Menu

dwóch ojców

czy ktoras z was ma dzieci z dwoma lub wiecej facetami? jesli tak to prosze napiszcie jak sobie radzicie? jak godzicie wizyty ojcow ze swoim obecnym partnerem? jak tlumaczycie dzieciom taki przebieg sprawy? i jak radzicie sobie z raczej nieprzychylna opinia publiczna?

wiem ze to dosyc prywatne pytania ale bardzo prosze o odpowiedzi albo kontakt na priva bo mam strasznie targane uczucia...

dodiderek
 616  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina dwóch ojców

Odpowiedzi

beatka7623
U mnie jest taka sytuacja (awve) Radzimy sobie świetnie Mój były przychodzi na kawki Jesteśmy przyjaciółmi (kciuki) Młodsza na ojca mojej starszej córy mówi wujku A starsza ma już taki wiek że jak chce prywatności to albo jedzie do ojca albo spotykają się gdzieś tam (kciuki)

Z opinią nigdy nie miałam problemu U mnie w bloku jest mnóstwo rozwódek z nowymi partnerami i nie widzę w tym nic zdrożnego Wręcz przeciwnie wszyscy sąsiedzi życzyli mi szczęścia w nowym związku (kciuki)
mycha2706
Ja mam dwóch synów z drugiego związku,córkę z małżeństwa. Ja nie robie zadnych problemów,bo Ala ma świetnego ojca,przychodzi po Nią normalnie,odprowadza normalnie bez żadnych sensacji.Bardzo często odwiedza mnie była teściowa,która kocham nad życie(kciuki)
Problemy robimy sobie sami w głowie...
A opinie publiczna mam głęboko w .... poważaniu.Nikt za mnie nie umrze więc nikt nie bedzie mi mówił jak i z kim mam zyc(grins)
ulenka091987
mam syna z poprzedniego związki, ale mój były nie interesuje się dzieckiem, więc ten problem jaqk to pogodzić mam z głowy, a gdybym przejmowała się opinią publiczną to musiałabym z domu nie wychodzić :)
asiunia83
a u mnie podobnie jak u @ulenki091987(zla)(zla) ale bym wolała żeby się interesował troszkę synem (zla)(zla)(zla)(zla)
ulenka091987
@asiunia83 ja tez bym wolała, żeby choć trochę się interesował :)
amalka
(kwiatek) Nieco inaczej zrozumiałam wypowiedź... Masz jedno dziecko z Panem "A", drugie z Panem "B" a teraz jesteś z Panem "C" tak?
Nie jestem co prawda w takiej sytuacji ale powiem Ci jedno- nie patrz na ludzi, bo wszystkim łatwo oceniać innych. Co się stało, to się stało i teraz najważniejsza jest stabilizacja. Życzę Ci byś odnalazła szczęście. Nikt nie powiedział, że gdy pojawi się dziecko trzeba kurczowo trzymać się jego ojca. Masz prawo ułożyć sobie życie na nowo, a że dwa razy nie wyszło- trudno. Może trzeci się uda (kwiatek)
Iwona1977
u mnie podobnie jak u @mycha2706, ojciec staszej dwojki zabiera je co dwa tygodnie na weekend,mamy dobry kontakt...z tesciowa jestesmy przyjaciolkami czesto do mnie na kawke wpada... z ojcem najmlodszej mam sporadyczny kontakt tylko w sprawach dotyczacych dziecka ...opinia publiczna mnie nie interesuje
asiunia83
ja też się nie przejmuje co ludzie gadają ..... gadają i zawsze będą gadać a zwłaszcza w takiej małej miejscowości jak moja (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent) ważne żeby Wam było dobrze (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
dodiderek
jestem z ojcem drugiego dziecka, jeszcze nie z trzecim hahaha
madziullka
Jak asiunia83. mam głeboko w du*** jeśli ktos gdzies powiedział cos na temat mojej sutuacji. pan A ma gdzies syna i za to co zrobil nawet sie niech niezbliza... a pan b czyli obecny jest dla niego swietnym ojcem.. syn od niedawna ma siostre i wazne ze to MY jestesmy szczesliwi... a to co mowia to niech mowia,zawsze beda mowic...
amalka
Przepraszam (prezent) źle zrozumiałam hihi Jednak reszta wypowiedzi jak najbardziej szczera (prezent)(prezent)(prezent) Nie masz się czego wstydzić!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.