Menu

duzi chłopcy

hej:) czy Wasi mężowie (i nie-mężowie;) TEŻ zachowują się jak dzieci i z samego rana włączają komputer żeby sprawdzić co tam słychać w ich ulubionych grach, zapewniają, że to tylko na chwilkę, a potem zapominają o bożym świecie (jak my na netmamie) i grają...grają...grają...mój gra w jakieś plemiona i szlag mnie trafia...:))co chwile ataki, obrona, armie...chyba, że któraś z Was też w to gra...to ja nie mam pytań:P
:))

Remedios
 789  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

gry komputerowe mężczyźni internet

Odpowiedzi

aniula
Kochana mój na co dzien to nie bo rano do pracy...ale jak ma wolne...nie pytaj...on tez grał w te plemiona...nie wiem to jest chyba twierdza de lux, czy jakos tak!!!!2 miesiące w to grał!!!!
kasia13_archiwum
Moj zaglada tylko do rachunkow... i wynikow sportowych... Jakies 5 minut wieczorem... To ja raczej wlaczam komputer i zagladam tutaj... ;)
Remedios
kasiu..zazdroszczę:))
moniczka
Mój mąż też w to gra szkoda gadac normalnie jak dzieci jak ma tylko chwile odrazu gra wkurzam sie jak widzi to mówi ze juz gasi a jeszcze gra
dyska29
oj ja cię doskonale rozumiem mój też gra w grę z tej serii tylko jest to kings age osada wysyła jakieś wojska patrzy czy go nie atakują sam atakuje itp i ja mam dość przez tę gre są ciągłe awantury bo jak jest w domu to nawet cały dzień potrafi nad nią siedzieća tak to całe wieczorki w domu i troszkę w pracy:((((
Lexi
Ta gra nazywa sie travian i ja tez w to gralam :) razem z mezem ;) Juz nie gramy. On prowadzi sklep internetowy do tego ma caly etat, wiec komputer okupuje glownie w nocy. Wiec mam spokoj w trakcie dnia :)
moniczka
to widze ze nie tylko mój tak siedzi i gra wysyła te wojska itp jak dzieci normalnie
aniula
mój gra jak juz mówilam ,a potem jak nie gra to na mnie , ze ja siedzę...i czas na głupoty marnuje...i wojna!!!A jak juz widzi NetMame to byście go widziały!!!od razu foch....szkoda gadac!
ulenka091987
mój nie gra, ale często jak przychodzi z pracy lub wstanie w zależności na którą zmiane ma to najpierw komputer włączy, później dopiero albo buty sciąga, albo idzie do łazienki, ale on ma manie szukania różnych rzeczy w internecie, ostatnio myślał o zmienie telewizora, albo monitora, bo widział gdzieś jakiś w promocji i siedział tak dwa dni do północy prawie :) jak coś sobie ubzdura to nie odciągnie go od komputera:)
Remedios
@moniczka
"mówi ze juz gasi a jeszcze gra" KLASYKA!!:) a myślałam, że tylko ja taka biedna jestem..a teraz jak zobaczył że inni w to grają to mówi, żebyśmy sobie założyły grupę osobną dla poszkodowanych przez los:P i przez plemiona,wojny i ch..e muje dzikie węże...
szkoda gadać normalnie, chyba już nie wydorośleją:) tylko myślałam, że jak się dzidzi urodzi to zostawi to w cholerę a tu jak widzę także tatusiowie grają wykorzystując sen dziecka...bezczelność:))
mammma
To sie kiedyś skończy. W końcu mu się znudzi. Wszystko się kiedyś nudzi. Wiem, bo mój też lubił sobie pograć i dobrze pamiętam jak mnie to wkurzało.
moniczka
mój już którys miesiąc gra z koleji myslałam ze sie znudzi ale narazie nie olewam to niech siedzi teraz jeszcze kupił sobie samolocik zdalnie sterowany i z małym szaleją duże dziecko
Adder
Hej:) Jestem całkeim nowa na tym portalu:) fajnych rzeczy można się dowiedzieć. Faceci wszędzie są tacy sami:) Noj to w Plemiona nie grywa, ale w jakiegoś WoW'a czy jakoś tak. Na początku się jeszcze ograniczał ale teraz to masakra.. :) Normalnie do zabicia!
lusia82
hej normalnie jakbym czytała o swoim meżu on też gra w tawiana i na dodatek jak juz wyjdzie do pracy to ciagle przesyla mi smsy zebym mu cos rozbudowala haha wszyscy faceci sa tacy do siebie podobni az mozna sie posmiac
malgosia
a mój mąż nie gra w gry komputerowe. jakoś go to nie bawi. Ale potrafi spędzić troche czasu w wirtualu- szukając na alegro jakiegoś sprzętu grającego, albo kolejek (jego pasja) albo jakieś programy sciąga...
Czasami jak go wciągnie, to się nie da oderwać. Ale na szczęście nie ma tak codziennie.
no i mamy dwa komputery w domu, więc ja mogę siedzieć sobie wtedy na netmamie:))
Agnieszka87
ehh mam to samo...normalnie czuje sie jak w trojkacie laptop lezy z nami w lozku jak ogladamy film to co chwile sie odwraca i sprawdza czy go nie zabili...ile juz bylo o to awantur..i nic...moze dopiero jak malenstwo sie pojawi bedzie inaczej...:)
justynka22443
rany mój to bez przerwy potrafi siedziec i grac w jakies glupie gierki mnie to takze denerwuje bo wogole nie zauwaza ze ma dziecko
Anushka
Moj maz moglby siedziec przy kompie 24h/dobe. Zycie bez jego komputera nie ma dla niego sensu ;) Wkurzam sie czasem, ze po uspieniu corci siada momentalnie do kompa, no ale ja siadam do NM :D:D:D lecz jego "przesiadywanie" przed monitorem nie wplywa na jego opieke nad Ada. Ma czas na zabawe z nia, na przewijanie, na karmienie... Dlatego, poki nie zarywa nocek, jak kiedys to bywalo, poki ma czas i sile na harce z Adula, nie przeszkadza mi to az tak bardzo :)
betty
no mój mąż zagląda wieczorem na jakieś 20 minut- sprawdza jak stoją akcje i co nowego w sporcie... ja też nie siedze tu dużo, kiedyś byłam więcej aktywna...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.