Menu

dziecko

Tym stwierdzeniem wywolam burze ale co tam niedawno przeczytalam pytanie o to z kim zostanie dziecko po rozstaniu zazwyczaj z matka a jak matka nie pracuje a ojciec tak to mysle ze sad przyzna ojcu calkowita opieke, ale nie o tym chcialam ostatnio tez bylo wiele wypowiedzi na temat wlasnie z kim zostaje dziecko itp i zauwazyalam ze wiele pan robi na zlosc swoim facetom chcac im odebrac prawa rodzicielskie ZA CO ?? bo tak tak sie paniom podoba ??? Wkurza mnie takie cos jak kobieta chce odebrac prawa rodzicielskie swojemu facetowi bo im sie nie ulozylo np a jest dobrym ojcem widac ze kocha dziecko wiadomo ,ze kazdy sad przyzna matce dziecko bo to jednak matka dlatego wkurza mnie takie zachowanie pan niektorych ehhh... ja jakbym sie rozstala ze swoim chociaz mi malo pomaga przy malej ale widac ze ja bardzo mocno kocha nigdy bym mu nie odebrala praw rodzicielskich i nie zabraniala kontaktow z dzieckiem zeby mu zrobic na zlosc .. No to wiec tyle ... zaraz pewnie zostane objechana na calej linii ale co tam :)(zla)(zla)

daisy5788
 1393  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

rozwod

Odpowiedzi

Remedios
ja nie będę Cię objeżdżać bo mam podobne zdanie na ten temat, ale są takie przypadki, w których ojciec dziecka jest np.nieobliczalny lub całkowicie ma gdzieś dziecko a za jakiś czas mu się odwidzi i będzie prześladował matkę i dziecko, które być może już w tym czasie jakoś ułożą sobie życie. Tu zapewne o taką sytuację chodziło, pytająca pewnie chciała uniknąć takich sytuacji dla dobra dziecka i swojego własnego.

Ale niestety zdarzają się i takie sytuacje kiedy matki robią na złość ojcom i też uważam że jest to nie fair.
daryjka87poznan
Dobrze ale jak ojciec ma za przeproszeniem dziecko w pompie to ja sie nie dziwie tym matką ze chcą odebrac prawa.
StepByStep
Przeze mnie na pewno nie.... jak dla mnie prawa rodzicielskie powinny być odebrane jedynie w momencie kiedy, któreś z rodziców psychicznie, bądź fizycznie znęca się nad dzieckiem.

W końcu to jest OJCIEC, tego się nie zmieni... Moi rodzice są po rozwodzie, był to bardzo burzliwy okres w moim życiu, dopiero niedawno przebaczyłam ojcu. Wcześniej nie chciałam go znać... W końcu KAŻDE dziecko dorasta i ma prawo wyboru.

