Menu

Dzieci nie grzeczne przy stole.

Witam mam problem z ktorym pomimo wielu moich prob nieumiem sobie poradzic a mianowicie. Kazdy posilek ktory spozywamy razem z dziecmi konczy sie nerwami. Corka 6lat i syn niecale 3 lata. Zamiast jesc ladnie posilek wyglupiaja sie smieja patrza nie na swoj talerz kreca sie. Upominanie nic nie daje kary tez. Przy posilkach jest cisza jemy je cala rodzina razem (o ile jest to mozliwe), myslalam by dzieci jadly przy osobnych stolach moze wtedy sie uspokoja i będą jeść nie sie wyglupiac a zdrugiej strony nie chce by uczyli sie jesc sami co o tymm sadzicie? Miala ktoras z was podobny problem do mojego jezli tak prosze o rade.

patik89
 299  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport dzieci jedzenie

Odpowiedzi

jagoda30
@patik,ale ddlaczego przy stole u Was ma panować cisza?Moim zdaniem wspólny posiłek ma być wesoły,radosny,ma być okazją do wspólnego pośmiania się, rodzinny obiad to nie stołówka w internacie za starych czasów.Oczywiście bez wchodzenia na stół itp,jedzenie ma być zjedzone,ale bez przesady.
patik89
no o to chodzi że dzieci zajmują się wszystkim innym niż jedzeniem w efekcie czego nie jest zjedzone
kama86
Przy stole ma panować rodzinna atmosfera.
To ze dziaciaki się wyglupiaja nie ma nic nadzwyczajnego.
Możesz jedno dziecko posadzić kolo siebie drugie kolo męża.
patik89
Tak tez zrobilam bylo trochę lepiej bo zjedzone z talerza bylo dzięki za rade
AleksandraMama
Też bym rozsadziła towarzystwo. Dzieci przy osobnych stołach jadały kiedyś, ale to było inne wychowanie i wg mnie nie było to dobre, w końcu od kogo dzieciaki mają się uczyć tzw. "dobrych manier przy stole" jak nie od Was rodziców.
P.S. U nas przy posiłkach nie ma ciszy, jemy, rozmawiamy, śmiejemy się. Są to przecież nieliczne chwile, kiedy spędzamy czas wszyscy razem.
goskapolak
"Nie" z przymiotnikami piszemy łącznie...
Ciągle mówi się o niżu demograficznym a to forum wypełnione jest mamami w wieku nastoletnim,które nie zdążyły podstawówki przed zajściem w ciążę skończyć...
kama86
Szkoda ze prostactwa się nie leczy....
krakowskamama
Dziwnie tak, wszyscy razem, a osobno, bo nikt nic nie mówi. Wspólny posiłek to chyba czas na wymianę zdań? Rozsadź dzieci, to na pewno się uspokoją. Problem może być też w tym, że nie są głodne, więc nie jedzą. Nie dawaj im przekąsek między sniadaniem a obiadem. Jak trochę poczują głód, to będą skupiac się na jedzeniu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.