Menu

Dokuczanie

Witam Was Mamusie i inni:)))

Mój problem może się Wam wydać mało ważny, ale chciałabym zasięgnąć Waszej rady. Mianowicie, w klasie mojej córki jest dziewczynka, która bardzo lubi jej dokuczać, chodzą też razem na zajęcia taneczne i przeważnie tego dotyczy owo dokuczanie; naśmiewa się z tańca Zosi, mówi, że nie powiinna zająć jakiegoś miejsca, lub też przejść dalej w konkursie itp. Gdyby była jakąś gwiazdą zespołu, jeszcze bym to zrozumiała, ale nie jest.

Dodam, że jej Mama prosiła mnie o zaprowadzanie jej na basen i dźwiganie przy tym jej plecaka, ja, niezwykle miła osoba(grins)(grins)(grins) zgodziłam się na to, ale teraz się zastanawiam, dlaczego mam być miła dla dziewuchy, która robi przykrość mojej córeczce?

Męczy mnie ta sytuacja, bo nie chcę robić afery, ale nie chcę zgadzać się na to, żeby cały czas dołowała Zosię (wcześniej kopała ją poplecach itp., a ma metr wzrostu i 20 kg. haha-mała złośliwa pchła:)))

Już raz zwróciłam jej uwagę, ale to nic nie dało...
Jak grochem o ścianę...

Jak Wy byście postąpiły?

Dziękuję za pomoc:)))

flame123
 631  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Wychowanie dokuczanie

Odpowiedzi

Milki
rozpuszczony zazdrosny ba.... to ze jej dokucza i dogryza o taniec to zwykła zazdrośc. wiem ze nie powinno się ale na miejscu twojej coreczki oddałabym jej ciętą ripostą. i napewno potrzebna rozmowa z mamą tego dziecka, a noszenie plecaka z jakiej okazji????? swojego owszem.
flame123
jest bezczelna, pyskata i nie słucha wychowawczyni, niestety, rodzice w to nie wierzą, o czym oosobiście się przekonałam, przy okazji rozmowy z jej mamą (na inny temat).

Ja jej niczego nie mogę zarzucić osobiście; na tym basenie (dla mnie) jest grzeczna, hociaż pan ze szkółki pływania, podobno skarżył się, że nie słucha i, np. sama wskakuje do wody. Zasygnalizowano to jej mamie i wtedy ona mnie wypytywała, czy coś zauważyłam. Szkoda, że wówczas nie miałam sygnałów od córeczki o jej zachowaniu.
flame123
Milki, to jest tym bardziej dziwne, że ona sobie w tym tańcu nawet lepiej radzi od Zosi (chociaż wg mnie nie(grins) ).
O noszenie plecaka prosiła mnie mama
flame123
chociaż* miało być oczywiście, przepraszam(kwiatek)
KlaudynaK
Na pewno porozmawiałabym z jej mamą. Co do basenu, no to jest Twój wybór, Ty się zgodziłaś - dziecko jest dziecko, ale to rodzice te dzieci wychowują, nic od tak z powietrza się nie bierze. I tak jak pisze @noemi, jeśli rozmowa z rodzicami nie pomorze to iść do wychowawczyni. Tak być nie może. Prawdopodobnie jak pójdziesz do rodziców to sprawa z basenem sama się rozwiąże. Albo matka przyjmie do wiadomości złe zachowanie córki i coś z tym zrobi albo się oburzy i nie będziesz jej prowadzała... różni są ludzie...
Oddawanie też czasem przynosi efekty - ale czy chcemy tego uczyć swoje dzieci?
Milki
a może jest zazdrosna o twoją córkę bo może ją nauczyciele częściej chwalą?? a może twoje dziecko jest bardziej lubiane w szkole??? a moze ma coś co tamta nie ma a chciałaby mieć????? powodów do zazdrosci może być strasznie dużo.
flame123
tak jak mówisz KlaudynaK, sama się zgodziłam i to nie podlega dyskusji, ale ja byłabym miła (starałabym się) dla kogoś, kto wyświadcza mi przysługę.
flame123
Obawiam się, że teraz będzie miała używanie na całego, bo Zosia na lekcji religii "przyznała się", że nie jest ochrzczona. Jeżeli usłyszę, że chociaż mruknie na ten temat, to, jak to mówi Weroniczka, siwy dym:)))
flame123
tak, chcę(kciuki)(kciuki)(kciuki) Geodziu(kwiatek)
flame123
dzięki Wam!!!!! jesteście dobrymi ludźmi(prezent)(prezent)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.