Menu

do teściów:-)

powiedzcie mi jak u was jest z wyjazdem do tesciów,czy jeździcie zawsze razem z mężęm i dziećmi,czy możę mąż sam jeździ,i czasem bierze dzieci???

smerrfetka
 493  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem teściowie wyjazd dziadzki

Odpowiedzi

smerrfetka
ale wy to macie dobrze ja mam teściów,10 min drogi!!:-(
ODYNIECKA
Moja teściowa opiekuje się Szymonkiem co drugi tydzień. Przez tydzień jesteśmy u niej codziennymi gośćmi ja wracam z pracy tam dostaję gorący obiadek, starsze dzieci też po szkole pędzą do babci na obiad a na końcu dojeżdża mąż na obiadek a wieczorkiem wszyscy wracamy do domui. Drugi tydzień mały spędza z moja mamą i wtedy ja gotuję w domu.
betty
często chodze do teściów sama z małą bo mój mąż dużo pracuje... a jak wracamy to zazwyczaj zabieramy go z pracy lub on po nas przyjeżdza. a razem to chodzimy tylko na niedzielne obiadki... tak samo jest z moimi rodzicami- jeżdze sama z małą a z rafałem tylko w niedziele...
tlolek
teściowie niestety mieszkają piętro niżej...
a do moich rodziców jeździmy oboje we troje
kasia13_archiwum
Widuje tesciowa raz od wielkich dzwonow przez skypa... a na zywo nie mialam okazji. Maz nie widzialm matki z ponad 10 lat juz...
joka26
roznie: razem, maz z dzieckiem, czasami ja z malutkiem.
teraz jak maz wyjechal chcialabym sie tam przeniesc na jakis tydzien zeby odpoczac.
Nanya
Moi rodzice mieszkają w odległości 200 m od nas :) Do teściów (rodziców męża) mamy niecałe 10 min drogi spacerkiem. Widujemy się kilka razy w tygodniu (i z rodzicami i z teściami). Mąż pracuje od rana do wieczora, więc wychodzi na to, że ja częściej widuje się z jego matką i ojcem, niż on sam :) Jesteśmy w świetnych stosunkach z obiema rodzinami. Są wspaniałymi dziadkami dla małego.
lolita
Nas z tesciami dzieli 800 km,wiec widujemy sie tylko 3-4 razy do roku.
Ale nie powiedzialabym o nich nigdy zlego slowa.Moja tesciowa ma zlote serce-naprawde,a za wnuki dusze by oddala.Duzo telefonujemy z soba,moge sie jej zwierzyc,poradzic-prawie jak druga mama.
JULKA
do moich tesciów mam 60 km. jezdzimy do nich razem,sa fajni:)
IziaMorela
Ja na szczescie tesciow, podobnie jak asafi mam dosc daleko. Rodzicow mamy w tym samym miecie wiec najczesciej maz jedzie tam z dziecmi a ja zostaje u swoich rodzicow. Jezdze do nich "od swieta". Nie lubie ich a oni mnie i jest ok.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.