Menu

Do rodziców dzieci komunijnych tegorocznych lub tych,którzy maja to za sobą...

Właśnie wróciłam z zebrania przedkomunijnego...Napiszcie jak wyglądały u Was przygotowania,ile wyniosła składka,bo o to sie bitwa stoczyła wielka i kosciół sie w targ przemienił lub jakies inne zbiorowe gadulstwo i przekrzykiwanie wszystkich...czy 3000 to duzo czy mało za przystrojenie kościoła,czy 1700 to duzo w prezencie dla księdza...
U nas stanęło na tym,że składka wyniesie 140 zł plus 14 zł książeczka,13 obrazek... no i inne wydatki typu świeca,rózaniec,alba...
Do komunii w naszym małym miasteczku przystepuje 70 dzieci,w koszty tej składki jest wliczony: wystrój kościoła,fotograf i najprawdopodobniej kamerzysta...reszta dla księdza na "prezenty" z tym,ze u nas od niedawna sie praktykuje i to mnie wkurza -kasa nie prezent typu kielich,czy jakas tam sukienka dla ksiedza...oni sobie zazyczyli pieniedzy...
Jak to mamusie wygląda u Was? Może jakies rady,sugestie,które mogłabym przekazac innym rodzicom?

mycha2706
 818  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Wychowanie komunia św

Odpowiedzi

flame123
ja mam to przed soba dopiero (zebranie) i juz sie boje. Tym bardziej, ze wczesniej bedziemy chrzcic Zosie i nie mozemy sie za bardzo odzywac(zlosc)
karolina87
mojemy Aleksowi też jeszcze daleko do komunii, ale podzielam zdanie Bestyjki na temat obdarowywania księży pieniędzmi. To jest ich obowiązek jeżeli rodzic chce wychowywać dziecko w wierze ich kościoła, a nie jakaś łaska!
Kairra
Ja jestem akurat świeżo po (grins)

Nasz ksiądz nie miał wygórowanych żądań na temat kosztów oprawy całej uroczystości, ani tym bardziej prezentu.
Zaznaczył tylko (grins) że jeśli rodzice zdecydują się na jakiś dar, to nie ma być żaden osobisty prezent dla niego, tylko dla Kościoła.
Zdecydowaliśmy, że damy po 50zł. Na 52 dzieci dało to kwotę 2600zł.
(Już tydzień później dowiedzieliśmy na co poszły te pieniądze - na naczynia liturgiczne, nowe dzwonki i gong do ołtarza)

Co do składek - ksiądz chciał tylko 40 zł od dziecka. Obejmowało to koszt kiążeczki, pamiątkowego obrazka, i dekoracji kościoła, czyli głównie kwiatów. Kościół dekorowała nie firma tylko sam ksiądz z pomocą rodziców. Zakup świecy i różańca należał też do nas. Alby szyła nasza "parafialna krawcowa" i brała 100zł.

Ogólnie bardzo dobrze, prawie bezstresowo, poszły nam te sprawy organizacyjne (awve)
monilajsa
My mamy takie zebranie w poniedziałek, dopiero wtedy się dowiem :_)
lola86
u nas ksiądz kazał się pozbierać po tyle żeby starczyło na nową suchatelnicę .I teraz szukają fachowca który ją zrobi jak najtaniej
justii34
U mnie 150zł .Przystępowało 48dzieci i nic juz nas nie interesowało.No jedynie Alba na swój koszt.Kwiaty ksiądz sprzedał z powrotem do kwiaciarni,tak robią co roku.My kupujemy a po uroczystości kwiaciarnia skupuje.Ksiadz ma dodatkową kase,kwiaciarnia kwiaty które na nowo sprzedaje.Dobre co?(smiech)(smiech)(smiech) Wiem to bo pracuje tam moja siostrzenica(smiech) zresztą wszyscy wiedzą i przymykają oko.
agasio
WITAM!Ja mam 2 komunie za sobą, u nas na trzydziesci parę osób składka wynosiła po 200 zł. Za te pieniądze kupowaliśmy ksiazeczke, obrazek, ramke, rózaniec i medalik z łańcuszkiem oraz chlebek, finansowaliśmy wystrój kościoła, opłacaliśmy mszę, koscielnego i organste jak równiez kwiaty dla proboszcza, wychowawczyń dzieci itp. , prezent do kościoła- jakieś alby i wycieczkę pokomnijną, zostało nam pieniedzy wiec przewidujemy jeszze sfinansowac z nich wycieczkę narocznice:) powodzenia życzę
Achcha
Płaciliśmy składkę 150 zł - w tym był koszt książeczki, różańca i świeczki bo te rzeczy dzieci dostawały na kolejnych spotkaniach w kościele oraz wystrój kościoła, kwiaty na podziękowania dla księży uczących i katechetek,obrazek pamiątkowy, dar dla kościoła od dzieci - nowy ekran multimedialny. Z tej kwoty ksiądz szczegółowo się rozliczył podając dokładnie co ile kosztowało.

Fotografa płaciliśmy osobno (Kodak na Wrocławskiej koło WZ-ki). Oferta była taka: filmują i robią zdjęcia bez ograniczeń a po komunii każdy idzie i wybiera sobie jakie i ile zdjęć chce. Duże zbiorowe po 5 zł-sztuka a małe po 1,5 zł chyba - nie pamiętam. Kto chciał film to musiał wcześniej wpłacić zaliczkę - film kosztował 30 zł.
Osobno płaciliśmy za alby 80 zł (na zebraniu firmy złożyły oferty i drogą głosowania wybraliśmy dwie).

Dzieci w naszym kościele było dużo (ponad 150- szły na dwie tury) a drugi kościół obok gdzie do komunii szło około 60 dzieci ustalił składkę 250 zł i jeszcze rodzice się składali na prezent dla proboszcza więc my byliśmy zadowoleni. Na osiedlach (bo ja z centrum) stawki po 250-300 zł - jak rozmawiałam z mamami stamtąd to się za głowę łapałam jakie tam księża mają wymagania i jak narzucają wszystko rodzicom.
Achcha
Acha! Jedyne ograniczenia jakie ksiądz wprowadził to:
1) wszystkie dzieci idą w albach
2) nikt poza fotografem nie możne robić podczas mszy zdjęć i filmować bo to dzieci rozprasza; oczywiście było wiele osób, które nie posłuchało
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.