Menu

Dziecko na diecie wegetariańskiej

Moja przyjaciółka jest w ciąży i ma zamiar wychować dziecko na diecie wegeratiańskiej. Na początek oczywiście planuje karmić piersią, ale potem od razu dieta wegetariańska. Powiedzcie mi jak się to ma do tego, że dziecko wg pediatrów na początku rozwoju szczególnie potrzebuje cholesterolu, który zawarty jest przede wszystkim w mięsie zwierzęcym. Czy u tak małego dziecka da się to czymś zastąpić? Czy taka dieta u malucha nie prowadzi do anemi?! Teraz wiele dzieci jest uczulonych na mleko krowie i wtedy to już zupełnie nie wiem co ona będzie temu dziecku podawać. Jeśli macie doświadczenia odnośnie diety wegetariańskiej u dzieci to napiszcie mi proszę.

Aagataa
 1286  28

Znajdź pytania na ten sam temat:

niemowlę wegetarianizm dieta wegetariańska dieta dziecko

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Moja corka od malego nie je miesa... Ale nie dlatego, ze ja do tego zmuszalam... lecz, ze nie lubi...
Np. starsza je mieso...

Je wszystko inne... wlacznie z rybami, produktami mlecznymi, wyrobami sojowymi...
Co jakis czas ma robione badanie hemoglobiny... Zawsze wszystko w najlepszym porzadku.
Dodam, ze nie pije rowniez mleka krowiego...
kasia13_archiwum
@womennn... hmmm... a jesli dziecko nie lubi? To trzeba zmusic?
kasia13_archiwum
A mnie sie wydaje, ze to troche za ostre i zbyt obrazliwe slowo... Czy to znaczy, ze co? ze jak pozwalam swojej corce nie jesc miesa... organizujac jej diete bogata w warzywa i owoce i inne produkty bogate w to wszystko, co daje miesa... to JESTEM GLUPIA?
kasia13_archiwum
Ciekawe, ze lekarze nie maja nic przeciwko temu, ale wlasnie osoby majace zero procent pojecia na ten temat przyklejaja tu naklejke z napisem GLUPOTA...
kasia13_archiwum
A mnie nie podoba sie sposob w jaki ze mna rozmawiasz... :) Przede wszystkim nie krzycz tak, bo ogluchne... PO drugie... ja tez nie zamierzam sie wdawac z toba w dyskusje...

Moja starsza corka, jak juz wspominalam je mieso... Mlodsza nawet jak jej sie poda na talerz... a ma podawane, jak robie jedzenie dla starszej corki i meza, to miesa nie ruszy... wyjmie z talerza, a nie ruszy...

Mam zmuszac... Moze wtedy nie nazwalybyscie tego glupota? Bo bardzo madre byloby zmuszanie jej... prawda?

@atena... w pelni sie z toba zgadzam...
kasia13_archiwum
Hola... hola... mam tyle do powiedzenia, co mam... A jak mi kto wmawia, ze sposob w jaki postepuje ze swoimi dziecmi to glupota... no to wypraszam sobie...
kasia13_archiwum
@aneczka1027... w pelni sie z toba zgadzam... :)
kasia13_archiwum
Wolnosc slowa dotyczy obu stron... Wolnosc slowa nie oznacza uzywania slow obrazliwych... a nazywanie GLUPOTA do takich nalezy...

Ale @atena masz racje... nie warto sobie strzepic jezyka...
kasia13_archiwum
@gochasta... zadnego... dziwnie brzmi... ale tak jest. Z drugiej strony... ja tez bylam taka juz od dziecka...

Przyrzadzam mieso naprawde na rozne sposoby i w roznej postaci... Zawsze wywlecze z potrawy i polozy na boku...

Kurczak, indyk, wolowina, cielecina, baraninka... no coby tu nie wymienic... Czy gotowane, czy duszone z warzywami, czy jako kotlety, czy z grilla... NIC... nie do wiary, ale tak jest... Jednak zawsze moze, jesli by chciala...
kasia13_archiwum
@gochasta... sa rozne rodzaje wegetarianizmu...
kasia13_archiwum
Dokladnie... weganie nie jedza nic pochodzenia zwierzecego..
kasia13_archiwum
Tak... ryba to tez mieso... I tu mnie masz... Yasmina je rybie mieso... :)
kasia13_archiwum
Hehe... az se pot z czola obtarlam... Ulzylo mi... Czyli nie taka do konca podla matka ze mnie... :O
kasia13_archiwum
Agnieszka... LOL... :D:D:D
kasia13_archiwum
Iwonko... no to Yasmina ma duzo z Adama i Ewy... nie je zwierzyny (no procz rybki od czasu do czasu) BO JEJ NIE SMAKUJE...
kasia13_archiwum
No wlasnie Iwonko... No wlasnie... Ja... taki szaraczek... :O)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.