Menu

DO MAMUŚ DZIEWCZYNEK

Mam ośmioletniego syna i zawsze zastanawiam się jak tłumacząc mu coś nazywać narządy płciowe u dziewczynek. Jestem zwolennikiem nazywania wszyskiego po imieniu i mówienia prawdy dziecku, przed narodzinami drugiego syna oglądaliśmy razem film o porodzie ale z tym zawsze miałam problem.

Achcha
 845  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie narządy płciowe

Odpowiedzi

Achcha
Powiem Ci, że oglądalismy fajny film w którym poród był "ladnie" pokazany. Nie było to "zaglądanie w krocze" tylko nagrane z boku lub pod takim kątem żeby nie było zbyt bezpośrednio. I bardzo go to zainteresowało, pytał czy on też tak się urodził bo zna definicje cesarskiego cięcia i wie, że cioci rozcinali brzuch po to by wyjąć jego braciszka ciotecznego a o takim porodzie wcześniej rozmawialismy tylko ogólnie.
krasna1
och...........

ja mam córę 8 letnią i pamiętam jaka była zawiedziona gdy niedawno odkryła,że siusiak to penis!!!!!!!!!!!!!!

od razu więc uświadomiłam ją,że cipuszka to pochwa,no i dziewczyna przez kilka dni o niczym innym nie mówiła jak tylko o pochwie.
Magdzik
Moja mała ma roczek i u nas w słownictwie jest na razie pitunia i siusiaczek(grins)(smiech) A za parę latek dowie się więcej, co i do czego służy(grins)(smiech)
Tosia
powiem tak... na zdrowy rozum dziecko przeciez nie wie jak sie mowi " ladnie badz nieladnie .... albo jak sie mowi "dziecinnie" a jak "niedziecinnie"..
.
Jak powiesz dziecku, ze to sie nazywa "pochwa" to dla niego tak samo przyswajalne slowo jak nie wiem "cipcia" (grins) ...
Wiec chyba lepiej jak powiesz od razu prawidlowa nazwe danej rzeczy...
Tosia
poprostu nie zszokujesz i nie zgorszysz dziecka mowiac mu "penis" bo on zwyczajnie tego slowa nie zna.. wiec nie warto tego slowa "ozdabiac" :D...
kordi80
dokladnie aleksandra81(kciuki)(grins)(grins)(grins)
krasna1
Olka bardzo podoba mi się Twój tok myślenia
super
Tosia
Wiec niech pozna kilka nazw... :).. nie ma problemu

moja mala chszesnica wie ,ze kura to kura... ale i tak czesto sama mowi na kure "piosen"
Achcha
Właśnie o to mi idzie . Nie chodzi o to, że on nie wie co mają dziewczyny ale mówienie, że maleńka kuzyneczka ma pochwę czy waginę dziwnie dla mnie brzmi a zastanawiałam się jak ładnie i zdrobniale ją nazwać.
EdytaDuraj
tez mam 8-latka w domku i wiem jakie jest zainteresowanie w ich wieku...my w domku o tych sprawach mowimy otwarcie nie ma powodu aby sie tego wtydzic...mam tez 12-latke i syn jest bardzo ciekawski i czasami ja podglada mowic...mamo a widzialem cipule Oliwi...to normalne
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.