Menu

drugie dziecko

Z mężem staramy się o dziecko chociaż wiele osób nam odradza bo mówią że jest to wielkie obiciążenie finansowe. Czy tak jest naprawdę, że drugie dziecko aż tak wiele kosztuje. Nie wiem czy dobrze myślę ale w przyszłości mój syn nie będzie miał nikogo bliskiego tak jak ja miałam dwie siostry, a jednak siostra czy brat są blisi niż kuzyn czy kuzynka. Co o tym sądzicie.

Papi
 1182  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Praca i Finanse dziecko

Odpowiedzi

neliteli
zawsze dzieci łączą się z obciążeniem finansowym zresztą jak wszystko inne...ja nie wahałam sie z decyzją o dziecku, zrobiliśmy sobie drógie i dajemy radę jesteśmy młodzi mamy ręce i nogi i pracujemy jak możemy
renata3421
moim zdaniem dobrze myślisz,wiadomo ze będa wydatki,ale pieniądze są po to żeby je wydawać,a nic nie zastąpi dziecku rodzeństwa
neliteli
*drugie
JUSTYLKA
każde dziecko to koszty czy pierwsze ,czy piąte...może masz ciuszki po maluszku lub Twoi znajomi...może łóżeczko czy wózek możesz dostać od kogoś?...Nie wyobrażam sobie 1 malucha więc trzymam kciuki!!!(rock)(rock)(rock)(rock)
Agula80
co ważniejsze ludzkie gadania, pieniądze, czy szczęście z Bożego CUDU (grins)

Zróbicie to co czujecie, to co am serce podpowiada, otwartosć w tych czasach na wielodzietność w tych czasach to rzadkość, a Bóg błogosławi wszystkim rodzicom :)(prezent)(prezent)
misiak7
my mam dwójkę urwisów , planujemy trzecie jak wyjdę na prostą ze zdrowiem , nie powiem nie jest lekko ale dajemy radę , mam szczęście że ma dwóch chłopców , jest nimi 2 lata różnicy i Maciuś nosi rzeczy po bracie naj gorzej jest chyba jak któryś zachoruje to drugi łapie zaraz w tedy wydaje się naj więcej pieniędzy - na leki
Justysia147
ja nie wyobrazam sobie byc jedynaczka wiele bym straciła...i mam takie samo podejscie jak Ty...wiadomo koszta są ale jesli mozecie to bierzcie sie do roboty (grins)(grins) i nie słuchaj gadania innych Mi tez tesciowa ciagle mowi ale nie na swoim...po co drugie...i takie tam głupoty ale ja mam to gdzies i jesli tylko bede chciala to bede działała(grins)
BARTEK
my mamy dwoję nie chcieliśmy żeby Julka była jedynaczką .Nie myślałam też w taki sposób że to wielkie obciążenie finansowe,mieć drugie dziecko.wiadomo że wszystko jest drogie ale śpioszki ubranka wózek czy łóżeczko jest po 1 maluszku.My dajemy radę ciągle są wydatki kiedyś były to pieluszki zupki itd.a teraz książki plecaki itp.ale co tam my lubimy wydawać pieniążki na nasze skarby (prezent)(prezent)(prezent)
myszka838383
jest nam ciężko ale również chciałabym aby Adaś miał rodzeństwo. Mam łóżeczko, wózek, wszystkie ciuszki, podgrzewacz do butelek, laktator i wiele innych rzeczy po Adasiu które będą potrzebne. Dla mnie pieluchy do duży wydatek..no ale..cóż
Magda27
Kitek ty tak uważasz że jedynaków sie traktuje inaczej ale tak nie jest Papi zadała pytanie to dziewczyny jej odpowiadają na nie tylko ty masz inne zdanie na ten temat ja też sobie nie wyobrażam mieć tylko jednego dziecka dla mnie jedynaki to są rozpieszczone i z niczego nigdy niezadowolone takie jest moje zdanie:-)))
JUSTYLKA
moja pierwsza córka była sama 6 lat i jest dziś najbardziej czuła i wrażliwa na innych z całej licznej gromadki!!!!!
Agula80
Kitek :) nie bierz do siebie odpowiedzi nie na Twoje pytanie :) to trochę bez sensu :) Niestety stereotypy są wielkie jesli chodzi o jedynaków, ale tak samo chodzą stereotypy krzywdzące jesli chodzi o wielodzietniość, więc, wyluzuj(prezent)
Justysia147
eee tam...gadanie nie zgadzam sie z tym ze jedynacy sa jacys gorsi to nie kwestia bycia jedynakiem a wychowania i osobowosci...
aniol
mysle ze dasz rade chociaz niebedzie latwo..ja tez z mezem duzo rozmawiam ,bardzo bym juz chciala drugie dziecko ale musimy sie troche odbic od kryzysu finansowego ,niejest latwo bo i to pierwsze dziecko potrzebuje i pozniej drugie ,na ubranka i zabawki juz sie niewydaje ale szczepionki,pampersy itp...no musicie porozmawiac czy dacie rade ,ale dlugo niema co czekac bo w naszym kraju i tak finansowo niebedze lepiej a dwojka pociech to wielkie szczescie jesli tylko wam sie uda to zycze drugiej dzidzi(kwiatek)(kwiatek) radza sobie te rodziny ktore maj 5 6 dzieci to i wy sobie poradzicie(prezent)(prezent)(prezent) Zycze powodzenia
aniol
a c do jedynakow nie ma co sie obrazac i odrazu oceniac ,kazdy z nas byl inaczej wychowywany,fakt ze czesto zdarzaja sie jedynacy zapatrzeni w siebie samolubni itd...(niestety mam takich w rodzinie)
ale znam takich co sa wspanialymi osobami kochajacymi i dzielacymi sie wszystkim z innymi...wiec nie nam oceniac kto jaki jest ...to kwestia wychowania a nie tego czy ma sie rodzenstwo czy nie:)))(grins)(kwiatek)(aniol)
anita3276
MAM 2 SYNOW ROK PO ROKU I JESTEM Z TEGO BARDZO DUMNA!MLODSZY NOSI CIUSZKI PO STARSZYM,A JAK BRAK LECE DO LUMPEXU! NIE JEST NAM LEKKO,ALE MNIE NAJBARDZIEJ CIESZY TO ,ZE JAK MAMY I TATY ZABRAKNIE BEDA MIELI SIEBIE!!! DACIE RADE,ZOBACZYSZ JAKA JEST RADOSC JAK SIE URODZI 2 DZIECKO!A POZNIEJ JAK ZACZNA SIE BRAZEM BAWIC!!!NAJWAZNIEJSZE ZEBY DZIECI BYLY ZDROWE!!!POZDRAWIAM(awve)(kwiatek)
aniol
jak slucham takich wypowiedzi jak anity to mi serce rosnie i juz bym chciala drugie hihi.tez zaczynam myslec ze jak z jednym podolalismy i to i z drugim damy rade chociaz bedzie trudno pozniej bedziemy sie cieszyc ze sie udalo...(grins)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.