Menu

doris38

Do kobiet które ćwiczą, jak wy dajecie radę? ja robię po raz 4 skalpel z nią i nie daje rady, proszę zmotywujcie mnie jakoś:(:( Strasznie chce z nić ćwiczyć, ale 4 raz i ja już wymiękam, po za tym nie wiem wogóle czy dobrze robię te ćwiczenia z nią.

doris38
 232  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie chodakowska

Odpowiedzi

maja1482
Ja też wzięłam się za siebie. Dopiero zaczęłam ćwiczyć z Ewką, też jeszcze nie daję rady, ale nie zmuszam się do ćwiczeń. Robię wszystko swoim tempem i wybieram ćwiczenia, które mi odpowiadają. Trzeba znaleźć swój rytm i będzie dobrze. Po tygodniu już widać efekty (5cm mniej w talii, jędrniejsza pupa i nogi). Dodatkowo ćwiczę na wiosłach. Nie chodzi mi o to, żeby w ciągu tygodnia czy miesiąca wyglądać jak Ewka ale żeby postawić sobie swój własny cel i powoli go osiągnąć, nawet jeśli zajmie to pół roku czy rok, a nie miesiąc. Uwierz w siebie!!!
clyde22
Lepiej robić coś, niż nie robić nic. (pokoj)

Jeśli masz problemy motywacyjne, to może znajdź sobie jakieś stadko do ćwiczeń. W grupie łatwiej o motywację. A gdy masz stanąć na godzinę gdzieś i poćwiczyć, to łatwiej się zebrać. (pokoj)

Wszelka aktywność fizyczna to przyjemność. (kciuki)
mycha2706
Jak przypomne sobie poczatki cwiczen z Ewą to widzę jqk bardzo poprawila sie moja kondycja. Kiedys szok trening to jakis kosmos byl, teraz robie go bez problemu. Tylko systematycznosc sprawi, ze z treningu na trening bedzie coraz latwiej i przyjemniej. Podobno po 21 dniach jestes juz uzalezniona i tego Ci życzę :) Grunt to się dobrze zmasakrowac, wtedy wyzwala się taaaaaaka energia, ze masz moc na caly dzien :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.