Menu

dobry sąsiad

jakie macie stosunki z sąsiadami? My od raoku mieszkamy w domu pod miaset, rok przed nami wybudowało się małżęństwo mniej -wiecej w naszym wieku, a teraz niedługo nastepne. Jestem szalenie pozytywnie zaskoczona, bo mamy świetne układy, wspólnie się zapraszamy, zaprzyjaźniłąm się z sąsiadką. Wcześniej 8 lat mmieszkałam w bloku i ze wszystkimi byłam tylko na dzień dobry. A jak u Was?

Circle
 716  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport sąsiad

Odpowiedzi

mamaKACPERKA
my mieszkamy od 3lat w bloku i powiem tak mamy w klatce 3 rodziny emerytow i 3rodziny mlodysz ok 30lat i lepszy kontakt mamy z emerytami (spotykamy sie na kawie itp) nic z tymi mlodymi, niewiem czemu ale tak jest i nienarzekam bo wiem,ze na sasiadki moge liczyc, to sa sprawdzonesasiadki, moge im dac klucze z mieszkania i wiem ze nic niezniknie
soniacz87
ja mieszkam od 22 lat w tym samym bloku ... i z sąsiadami żyje na dobrych stosunkach .. niestety każdy o każdy wie prawie wszystko .. mam jednego sasiada takiego starego zgreda i nie umie sie z nim dogadać ciągle ma jakieś ale do mnie ale .... starość nie radość;)
Agnieshka76
Mieszkam w kamienicy. Sąsiadów na klatce na swoim piętrze mam fajnych. Wszyscy wyżej tylko na "dzień dobry". Ale sąsiadów w klatce obok ( łączy nas wspólna ściana) rozstrzelałabym przy najbliższej okazji. Muzyka gra prawie non stop na maxa do 22. Jak Szymon był chory to poprosiłam żeby ściszyli bo mam chore dziecko to mi gość powiedział że "przecież nie będzie cierpiał skoro to Ja mam chore dziecko".
Koszmar jakiś.
Nula139
W naszym bloku mieszka20 rodzin i wszyscy prócz sąsiadów zza ściany to emeryci.
Z sąsiadami mamy dobre stosunki.
Zawsze dzień dobry,czasem porozmawiamy trochę.
Natomiast sąsiedzi zza ściany mają dzieci w podobnym wieku do mojej starszej dwójki,mamy dobry kontakt,czasem kawka.
daryjka87poznan
My mamy jednego sąsiada porypanego ze szkoda gadac wogole o nim, na przeciw mamy sąsiadów wscipskich o reszczie nie moge narzekac.
Kordelia
My niedawno przeprowadziliśmy się do nowego, swojego domu i trafiliśmy tam na super sąsiadów(kciuki)(kciuki)(kciuki) zawsze możemy liczyć na ich pomoc( bardziej nawet niż ze strony naszych rodzin)(grins)
renata29
od prawie dwóch lat mieszkam na wsi ale słabo znam sąsiadów,ogólnie są spoko
karolincia
mieszkam w bloku z sasiadami jestem na dzień dobry i tak chce pozostać z jedną zawarłam bliższa znajomość i teraz załuje bo same pierdoły tylko z tego wynikły zreszta u mnie wszyscy są z kosmosu alkoholicy imprezowicze na dole sąsiad sasiadke leje ech szkoda gadać
babooshka
Z jednymi sąsiadami mamy grzecznosciowe stosunki(chociaż lukną na nasz plac jak wyjeżdzamy i ich o to poprosimy)ponieważ są zbyt ciekawi tego co u nas (a głownie córci) się dzieje. A z drugim sąsiadem na spokojnie ale b. przyjaźnie, robimy wspólnie zakupy, jak wyjedziemy dajemy mu nasze klucze do skrzynki na list i do furtki:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.