Menu

Dziecko u dziadków

Czy wasze dzieci spędzają czas przykładowo w wakacje u dziadków? Albo czy chętnie zostają u dziadków na weekend? Czy pozwalacie na to, czy też nie potraficie sobie wyobrazić kilku dni bez dziecka? Czy ufacie dziadkom bezgranicznie i nie macie obaw zostawienia z nimi dziećmi? Napiszcie jak to jest u was.

Ania
 1605  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie Opieka nad dzieckiem wychowywanie dziadkowie dziecko

Odpowiedzi

mycha2706
Ala chodzi do swojego taty i tam większość czasu spędza ze swoją babcią i wiem,że jest tam bezpieczna i nauczy się tylko mądrych rzeczy.Bardzo kocha swoją babcię.Igor chodzi praktycznie codziennie do rodziców R. najbardziej kocha babcie i mógłby tam zamieszkać.... tylko tam jest rozpieszczany jak dziadowski bicz i wraca okropny.Babcia łamie też zasady jakie z nia ustalalismy np.włącza Mu Cartoon Network no i mówi "poszłem".tatowi....czym mnie doprowadza do furii,bo Igor też tak mówi i muszę Go prostować :/Ale nie zabronie nigdy swoim dzieciom kontaktów z dziadkami,sama miała wspaniałe dzieciństwo dzięki swoim dziadkom i nie mam zamiaru zabierać Im tego .A Huberta nikt nie chce....
Zana
mój niespełna 8-latek spędza całe wakacje u babci w Zakopanem .... tęsknię ale wiem że bawi się świetnie atrakcji ma co niemiara i uwielbia górskie wypady .. rośnie mi prawdziwy turysta
lola86
Nie pozwoliła bym na wakacje u moich teściów no może za jakieś 20 lat .Moja teściowa to najbardziej nie odpowiedzialna i nie myśląca istota na ziemi .Przekonała się o tym ,zostawiając moją mała na kilka godzin kosztem jej zdrowia
amalka
Druga mama (teściowa) ubrałaby Krzysia w 15 warstw i karmiła od rana do wieczora jego przysmakami :) Mimo to bez oporów zostawiam synka u niej na cały dzień- na dłużej nie ma potrzeby. Częściej jednak mały ląduje pod opieką moich rodziców (druga mama pracuje do 18ej) a raczej mamusi :) Z babcia przegrywają wszyscy, łącznie z nami hehe Możemy nie istnieć gdy ona pojawia się na horyzoncie.

Nigdy jeszcze Krzysio nie był pod czyjąś opieka dłużej niż dzień ale bez problemu powierzyłabym go dziadkom.
margolcia85
moje dziecko nie lubi zostawać nigdzie bezemnie albo bez taty, nawet gdy musialoby tam zostać to byłaby najpierw wielka przeprawa by się na to zdecydowało - ale jeśli chodzi o moją strone tej bajki to ja się nawet cieszę że on tam nie chce zostawać bo nie ufam moim teściom na tyle by powierzać im moje dziecko a wszystko dlatego ze jak kiedyś mały tam został to dopieor po czasi doswiedzialam się wielu rzeczy o ktore usilnie probowalam sie dowiedziec a nie chciano mi powiedzieć , mało tego za dużo mu tam pozwalają a ja potem slucham "bo dzidek mi pozwoli" albo bo "Babcia mówiła...." Ja nie życzę sobie tego by jeśli moje dziecko ma jakieś zasady wpojone to oni mu je proboją wyperswadowac.
Runka
synek ma 3 lata i u swoich rodzicow juz nie raz go zostawialam na weekend (a mieszkaja ode mnie ok 140 km) natomiast z tesciowa nawet jakby mi miala zaplacic bym nie pozostawila syna (moze nie ze wzgledu na brak bezpieczenstwa lub brak zaufania ale moj syn tej babci wogole nie zna)
ada410
Sama spędzałam wakacje czy czas wolny u swoich dziadków na wsi,
i to samo robi teraz moja pociecha, a ja mam wtedy czas tylko dla siebie.
Jak na razie, obie jesteśmy bardzo zadowolone z takiego obrotu sprawy...
emiliab
Mojej teściowej za żadne skarby świata nie zostawiłabym mojego dziecka pod jej opieką. Kompletnie jej nie ufam. Moja mama najzwyklej w świecie nie nadaje się do opieki nad dzieckiem, która ogranicza się do tego, że dziecku nic nie wolno.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.