Menu

Domek czy mieszkanie

(awve) Czesc Dziewczyny,
mieszkamy z mezem w domku jednorodzinnym. Niby nie jest zle ale 15 km do wiekszego miasta jest. Zastanawiamy sie nad sprzedaza domku i wykupieniem mieszkania w bloku w jakims fajnym budownictwie. Mam do Was pytanko. Czy zdecydowalybyscie sie na taka zmiane? Jakie sa wg Was plusy mieszkania w bloku/ domku a jakie sa minusy mieszaknia tam?

Dom czy blok

maminka
 931  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dom i Ogród dom mieszkanie wady zalety

Odpowiedzi

JUSTYNA300511
z bloku do domku tak nigdy odwrotnie...całe zycie mieszkam w bloku w wiezowcu i to na 10 pietrze mamy juz swój domek i niedługo sie tam przeprowadzimy
Marta050709
pierwsze slysze zeby ktos chcial z domku do bloku.
Zalezy jak jestes?Bo ja np zawsze cos robie kolo domu trawe kosze czy snieg odsiezam itd to bym w bloku nie mogla mieszkac bo bym nie wytrzymala psychicznie
MamaMaya
mieszkamy w bloku i powiem szczerze ze to lubimy, jednak gdybysmy mieli opcje przeprowadzic sie do domu mysle ze tez by nam to pasowalo - tacy elastyczni jestesmy (smiech)(smiech)(smiech) wg mnie i jedno i drugie ma swoje plusy i minusy jak dla nas to dom czy blok jest 50 na 50!ale wiekszosc naszych znajomych uwaza ze dom jest lepszy niz blok. ja np. nie mogla bym mieszkac w domu poza miastem jak dom to tylko w miescie(kciuki)
Edytka85
Mieszkam w domku i nie zamieniła bym go na blok. Mamy 20km do miasta ale mi to nie przeszkadza. Wiadomo obowiązków jest więcej niż w bloku, palenie, koszenie trawy, ogród, odśnieżanie........ . Ale mamy więcej prywatności, spokój i cisza, niezależność.....
PatrycjaM
nigdy bym nie poszła do bloku mieszkać. Domek nawet kiedy mały to zawsze własny! Owszem wymaga trochę wiecej pracy niz w bloku ale warto. Przecież jak ogród mały jest to i przacy niewiele. dzieci mogą bawić się na własnym podwórku,latem grill,własny np.pies z którym nie trzema wychodzić,włąsny ogródek itd. Do odległości mozna sie przyzwyczaić a do sklepu nie ma potrzeby jeżdzić codziennie.
domka
Mieszkam w bloku ,ale jasne chyba że wolałabym w domku z ogródkiem ;) Mieć 3 psy 2 kotki ....Oj można tylko pomarzyć (grins)
maminka
ja wlasnie lubie tutaj mieszkac ale... jestem tutaj strasznie samotna...co drugi dzien prosze meza zebysmy gdzies pojechali bo calymi dniami siedze w domu z mala. mamy jeden samochod a autobus jezdzi tutaj 2 razy dziennie - raz o 8 rano a raz jak maz ma przyjechac do domu...(smiech)
Jest to wioska w ktorej nie ma raczej osob w moim wieku. Czasami naprawde jest mi ciezko... wiadomo wszystko ma swoje plusy i minusy...tak sie narazie zastanawiamy...nie wiem jeszcze jaka bedzie ostateczna decyzja... Dzieki dziewczyny :*
monique25
mieszkam w domu są chwile gdy wolałabym mieszkac w bloku
JustiSam
ja jak @monique
tesknie tylko za sklepami i mam bloto na podworku wiosna i jesienia;-/
mieszkalam w bloku i mysle ze ni bylo by problemu z przeprowadzka, gorzej maz...;-)
MARZENAG
pomieszkiwałam w bloku kamienicy a wychowywałam sie w domu i dom to jest własnie to.tez niebawem przeprowadzam sie do swojego domu niemialam prawka ale go zrobiłam bo wiedziałam ze niebede miała jak sie ruszyc...tak jak któraś mama napisała kupcie sobie drugi samochód abyś była mobilna:)

