Menu

doradzcie cos

dziewczyny mojej kolezance zyc sie nie chce ma 4 letnia corke i ostatnio z nowego zwiazku urodzila druga coreczke ktora ma niespełna miesiac .na dokladke partner ktroy byl jedynym zywicielem rodziny stracil prace i ja by tego bylo malo trafił do aresztu ...ona boi sie powiedziec prawde rodzicom wie tylko mama gdzie obecnie przebywa ale tata nie jest troche oklamywany na jego temat ona zalamala sie nie wie jak i co powiedziec tacie bo mowiac prawde moze zaprowadzic go na tamten swiat a tego nikt nie chce wie ze narazie klamstwa sa ale na tym dlugo nie zajedzie bo on juz sie czegos domysla ze cos jest nie tak doradzcie cos

kasiaczek
 236  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina rodzina problemy partnerstwo

Odpowiedzi

jagoda30
Po pierwsze ciężko zrozumieć,co napisałaś,bez żadnych kropek i przecinków.
Gdzie ta kobieta miała rozum? Jeśli ma już jedno dziecko to powinna być odpowiedzialna za nie i za siebie.Po co wiązała się z nieodpowiedzialnym człowiekiem?Wydaje mi się,że jedynym rozsądnym człowiekiem jest jej tata.Zapętliła się w kłamstwach, ale nie jest dzieckiem,sama ma dwoje,a zachowuje się jak rozkapryszona paniusia,teraz musi ponieść konsekwencje swoich wyborów.
kama86
Pierwsze co niech zrobi to weźmie się sie garść.
Druga rzeczą jest rozmowa szczera z rodzicami.
Może uda im się jej pomóc ale to ona sama musi tego chcieć.
Zgadzam się po części z @jagoda30 za złe wybory w życiu trzeba ponieść konsekwencje.
amalka
No i ze złej i złośliwej Amalki aniołek wylezie...

Dziewuszki nie tak radykalnie. Pierwszy malec się pojawił- tak się zdarza. Potem drugi w związku nieformalnym, co nie znaczy że nieplanowany. Za kratki trafić można i za niewinność...
Nie znam sytuacji- krytykowała dobitnie nie będę.

Jeśli facet był gadziną i dziewczyna o jakiejś nielegalnej działalności wiedziała wiążąc się z nim- podpisuję się pod wypowiedzią @Jagódki.

A teraz do sedna- z ojcem pogadać (najgorsza prawda jest lepsza niż najgorsze kłamstwo), rodziców o pomoc poprosić, roboty poszukać i pozbierać się do kupy. Kobieta ma dwoje dzieci. Czas dorosnąć.
krakowskamama
Wszyscy siedzą za niewinność. Oj, więzienia pełne są niewinnych.

Koleżanka ma motywację do wzięcia się w garść - dzieci. I to o nich powinna pomyśleć, bo jak nic nie zrobi, to nie tylko ona będzie miała zniszczone życie, ale dzieci przede wszystkim. Sama raczej nic nie zdziała, niech poprosi o pomoc rodziców, przyjaciół, poszuka pracy i powoli stanie na nogi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.