Menu

Dziecko u fryzjera

Czy uważasz, że pierwsze ostrzyżenie powinno się odbyć u fryzjera? Czy może bierzesz nożyczki do ręki i sama obcinasz włoski dziecka? Jak bardzo zwracasz uwagę na fryzurę? Porozmawiał z pozostałymi Mamami na ten temat.

Ania
 1747  17

Odpowiedzi

irekzboralski
My jeszcze nie bylismy u fryzjera.Mikołaj ma takie fajne blond loczki i pewnie jak Mu je zetnę to przestana się krecić,a póki nie są jeszcze zbyt długie to niech sobie ma takie.
betty
u nas obcięcie było całkiem niedawno... i zamówiłam sobie fryzjerke do domu bo nie wiedziałam jaka będzie Natalki reakcja? Ale była bardzo grzeczna i sama siedziala na stołku takze bylo ok :)
kasia13_archiwum
Moja Fatima przeszla pierwsze strzyzenie wlosow majac 6 lat... Byla dumna idac do fryzjera... Wloski obcieto jej z dlugosci do polowy pupy do "tylko" do pasa...
Yasminie do tej pory nie obcinalam wlosow... Ma sliczne loki...
Maria25
puki co obcinam Martynce włoski sama
boja
Ja też sama obcinam maszynką a czasem używam nożyczek.Do dzisiaj sama obcinam.
AgaC
u nas synka strzyże tatuś maszynką tak co 2 miesiące, bo bardzo szybko rosną mu włoski, a pierwsze strzyżenie odbyło się nożyczkami jak miał 9 miesięcy
kasia13_archiwum
Ja sama jestem antytalent fryzjerski... ;)
IziaMorela
Jak jestem w Irlandii to sama obcinam Filipka, jak jestem w Polsce to robi to oja siostra, gdyz jest fryzjerka. Bylam 2 rzy u fryzjera z nim, ale raz nie chcial sie dac obciac, a za drugim dal ale fryzjer nie zrozumial o jaka fyzure nam chodzi. Takze wole sama go strzyc, mam dobre nozyczki.

Gdybym miala dziewczynke to podobnie jak @kasia13 nie obcinalabym jej przez kilka lat!
Nanya
Ja mojemu strzygę sama maszynką odkąd skończył roczek. Do fryzjera, jak na razie, to się nie wybieramy. Zresztą i przy maszynce marudzi, a co dopiero przy nożyczkach, w obcym miejscu, z obcymi ludźmi - aż strach pomyśleć.
tworek0309
ja zmała jeszcze nie bylam zawsze dziadek ja podcinał i nawet siędzi spokojnie
smerrfetka
ja zawsze swoją corę sama szczygę,gdybym miała chłopca no to już bym do fryzjera chodziła,
renatka
Do fryzjera nie mam po co iść...Dlaczego?Ponieważ mój synek obcinany krzyczy tak i płacze jakby go ze skóry obdzierali:) a jak zobaczy swoje obcięte włoski to jest tragedia.Strzygę go sama ,tata zajmuje go czymś ,on płacze ,rusza się itd.robię to maszynką i to kupiłam specjalnie taką żeby szybko cięła włosy.Włosy obcinamy co pół roku,latem na bardzo krótkiego jeża a zimą trochę dłużej...
tlolek
jak na razie to fryzjer jest zbędny ale jak będzie potrzeba to koleżanka fryzjerka przyjdzie na pierwsze strzyżenie
aneczka
pierwsze strzyzenie wykoname bylo przezemnie ale juz nastepne przez fryzjerke bo ona wie co robi i ja nie
annabok77
Miesiac temu bylam z synem pierwszy raz u fryzjera ma 22 miesiace.Bylam mile zaskoczona,byl bardzo grzeczny,a tak strasznie balam sie tej wizyty.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.