Menu

Dobry zwyczaj, nie pożyczaj

Jak reagujecie, kiedy ktoś chce coś od was pożyczyć? Obojętne czy jest to kwestia pieniędzy, czy przykładowo ubrania. Chętnie pożyczacie i cieszycie się, że możecie pomóc, czy też pożyczacie, bo nie umiecie odmówić? A może wręcz przeciwnie odmawianie nie stanowi dla was problemu i staracie się nie pożyczać nic nikomu w myśl zasady: nie rób innemu dobrze, a nie będzie ci źle. Napiszcie jaki jest wasz stosunek do kwestii pożyczania czegoś innym.

Ania
 1778  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

pożyczanie

Odpowiedzi

amalka
Hmy... Jeśli po pieniądze przychodzi do mnie osoba, która na ogół ma mnie "w poważaniu"- najzwyczajniej w świecie odmawiam. Inaczej wygląda sytuacja, gdy pożyczki potrzebuje ktoś, komu wiem że mogę ufać. Samej mi się nie przelewa ale na chleb nigdy mi nie brakło, za to koleżance niestety się zdarza :( To nie są szczególnie duże kwoty i zawsze oddaje co do grosza. Jeśli mogę pomóc- pomagam.

Jako nastolatka często wymieniałam się ciuchami z koleżankami, teraz z mamusią lub siostrzyczką.
Juli1303
Jeśli chodzi o ciuchy, rzeczy osobiste, kosmetyki-nie pożyczam. Jeśli chodzi o kasę to pożyczam - ale to moja głupota- bo nie raz miałam kłopoty z jej odzyskaniem- co za tym idzie urywałam kontakty z osobą, która zawiodła moje zaufanie...
irekzboralski
raczej nie pożyczam..książek i ubrań tym bardziej...pieniądze tak ale tylko rodzinie....sama też nie pożyczam od nikogo...
daryjka87poznan
Zalezy co pozyczyc, duzo razy sie przejechałam na tym bo kilka rzeczy nie dostałam sporotem. Wiec pozyczam ale tez nie na wieczne oddanie i po jakims czasie, szybkim sie upominam jak juz.
Beki
Pieniądze pożyczam. Ubrań już nie, bo pożyczałam i wiele do tej pory nie odzyskałam...książki pożyczam, jednak pilnuję je tak, że następnym razem już nie chcą ode mnie ich pożyczac :) Buty jedynie siostrze i ewentualnie mamie :)
Beki
Aaa torebek też już nie pożyczam :)
madziullka
dobry zwyczaj nie pozyczaj i ja sie tego 3mam... kiedys pozyczylismy(mowie my bo to wspolny budzet) szwagrowi 3 tys...i do tej pory nie ma....pozyczyłam telefon(lezaal nieuzywany w szafie z powodu zakupu nowego) i do tej pory go nie widze..i wiele innych,długo by wymieniac... mój M nie cierpi pozyczac od kogos wiec nie pozycza ja tez tego nie lubię... po przejechaniu sie na paru osobach wiecej nic nie zostanie pozyczone... niestety
LaMandragora
Chcesz stracic przyjaciela... pozycz mu pieniadze. Czesto PRAWDA... Na szczescie NIE ZAWSZE... Chociaz trudno z gory stwierdzic, czy tym razem jest to prawda czy nie. Taka rosyjska ruletka... Ale jezeli mam mozliwosc... a ktos mnie prosi... pozyczam. Sama nie lubie pozyczac... choc wiadomo, zycie uklada sie roznie... wiec nigdy nie mowie nigdy... bo kto wie? moze jeszcze bede musiala... To tak, jezeli chodzi o pieniadze.

Inne rzeczy... to zalezy od tego, jak osobiste one sa.
lola86
Ja pożyczam i czasem żałuje ale czasem nie umiem odmówić . Ale gdy widzę jedną koleżankę z podstawówki już wiem że będą kłopoty z oddaniem lub sorki zniszczyło się przypadkiem .
gosiunia423
ja pozyczalam kase i pozyczam chociaz nie raz dostalan nauczke zeby tego nie robic.. wielu nuby przyjaciolkom pozyczalam spore kwoty. jednej nawet swojego osobistego laptopa i co mam... ani zwrotu dlugu ani komputera.. a one nadal sie uwazaja za wspaniale kolezanki a zeby zwrocic dlug to nawet nie wspominaja
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.