Menu

Do naszej dyskusji niedawnej o usuwaniu ciąży,gdy płód ma wady wrodzone....

Dlatego jestem na tak.....
NIe chcę wszczynać zajadłej dyskusji,chcecie,poczytajcie...

Pogrzeb zamiast chrzcin

11 lat temu urodziłam dziecko z wadą genetyczną. Żyło zaledwie minutę.

jagoda30
 252  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie wady genetyczne

Odpowiedzi

kama86
Boze az sie poryczalam.Przykre ale prawdziwe.
Ciezko jest powiedziec co by sie zrobilo,czy jakby sie zachowalo w takiej sytuacji.
Wiem tez jedno ze kobieta powinna miec wybor i do niej powinna nalezec decyzja urodzic czy usunac..Dobrze sie komentuje dopuki sami nie jestesmy w takiej sytuacji...
Aagataa
:(:(:(:(
Beki
Przeżyła aborcję. Bez komentarza.
Przeżyła aborcję 1/2

Czy można przeżyć aborcję? Giannie Jessen się udało. Nie bez uszczerbku na zdrowiu, ale jest szczęśliwa, że żyje i może...

Beki
dokładnie atena (awve)
clyde22
Ano, teorie teoriami, a życie samo pisze scenariusze i weryfikuje nasze poglądy...
kama86
clyde22 SuperMama 08.10.2013 14:38

Ano, teorie teoriami, a życie samo pisze scenariusze i weryfikuje nasze poglądy.
(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
clyde22
Luzik, kama. Wystarczyłoby nawet poczytać nasz własne wypowiedzi tutaj kilka miesięcy wstecz... Ciekawe, czy wszystko napisalibyśmy tak samo... A co na przestrzeni lat i z bagażem doświadczeń? Tylko krowa zdania nie zmienia, bo go nie ma...
amalka
@Clyde masz rację... Są wypowiedzi, co to mi w pamięć zapadają i jakież jest moje zdziwienie gdy autorka owych, tak radykalnych, tak zajadle bronionych racji... po czasie piętnuje dziewczyny wypowiadające się jak ona niegdyś. Doświadczenie życiowe kształtuje mocno nasz światopogląd...
Beki
amalka, a kogo masz na myśli? Bo raczej nie mnie.
amalka
@Beki nie pisałam tego w kontekście tego konkretnego tematu i teraz nawet trudno jest mi przytoczyć. Jak wyłapię- dam Ci znać (grins)
Beki
Chyba że tak.
czekoladka22
Powiem tylko tyle byłam w podobnej sytuacji pierwszy lekarz który mnie badał źle zrobił usg które w moim wypadku było bardzo ważne potem dopiero po czasie okazało sie ze lekarz źle określił że dzieci nie są dwujajowe tylko jednojajowe... ze względu na zespół podkradania wielowodzie i małą wage urodzeniową itd maluszki żyły tylko 30-45 minut a urodziły sie w 26 tygodniu ja urodziłam je 5 lat temu i nie dostałam nawet żadnej opieki psychologa !! dzieci widziałam zaledwie sekundę i wzięli je do inkubatora żeby sobie na nie popatrzeć ! a ja leżałam na korytarzu i czekałam na najgorsze wieści, nawet nikt mi nie powiedział że mogę je wziąć na ręce po śmierci co z tego ze mogłam je pochować wolałabym żeby były teraz z nami niż chodzić na ich grób...
eruda
uwazam ze kazda z nas powinna miec prawo wyboru...ja wiem to glupie ale kazda kobieta wie na ile starczy jej sil by dzwignac takie doswiadczenie urodzic i zyc ze swiadomoscia ze jego juz nie ma...nie wiem do konca jak mam podejsc do wyboru kiedy lekarz oswiadcza ze dziecko urodzi sie nie wpelni sprawne nie wiem....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.