Menu

Dziecko czy mąż

Kto jest gorszym "pacjentem", gdy w domu panuje choroba - dziecko czy mąż?

Ania
 1876  40

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina Zdrowie Dom i Ogród choroba pacjent

Odpowiedzi

moput
oczywiście, że mąż :)
krasna1
dzieci
mój maż całą chorobę przesypia i mam z nim spokój
PaulaJessica
maz :)
aneczka
dzieci
moj J. przespi i przlezy cala chorobe na kanapie
,,na kanapie lezy len .............tak wygladaja dni mojego jak jest chory
Bogda
dziecko
Punia
mój to egzemplarz niezniszczalny-nigdy w życiu nie chorował na nic konkretnego.był parę razy zaziębiony ale dla niego mam cudowne lekarstwo(polopiryna s) i w przeciwieństwie do twojego męża aneczka mój z gorączką czy bez lata i kilometry nabija ku mojej rozpaczy wiec zdecydowanie mąż :D
JUSTYLKA
dzieci bo ich choroba to dla mnie wiekszy stres,..
jollka
Oczywiście że MĄŻ!!!! Nawet bym powiedziała że jest gorszy jak dziecko.
calze
FACECI SA JAK DZIECI KATAREK I..........ZWOLNIENIE OCZYWISCIE ŻE MĄZ.
daryjka87poznan
Oczywiscie ze dziecko.
Juli1303
Ja już nie wiem jak wygląda mąż chory, bo ciągle coś go boli.Więc juz jego jęki puszczam koło ucha. A moje dziecko jak ma gorączkę koło 39 to szaleje jak dziki i nic go nie złamie.
darzenka
u mnie dziecko mąż sobie da rade a dziecko jest małę i bezbronne i bez naszej pomocy nic nie może zrobić
annat
Umnie porowno naszczescie nie zdaza sie to tak czesto :)
Kordelia
Gorszym pacjentem oczywiście jest mąż, natomiast chorobę dzieci o wiele mocniej przeżywam:)
Paulina1987
heheh oczywiscie ze maz:D facet jak ma lekki katar to juz panikuje ze umiera:D hehe
Mandarinios
mąż
martus1988
dzieci
lullinka
Zdecydowanie maz ;) Narzeka ze cos go boli a gdy proponuje jakis lek czy inna pomoc to odmawia, sam oczywscie nic nie wezmie gdy go lamie, steka narzeka, nie mozna tego sluchac ;) Dziecko te zpomardzi, ale mozna zagadac, poczytac bajke, pobawic. Meza nie przytryzmam w domu jak gdzies sie chory uprze wyjsc ;)
Magda27
Dziecko:-))
basiaikubus
zdecydowanie mój synek bo strasznie się wtedy o niego boję i martwię dla mnie to naprawdę duży stres; no jak mąż jest chory to też się martwie ale już nie tak
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.