iza820 w domu robi sie również co ....
Majaaaaaa0000
Ja mieszkam w domu,ale bardzo bym chciała mieszkać tylko z mężem i córeczką...i nikt wiecej.bardzo żle mieszkać z teściami!!! zwłaszcza jak wszystko podsłuchują...Marze chociaz o ciasnym własnym...(pout) ale czy to kiedyś sie spełni?????/(zla)
Majaaaaaa0000
nie mówię,ze chciała bym mieszkać w bloku,ale byle gdzie aby zdala od tej pojebanej rodziny męża...tesc przede wszystkim....!!!!!!!!!!!
xkasiulax
NIE ZAMIENIŁABYM DOMKU:)na mieszkanie!!!.........ale nie chciałabym mieć do miasta daleko!!!-jakos nie chciałabym mieszkać na wsi!chyba,że sklepy byłby blisko i supermarkety!
Ada3610
a może sprzedajcie domek i kupcie sobie segment w mieście.
Ja bym już nie kupowała mieszkania w bloku, sama się zastanawiam nad sprzedażą mieszkania a kupieniem segmentu. zawsze ten kawałek ogrodu się ma dla dzieci, nie trzeba do parku chodzić, no i nie ma się tylu sąsiadów.
lola86
czasem gdy już mama wszystkiego dosyć latem biegam z kosiarką co tydzień , każdej wiosny nas zalewa. A zimą odgarniam całe hołdy śniegu żeby wydostać się z domu i dostać do garażu . Wszystko się sypie to ryczę sama do siebie . Mama dosyć tej starej rudery i po holerę mi to było trzeba było to sprzedać i wynieść się bo bloku ,ale nie wiolusia zachciało się ogródka z kwiatkami to teraz ma (smiech)(smiech) ale za nic w świecie nie oddała bym mojej starej rudery . Mieszkałam jakiś czas w bloku i już podziękowałam . proponuję wynająć na miesiąc dwa mieszkanie i zobaczyć jak to jest z balkonem metr na 1,50
amalka
Marzę o domku i szukam obsesyjnie czegoś, czego kupnu podołamy... Sąsiedzi wkurzają (hałasy, papierochy na klatce schodowej, niszczenie samochodów...) a co gorsza w naszym bloku większość to pierwsi mieszkańcy a co za tym idzie- staruszkowie. Boję się, że gdy- brzydko mówiąc- wymrą, sprowadzą się młodzi i kongo takie jak dwa piętra nad nami... W życiu nie zamieniłabym domku na mieszkanie!!! Mogę nawet brodzić w śniegu po pas i wędrować z kosiarką a z resztę "swoją" trawę to mogę i sierpem (smiech) byle mieć swoją...
MamusiaKubusia
ja przez 16 lat mieszkałam w bloku ... i ciągle słyszałam przez ścianę, jak sąsiadka lała sąsiada(smiech) reszte życia mieszkałam w domku. Też mam daleko do większego miasta,ale mam prawko i to mi aż tak nie przeszkadza. Ale rozumiem Cię ... ja jak sie przeniosłam do tej dziury,w której obecnie mieszkam juz ok 10 l. tez siedziałam sama z dzieckiem w domu. I tez było tak,ze mąż wracał z pracy zmęczony,a ja ciągnełam go "do ludzi" ... chociażby na zakupy. On mieszkał tu od urodzenia,więc miał znajomych, ja nikogo(zla) I marzyłam wtedy o bloku, o mieście, o sąsiadach (pout) Potem wróciłam do pracy po 4 l. i byłam szczesliwa wsród ludzi. Po pół roku zatęskniłam za tym "siedzeniem" w domu. Teraz znów "siedzę" (grins) znów jestem w ciąży i cieszę sie,ze bede mogła spokojnie wystawic wózek na dwór,a nie zwlekac go grom wie z ilu pięter. Czasem tez z mężem mamy dość tego tyrania, bo w domu zawsze jest co robic. Inni balują w weekendy, my kosimy trawę, robimy drogę,ogrodzenie i inne duperele. Ale znajomi wolą do nas przyjeżdżac ... I tak sobie z mężem mówimy ... w lato domek,a na zimę kupimy mieszkanie w bloku(smiech) a tak serio to zależy od człowieka. Jak ktoś nie lubi koszenia trawy, ogródków itp to wiadomo najwygodniej w bloku,a jak kogoś sie robota trzyma to wybierze dom.(grins)(prezent)
asiunia83
nr 2(kciuki)(kciuki)(kciuki)
emikacpi
my mieszkamy w domku .... i szczerze nie poszła bym mieszkac do bloku , bo moze jest to koszenie , dbanie i odśniezanie czy palenie ale i tak o wiele lepiej , ja mieszkam 2 km od miasta gdzie jest biedronka i tesco i delikatesy centrumm wiec nie narzekam ;)
daryjka87poznan
Mieszkam w domu i moim zadniem tak najlepiej.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.