Menu

Doradźcie

Witajcie, wczoraj dowiedziałam się, że będę się musiała przeprowadzić z zachodu na wschód Polski (mój mąż został o tym poinformowany w pracy). To nie byłoby nic nadzwyczajnego gdyby od porodu nie dzieliło mnie 3 miesiące i 20 dni. Niestety nie znam daty kiedy to musi nastąpić ale zdaje się ze chyba przed końcem roku. Nie wyobrażam sobie co w związku z tym bo sama nie mogę zostać na zachodzie w 8-9 miesiącu a przeprowadzka na drugi koniec Polski tez chyba byłaby nie do zniesienia. Nie wiem co planować, czy w ogóle jest jakieś wyjście z tej sytuacji. Przeprowadzka zaraz po urodzeniu dziecka może jest lepszym rozwiązaniem, choć to brzmi beznadziejnie. Może istnieje jakiś sposób na przeciągnięcie trochę tego przeniesienia. Jestem kompletnie załamana bo nie mogę nic zaplanować. Co wybrałybyście na moim miejscu?przeprowadzać się w nieznane teraz przed porodem czy naciskać żeby to się stało jak dziecko będzie miało miesiąc?Dodam tylko ze teraz mamy swoje mieszkanie a tam zaczynamy w zupełnie nieznanym miejscu nie mając nawet jeszcze wynajętego mieszkania.

Justa29
 616  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina przeprowadzka

Odpowiedzi

joasik31
to faktycznie trudna sytuacji. Może uda się porozmawiać z szefostwem męża, abyś urodziła dziecko tutaj gdzie teraz mieszkasz, a w między czasie szukać nowego mieszkania w nowym miejscu? trzymaj się. Będzie dobrze
Mandarinios
No to faktycznie trudna sprawa.... Przede wszystkim ważne jest to jak się czujesz teraz w ciąży czy nie jest ona zagrożona, bo jeśli to byłoby niedługo tzn w ciągu miesiąca czy półtora to ja osobiście wolałabym się przenieść (jeśli nie byłoby innej możliwości) z drugiej jednak strony skoro masz już tak naprwdę termin niedługo, a przeprowadzka byłaby około 9 miesiąca to bym się trochę bała.... no a co do przeprowadzki po urodzeniu, hmm to może nie jest szczytem marzeń świeżoupieczonej mamy no ale z drugiej strony jest bardziej bezpieczna... Tylko przeczekałabym po urodzeniu z miesiąc i pojechałabym.... a nie mogłabyś zamieszkać u rodziców/teściów/dziadków na czas przeprowadzki, aż mąż znalazłby coś i się urządził?
izkalepszy
Też jestem zdania że przed porodem było by lepiej się przeprowadzić i dla ciebie i dla dziecka.Pozdrawiam
StepByStep
wiesz ja się przeprowadzałam w 8 miesiącu ciąży, to pakowanie, segregowanie, wożenie... Nie wyobrażam sobie zrobienia tak gruntownych i szybkich "porządków" przy dziecku. Możesz zrobić również tak jak @Mandarinios pisze, poczekać, aż mąż wszystko urządzi i wtedy z dzidziusiem pojechać
Mandarinios
Najpierw to mąż musi wiedzieć dokładnie, kiedy będzie przeniesiony, kiedy musi się pojawić w nowym miejscu pracy i musi znaleźć mieszkanie i ocenić jego stan tzn czy będziecie je odświeżać czy remontować całkowicie... wydaje mi się, że dopiero wtedy można podejmować konkrente kroki, będziesz się czuła bepieczniej wiedząc jaka jest sytuacja tam i jak Ty się czujesz i wogóle :D
Justa29
Dziękuję Wam wszystkim, nie mam zagrożonej ciąży rodzinę też mam na wschodzie ale nie chciałabym rodzić w miejscowości w której mieszkają moi rodzice bo nie ma tam dobrej opieki i cenię sobie niezależność i to ze będziemy z mężem i maleństwem rodziną. Mogę tam "przezimować ale na czas porodu chciałabym żeby był jakiś "nasz kąt" coś takiego co już teraz sobie uwiłam.Pomijam fakt ze tu mam pracę i nie wiem czy w związku z tym będzie mi przysługiwać macierzyński?
Justa29
Dziękuję Wam wszystkim, nie mam zagrożonej ciąży rodzinę też mam na wschodzie ale nie chciałabym rodzić w miejscowości w której mieszkają moi rodzice bo nie ma tam dobrej opieki i cenię sobie niezależność i to ze będziemy z mężem i maleństwem rodziną. Mogę tam "przezimować ale na czas porodu chciałabym żeby był jakiś "nasz kąt" coś takiego co już teraz sobie uwiłam.Pomijam fakt ze tu mam pracę i nie wiem czy w związku z tym będzie mi przysługiwać macierzyński?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.