po co mieć później jakieś żale ze strony własnego dziecka, że mu się zabraniało kontaktu z rodzicem?? Ale to Wasz wybór drogie mamusie i to Wy będziecie z tym żyły , a nie ja
Mandarinios
Ja chciałam odebrać prawa rodzicielskie mojemu mężowi i nie dlatego, że nam się nie ułożyło... tylko z innych powodów o których nie chcę mówić publicznie... a i owszem ciężko było mi podejmować jakiekolwiek decyzje widząc jaki kontakt ma ojciec z synem ....Poza tym dziecko najczęściej jest przyznawane matce a dochody wcale nie są tak istotne, ponieważ można wykazać, że pomagać np.będą dziadkowiepoza tym są również alimenty na żonę nie mówiąc o alimentach na dziecko. Poza tym, może faktycznie czasem dochodzić do tego, że rodzice traktują dziecko jako kartę przetargową podczas procesu i pewnie też zdarza się tak, ze robią sobie na złość w stylu "i tak odbiorę Ci dziecko..." itp. No ale nie można wsadzać wszystkich do jednego wora.
Mandarinios
aha dodam jeszcze, że odebrać komuś prawa rodzicielskie to jest strasznie długi i naprawdę trudny proces... Potrzeba świadków, dowodów na to jak zlym człowiekiem czy rodzicem jest osoba, ktorej chce sie odebrać prawa. Łatwiej jest prawa ograniczyć, ustalić konkretne daty widzeń itp. ponieważ wtedy można znowy te prawa przywrócić. Przynajmniej tak mi mówił prawnik.
daisy5788
nie nie chodzilo mi o pytanie nizej tylko tak ogolnie tak jakos sie zbulwersowalam jak niektore kobiety robia ehhh... moim zdaniem calkowite prawa rodzicielskie powinny byc odbierane tylko w przypadku przemocy fizycznej albo psychicznej nad dzieckiem bo jak widzimy ze tatus bardzo mocno kocha swoje dziecko to po co tak robic ehhh...
daisy5788
dokladie zgadzam sie z tym co powiedziala StepByStep
Mandarinios
ale kiedy ojciec znęca się nad matką to znaczy, że jest nieodpowiednim człowiekiem do opieki nad dzieckiem... nie masz pewności, że pewnego dnia dziecka nie uderzy albo nie zakatuje...
StepByStep
@Mandarinios ale dzieci widzą więcej niż się nam wydaje.... w tym momencie przemoc psychiczna wchodzi w grę, bo psychika dziecka po takiej sytuacji na pewno nie jest w 100% taka jaka była wcześniej
Mandarinios
@StepByStep ale ja myślę tak samo ale może niezbyt czytelnie napisałam :)
StepByStep
@Mandarinios(awve)(awve)(awve)
edyta12
Ja właśnie złożyłam pozew rozwodowy,nie jestem w stanie żyć dalej z mężem gdyż on tego nie chce.Nie składałam pisma z ograniczenie praw rodzicielskich,gdyż mąż kocha dzieci i nie chciałam mu tego robić.Pomimo bólu jaki mi zadał.najstarsze dzieci niestety są w wieku że stwierdziły że nie chcą aby tata je odwiedzał i jest to ich dobrowolna decyzja.Są w wieku 15i 14 , rozumieją co się dzieje,może później przemyślą sprawę i same będą chciały tego kontaktu z ojcem a ja nie będę im bronić.
gosia007
jaswijemu nnie chce odebrac praw niech ja odwiedza nie przeszkadza mi to... tylko boli mnie to ze nie opiekuje sie nia a tu zx takimi tekstami mi wyskakuje.. jak go prosze zeby przepilnowa mala to on NIE...i do tego jest bardzo nerwowym czlowiekiem..


ps.pani ktora napiasal to pytanie to chyba nie m,a dziecka i nie wie jak to jest
gosia007
ja swojemu**
bobasekm
Daisy napisałaś "calkowite prawa rodzicielskie powinny byc odbierane tylko w przypadku przemocy fizycznej albo psychicznej nad dzieckiem" - a ja się z tym nie zgodzę. Mam syna i ojciec dziecka ma go kompletnie w ... i uważasz, ze to nie jest powód do odebrania praw? Bo ja uważam, ze to jest najlepszy powód, skoro dzieckiem się nie interesuje to niech spada na szczaw. Jak mu praw nie odbiorę to później jeszcze przyjdzie mu do głowy, żeby od dziecka np alimenty wyciagać (jeśli dziecku w życiu się powiedzie).
Fakt, jeśli ktos się znęca psychicznie czy fizycznie powinien być pozbawiony praw rodzicielskich, ale nie tylko w tych przypadkach. Ci, którzy nie interesują się dzieckiem nie powinni mieć do tych dzieci zadnych praw.
Pozdrawiam
gosia007
dokladnie moj to juz mowi jak mala marudzi ze wpierdol dostanie... on by juz ja lal jak by mogl jak by nie byla mala..;/
Agunia
zgadzam sie z asafi
(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
StepByStep
@bobasekm to co napisałaś to nie słowa daisy a moje


I najlepiej nie zostawić dziecku wyboru tak??? A jeżeli podejście ojca się zmieni, zrozumie swój błąd?? Wtedy to Ty będziesz tą złą....

Zresztą przeczytaj moją wypowiedź, bo uwierz dziecko DORASTA i ma prawo mieć swoje zdanie. W takich przypadkach ograniczenie praw jest ok, ale nie pozbawianie ich
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.