwodem byl przeprowadzany wywiad srodowiskowy przez kuratora??u moich kolezanek nie bylo nic takiego mimo,ze tez maja male dziecko..zastanawiam sie czy moze ten wywiad mi pomoc w wygraniu sprawy..

madusia
 589  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

rozwod wywiad środowiskowy

Odpowiedzi

Zana
nic takiego nie miałam
mycha2706
U mnie był.Była pani kurator,która sprawdzała jak wychowuje córkę.Cztery lata temu sie rozwodziłam.
flame123
u mojej siostry był kurator i w zasadzie pomogło jej to na sprawie, kiedy jej, za przeproszeniem, małżonek zaczął snuć przed sędzinami (haha) domysły na temat obecności w domu żony innego mężczyzny (ex był w UK)
madusia
no u mnie byla i pytala sie wlasnie o Wiktorka z kim mieszkamy itp.,ciekawe czy bedzie tez sprawdzac jak mieszka itp moj mezus..
lejdis
moja kuzunka jest kuratorem rodzinnym-wiec wiem ze w sprawach rozwodowych to norma-musi sprawdzic w jakich warukach mieszkaja dzieciaki i czy opiekun dzieci jest osoba konpetentna-jesli w rodzinie nie ma alkoholizmu to to jest standard-a opinia kuratora moze pomoc przy rozwodzie
StepByStep
Jak moi rodzice się rozwodzili to był u nas kurator - tzn u mnie i mojego brata, bo już podlotkami byliśmy. Pytał się o relacje z rodzicami, jaki mamy do nich stosunek, a jaki oni do nas itp. sprawy.
Dużo to wniosło do sprawy rozwodowej, bo dzięki mojemu bratu mój "tatuś" miał ograniczone prawa rodzicielskie.

U Ciebie jest malutkie dziecko, więc zapewne kurator nie będzie tak z nim rozmawiał, ale może przeprowadzić wywiad wśród członków rodziny i sąsiadów. Nie martw się, na pewno wszystko pójdzie po Twojej myśli
Iwona1977
a ja pierwszy raz slysze o czyms takim, ja sie rozwodzilam jak mialam male dzieci i nikogo u mnie nie bylo...wszystko zakonczylo sie na jednej sprawie,tak samo bylo u wszystkich znajomych ktorzy sie rozwiedli...
zuzma
Może to chodzi o orzeczenie winy? Do mnie nikt nie przyszedł a ex cwaniaczek płakał na sprawie jak dziecko- nie dajcie się dziewczyny!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.