Menu

Dolegliwości ciążowe.

Witam wszystkie mamusie.Chciałam się Was zapytać czy miałyście w ciąży mdłości ale pojawiające się późnym popołudniem i trwające aż do położenia się spać? Rano mdłości brak i znów pojawiają się koło 16.00 i tak codziennie. Bo "normą" jest że mdłości są poranne a ja mam właśnie tylko te popołudniowe. I dochodzi do tego uczucie takiej ciężkości na żołądku....Jak sobie z tym radzić? Nie chcę "leczyć' tego farmakologicznie.Czy trzeba to przetrwać? Może istnieje jakiś domowy sposób na te mdłości.Strasznie mi one sprawiają dyskomfort.Nie mogę nic jeść,bo nawet jak jestem głodna a otworze lodówke to cofa mnie odrazu i wszystko mi w tej lodówce "cuchnie". Nie wymiotuje,a szkoda bo może wtedy by przeszło....Czy takie mdłości są do końca ciąży? Bo ja jestem dopiero w 2 m-cu więc mam nadzieje że jak większość dolegliwości miną wraz z 12 tygodniem......

mateuszowa
 535  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie dolegliwości ciążowe

Odpowiedzi

mateuszowa
dodam że te silne mdłości trwają już trochę ponad miesiąc i już mi się płakać chce bo nawet z synkiem nie mogę się pobawić tak mi one doskwierają że tylko bym leżała skulona
minio
zaparz sobie w ciagu dnia herbatke imbrowa,najlepiej ze swiezego imbiru.potnij kawaleczek (okolo0.5 cm)na drobne i zalej wrzatkiem i pij powoli przez reszte dnia,a nawet caly dzien
szybki2303
Współczuję.Wiem co to znaczy. Będąc w pierwszej ciąży,która zakończyła się poronieniem wymiotowałam non stop.Nawet wtedy gdy wypiłam wodę.Mówią ,że najlepsze są sucharki albo paluszki.Ale na mnie to nie działało.Wymiotowałam po wszystkim,drażniły mnie nawet zapachy.
Takie są uroki bycia w ciąży :):)
mateuszowa
no ja właśnie nie wymiotuję bo może to by ulżyło.
Jest mi poprostu ciągle niedobrze
piasekpustyni
Kochana - ja Cię pocieszę... miałam gorzej bo u mnie to wyglądało tak że wymiotowałam od rana dopóki nie poszłam spać przez kilka tygodni... nie było NIC w lodówce, wszystko mi śmierdziało - jedzenie, picie, mydła, płyn do naczyn, proszek do prania... nie gotowalam nic, jadłam suchą bułke i piłam wodę, a i tak mnie rwało... lekarz przypisał w końcu hydroxyzynę ale też nie chciałam zbytnio łykać... w końcu przeszlo... jakoś przeżyjesz, dla Maleństwa wszystko sie zniesie. powodzenia!!!
renata29
Poranne mdłości wymyślił chyba ktoś,kto nigdy w ciąży nie był.One są poranne tylko z nazwy.U mnie trwały od rana do późnego popołudnia,najczęściej udawało mi się jeszcze śniadanie zjeść ale jak nie,to dopiero po południu mogłam coś przełknąć,samo minęło w drugim trymestrze.
MamaMaya
to minie mysle ze w 3mcu juz przejdzie ja tak mialam i moje mdlosci tez nie byly wcale poranne bo miewalam i rano i w poludnie i czasem wieczorem... i nic nie pomagalo. z rana jedynie jak mnie mdliło to musialam cos zjesc to nieco pomagalo.
jolkabt
ja miałam właśnie te "popołudniowe", ale po ukończeniu 4 miesiąca odeszły w niepamięć !! Wytrwałości i powodzenia życzę!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.