Menu

Doradźcie plissss..... :-(

Mam taki problem,dziś mija termin porodu wyznaczony przez moją gin jak na razie nic się nie dzieje :-( Mam skierowanie do szpitala gdyby nic się nie ruszyło to mam zgłosić się jutro,ale Ja tak pomyślałam,że pojadę w sobotę.A gdybym tak poczekała do poniedziałku to będzie 4 dni po terminie, czy nie za długo bym zwlekała?Trochę się boję zaryzykować,ale z drugiej strony może jednak do poniedziałku dzidzia się zdecyduję sama wyjść.Co o tym myślicie,proszę doradźcie mi coś (pokoj)

xkasiulax
 582  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie poród szpital

Odpowiedzi

Kasia011085
ja bym poczekała........bo termin wyznaczony przez ginekologa jest terminem orientacyjnym:)powodzonka bądz dzielna(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Paulinka1701
Mnie lekarz dopiero dwa tyg po terminie wyslala do szpitala znacyz mialam isc po weekendzie a w piatek w nocy sie zaczelo (grins) no i o polnocy byla juz moja niunia ...a tak codzienne kontroole byly (kciuki)
domiska
ja przenosilam 2 tygodnie a dopiero 7 dni po terminie polozyli mnie w szpitalu,a wywolywali po kolejnych 7 dnich kroplowka ,wczesniej globulkami przez 3 dni i innymi. wydaje mis ie ze ciebie jutro w szpitalu nie zostawia tylko ktg ci beda kazali robic codziennie.
xkasiulax
No tak,ale kurczę boję się tak na własną odpowiedzialność,bo nie była bym pod żadną kontrolą lekarza
xkasiulax
Może nie zostawią mnie w szpitalu tylko właśnie każą przychodzić na ktg.
Achcha
ja miałam przyjść tygodzień po terminie i to wypadało w sobotę więc lekarka mi powiedziała że lepiej iść w poniedziałek bo przez weekend i tak nic mi nie zrobią, laboratorium nieczynne itp. więc bezproduktywnie stracę czas i tylko będę się niepotrzebnie stresować bo wiadomo jak to na patologii....
izkalepszy
Ja urodziłam 6 dni po wyznaczonym terminie,myślę że jak będziesz się dobrze czuła to spokojnie możesz poczekać do poniedziałku,przecież w razie czego możesz zawsze do szpitala się zgłosić (awve)
flame123
ja bym pojechała w piątek, jakby co to studenci w weekendy nie chodzą:)))
a tak poważnie, lepiej dzień wcześniej. zrobią Ci ktg i powiedzą, co masz robić(prezent)
martulcia18
tak ktg jest potrzebne ale nie ma sie co martwic:) dzidzia sie na swiat upomni:D
asia842
No właśnie jestem zaskoczona tą Twoją lekarką... U mnie termin był na 15 -go, dzisiaj wizyta i jeśli nic się nie ruszy to skierowanie na patologię dostanę dopiero na 25-go. Pierwszego synka urodziłam 8 dni po terminie ale gdyby to nie nastąpiło to do szpiytala miałam się zgłosić 2 dni później czyli też ok 10 po terminie.... Życzę nam z całego serca, żeby się już rozpoczęło :) Trzymaj się!
asia842
No właśnie jestem zaskoczona tą Twoją lekarką... U mnie termin był na 15 -go, dzisiaj wizyta i jeśli nic się nie ruszy to skierowanie na patologię dostanę dopiero na 25-go. Pierwszego synka urodziłam 8 dni po terminie ale gdyby to nie nastąpiło to do szpiytala miałam się zgłosić 2 dni później czyli też ok 10 po terminie.... Życzę nam z całego serca, żeby się już rozpoczęło :) Trzymaj się!
karolincia
dwa dni po terminie byłam już w szpitalu i ja nie robiłabym nic na swoją odpowiedzialność
korek221
ja urodziłam 12 dni po terminie,bo też nic się nie działo... poczekałabym jednak do poniedziałku, bo małe szanse ,że lekarze wywołają poród w sobotę... ja poszłam w piątek ,zostawili mnie w szpitalu ,ale dopiero w poniedziałek się wreszcie mną zajęli...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.