Menu

domowe przedszkole - marzenie nie do spełnienia?

hej kochane. w związku z tym, że prawdopodobnie przeprowadzamy się na wiosnę do stolicy i będziemy wynajmować spory dom, pomyślałam, że to szansa by zrobić to o czym marzyłam już od dawna, czyli stworzyć małe domowe przedszkole, klub malucha, nazwijcie to jak chcecie:) zaczęłam czytać przepisy, wymogi itd i jestem lekko przerażona, nie wiem czy zdołam psychicznie się przez to przebić..no i finansowo, dostać dotacje wcale nie jest tak łatwo, nie ma co liczyć na mannę z nieba..a brać kredyt i wkopać się w coś co może nie wypalić? hm...powiedzcie mi czy któraś z Was albo Wasi znajomi mają to za sobą?? albo chociaż podbudujcie mnie bo zaczynam wątpić czy mi się uda..

Remedios
 1302  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem domowe przedszkole

Odpowiedzi

Remedios
dokładnie Mysiadło pod samą Warszawą
monikarogalska2
Moim zdaniem takie przedsięwzięcie powinno wypalić. Wszędzie brakuje miejsc w przedszkolach. Nawet u nas na wsi jest takie prywatne przedszkole w domu i radzi sobie całkiem nie źle...a co dopiero w mieście gdzie każde miejsce dla malucha jest na wagę złota(grins) Niestety nie wiem jak wygląda to od strony formalnej ale dasz radę(kwiatek)
Remedios
dzięki dziewczyny, +10 do motywacji przy Was:) to wszystko narazie szkic, w ten weekend jedziemy obejrzeć dom, zobaczmy ile tam trzeba zrobic i wtedy zdecydujemy:) ale jestem dobrej myśli dzięki Wam(prezent)
Remedios
@Geodzia no ja właśnie też o tym myślałam, ale wszystkiego dowiem się w Warszawie,bo czasem takie dofinansowania w jednym mieście są a w drugim trzeba czekać
monikarogalska2
Wiem tylko że z Urzędu pracy babka dostała chyba 18 tyś...jest nauczycielką ale zatrudniła dziewczynę po średnim wykształceniu (pewnie jako pomoc) a teraz ma jeszcze stażystkę. Dzieci jest 15 - cioro. Ma jedną salę i obok osobna łazienka. Nie wiem jak jest z wyżywieniem czy gotuje się na miejscu czy posiłki wydawane są przez catering...bo podejrzewam że z tą kuchnią najgorzej przejść przez wymogi sanepidu
Remedios
no ale ja wlasnie chcialam sama gotować;) no nic, zobaczymy, mam już kilka kontaktów z sieci, zabieram się za maile, z tego co wiem są sposoby by wszystko ogarnąć, najważniejsze to się nie poddawać:) i podpytywać doświadczonych;)
monikarogalska2
Wiecie co wymogi to jedno a rzeczywistość to drugie...moja siostra do niedawna pracowała w prywatnym przedszkolu na peryferiach małego miasteczka i to co opowiadała to w głowie się nie mieści. Budynek po starej szkole...puste ściany...sama musiała organizować pomoce i tablice(często na swój koszt)...kuchnia o zgrozo dzieci dostawały małe dania a na podwieczorek PÓŁ! pączka...albo śliwki zebrane z placu zabaw:/ ...zimno jak w psiarni...łazienkę od sali oddzielał dłuuugi korytarz więc musiała z całą grupą iśc na koniec budynku żeby jedno dziecko zrobiło siusiu bo nie można dzieci zostawić bez opieki a w grupie było ich 19!...to samo było na placu zabaw. Ktoś się zesiusiał więc cała grupa wracała. Oczywiście nie było mowy o dwóch opiekunkach(krejzolka) więc siostra po trzech m-cach zrezygnowała bo nie była w stanie poświęcić uwagi tylu dzieciom( dodam że przedział wiekowy był od 3 do 5 lat więc i nauka szła osobno) Mogłabym tak opisywać i opisywać, więc dyrektorka albo miała znajomości albo papiery się zgadzały i w zaleceniach miała poprawić warunki, nie wiem
Remedios
@monika no co Ty??masakra...jak to przeszło w ogóle?? w pale się nie mieści...no ja nie zamierzam unikać przepisów, chcę żeby wszystko hulało, najważniejsze są DZIECIAKI i muszą mieć frajdę, nie wyobrażam sobie odwalić takiej lipy. Jak coś robić to na 100%
monikarogalska2
Myślę że jak już ruszysz to sanepid ci nie zamknie interesu tylko da ewentualne zalecenia...i tak małymi kroczkami będziesz je wprowadzać jeśli jesteś bezrobotna i rejestrujesz się w UP to z dobrym biznesplanem dostaniesz bezzwrotny kredyt...ostatnio słyszałam że można dostać nawet do 40 tyś. Uwierz mi że te dwa przedszkola o których piszę to nie są jakieś extra super wypasione placówki.
sheryl
otwieraj, otwieraj, Stasiek do Ciebie pójdzie (grins)
amalka
Oj! Jak ja Ci zazdroszczę!!! To jest moje ogromne marzenie. Niestety ja nie mam szans na jego spełnienie, chyba że wygram w totka... Życzę Ci POWODZENIA!!! Trzeba gonić marzenia (prezent)(prezent)(prezent)
mamaMajeczki
Remedios :D nie bój się! Mysiadło leży w gminie Lesznowola, a tam pani wójt jest baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo przychylna sprawom mieszkańców :D Gmina jest bardzo prężna i bogata!
A jeśli nie uda się przedszkolem, może faktycznie pomyśl o klubie malucha?
w każdym razie życzę powodzenia
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.