Menu

dyskoteki

Dziewczyny czy zdaza wam sie chodzic na imprezy???Czy odkad jestescie mamami to zamkniety temat w waszym zyciu???(rock)(rock)(rock)(rock)(prezent)(wow)(wow)(wow)(grins)(grins)

aniula
 772  28

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport dyskoteka zabawa impreza taniec

Odpowiedzi

Danusia79
Nawet stateczne mamusie musza czasami oderwać się od rzeczywistości , więc imprezka czemu nie, oczywiście z przyjaciółkami, bez facetów (klaszcze)(grins)(grins)
kasia3030
a ja z przyjemnoscia bym gdzies poszalala od czasu do czasu to przeciez nic zlego rodzicom tez cos sie nalezy(kciuki)
Mandarinios
Mi się zdarza ale tylko jak jestem w Bydgoszczy u rodziców bo jak jestem w Gliwicach ta niestety nie mam z kim zostawić Kubusia, żeby czasem swoje szare komórki przytłumić muzyką czy poprostu dać im odetchnąć... Ale to fakt, że odkąd jestem mamą mniej chętnie wychodzę, może to kwestia ogólnego zmęczenia a może kwestia zmiany priorytetów w życiu:) Ale jedno jest pewne nie ma nic lepszego niż kawucha, ciacho i ploteczki :)
kasia3030
danusia79 jestem za jak najbardziej(awve)
sheryl
a mnie jakoś nie ciągnie... wyszalałam się w młodości (grins) i teraz serio mi się nie chce (spi)
Danusia79
no wiesz, są to tu, to tam, teraz to się club nazywa...albo coś w tym stylu(grins)
kasia3030
moze byc nawet imprezka w domku tylo dobre towarzystwo musi byc(grins)
Danusia79
w domku, jestem za, mój mąż nigdy nie siedzi z nami kiedy spotykam się z przyjaciólką,a ja tylko robie kawkę jego kolegom i znikam, tak już u nas jest, no chyba że odwiedzają nas wspólni znajomi, wtedy dzieciaki są u siebie u góry, a dorośli siedzą sobie na dole w salonie, tegorocznego sylwestra wyprawiałam u nas,byli znajomi ze swoimi dziećmi, i dorośli bawili się na dole a dzieci u góry dopóki nie padły ze zmęczenia(spi)(grins)
olita7
Oj tak Mandarinios... kawucha i ciacho... tylko że w bioderka wchodzi ale co tam. A co do priorytetów to faktycznie sie zmienia wszystko i nic prócz dzidzi nie jest tak ważne. Ja na dyskoteki nie chodze bo w sumie długo przed ciążą nie chodziłam ale na imprezy domowe chętnie... czemu nie. I nawet zabieram ze sobą córe bo ona nie zostanie z nikim innym tylko z mamunią przy cycuniu :) Jest w centrum uwagi bawi się świetnie znajomi mają o czym rozmawiac i z kogo sie pośmiac wiec jest zabawnie. A dodam ze moja córcia to mała smieszka wiec z buzi usmiech jej nie schodzi. Polecam takie wyjscia bo ciągłe siedzenie w domu doprowadzić moze do świra :)
Danusia79
chciałam powiedzieć zeszłorocznego bo w tym roku jeszcze sylwestra nie było, chyba czas się przespać bo już głupoty mi się piszą(smiech)
sheryl
oj, w domku to i ja mogę, hehe (grins)(rock)(rock)(rock)
33anna
Zdarzały mi się imprezki i z mężusiem i z koleżankami, ale narodzin młodszego synusia, niestety (nigdy) tylko imprezy rodzinne. Jak trochę podrośnie, to obowiązkowo jakaś dyskoteka (grins)
Kawusia, ciacho i ploteczki na razie musi wystarczyć (szkoda ,że tak rzadko)(smutna)
33anna
Pozjadało mi trochę tekstu,nie wiem dlaczego(telefon)
myszka838383
Mnie też jakoś nie ciagnie na typowe dyskoteki..byłam w sierpniu bo kumpela miała wieczor panienski..ale o 1.00 miałam dość i marzyłam tylko o tym żeby się polożyć do łóżka :D Wole posiedziec z przyjaciólmi w knajpce..przy piwku :) Brakuje mi tego :( teraz tylko dom dziecko dom dziecko :(
Magda87
A mnie dopiero zaczęło ciągnąć (grins) przed ciążą wręcz nie lubiłam takowych imprez w klubach, a teraz mam taaaaaaaaaaką ochotę pójść (grins)
Natomiast od zawsze lubiłam posiedzieć w knajpce czy pub'ie przy piwku ze znajomymi - ale podobnie jak u Ciebie @myszka838383 niesamowicie mi tego brakuje ;)
kasiunia1
ja ostatnio byłam jakieś 8 mies temu bo był to wieczór panieński mojej obecnej bratowej ale źle się bawiłam bez męża i szybko wróciłam bo już o 24 (spi)(spi)
ja preferuje choć mam prawie 24 lata a wyszłam młodo za mąż bo miałam 21 wyjsvie na kolacje spacer do kina z mężem...grilowania wycieczki ---dyskoteki jakoś nie bardzo...
JUSTYLKA
nie wiem już co to takiego niestety!!!
mongro10
Ostatnio byłam na dyskotece jakieś 7 lat temu i usłyszałam od siostry ,że my to dinozaury,bo najstarsi tam byliśmy(smiech)(smiech)(smiech)
Tak poważnie to wyszalałam się za młodu i nie w głowie mi dyskoteki.Kawusia,koleżanki,znajomi tak jak najbardziej.Imprezy w domu,u znajomych lub rodziny.
paulaa
dyskoteka raczej mnie nie ciągnie lepiej posiedzieć w knajpce ze znajomymi albo jakiś fajny grill tego typu rzeczy (rock)(rock)(awve)(awve)
Magda87
Yyyyy, dziewczyny to ja mam propozycję do tych które już daaaaaaawno temu były gdzieś i miałyby ochotę - może wspólny wypad do tej knajpki? (grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.