Menu

dziewczyny jakie macie stosunki z teściami?

bo ja już nie wiem czy ja jestem taka dziwna czy co, ale mój mąż mi zarzuca że wogóle nie mam cierpliwości itd, dodam że moi OBOJE teściowie chcą wiedzieć dosłownie wszystko co się u nas dzieje. Jak to u was jest? Staramy się teraz o dziecko, to przy każdej okazji, mnie pytają czemu jeszcze nie ma dziecka, ale nie w taki miły dość sposób tylko z lekkim wyrzutem.

Anastazja86
 1010  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina relacje teście

Odpowiedzi

Runka
tesc nie zyje tesciowa mieszka 140 km od nas i praktycznie sie nie widujemy, najwyzej raz na 3 lata,
malutka543
Ja tesciow mam wspaniałych, nie wtracaja sie do niczego zawsze powtarzaja ze to jest nasze zycie, jak trzeba to nam pomoga. Teraz mamy akurat daleko do siebie ale kontak ze soba mamy czesty:)
MamaMateuszka
Moi teściowie mieszkają pod nami ale są bardzo ok. Teściowa wogóle jest super, teść różnie ale ogólnie mamy bardzo dobre stosunki....
karolincia
Moi teściowie są po rozwodzie, różnie bywało ale teraz mam stosunki z nimi poprawne.
amalka
Tata nie żyje niestety a Drugą Mamę kocham niemal jak własną (grins)
tlolek
idealnie nie jest ale jest zadowalająco.Mieszkamy pod jednym dachem więc jakoś się dogadywać trzeba.
Wolałabym jednak aby wreszcie sobie uświadomili że ich Syn ma już swoją Rodzine i przestali go tak wykorzystywać.
Niestety raczej nigdy nie będę mogła o swoich Teściach pisać/mówić tak jak Asia ale staram się ich szanować na tyle na ile moja wredna natura mi pozwala.
kropka07
mam taki sam problem jak ty, mimo ze tesciowie mieszkaja ponad tysiac km sa tak samo ciekawi jak piszesz o swoich, ja pewnego dnia nie wytrzymalam i wprost powiedzialam ze jak sie odpierd**** to bedzie dziecko, i beda ostatnimi ktorzy sie dowiedza ( dodam ze tesciowie nie lubia dzieci, mimo to sie dopytywali), nie wlaczam skype, nie odbieram od nich telefonow a jesli juz to tylko w towarzystwie meza i zaraz odchodze na bok oddajac mu telefon czy komputer.. ;)
kropka07
oczywiscie tez mam do niech szacunek ale staram sie unikac z nimi kontaktu jak w/n ale przez gardlo mi nie przejdzie slowo tata czy mama... mam juz swoja mame i tate...
emikacpi
Teściu nie żyje, a teściową hmn.... dużo narzeka , lubi nas wykorzystywać więcej bierze jak daje od siebie no ale nie jest aż tak zle . Moja mama nie żyję i są takie dni że jest pierwszą osobą po moim mężu do której jadę się wyżalić ,wygadać .
irekzboralski
Moi teściowe są po rozwodzie. Z teściem nie mam kontaktu a teściową widuję raz w mcu...w zupełności mi to wystarcza.
renata29
Z teściem praktycznie nie mam kontaktu.Do teściowej mało się odzywam bo potem chodzi po wsi i roznosi ploty o mnie albo skarży się dzieciom.
Beatka9316
Z teściem nie mam kontaktu a z teściową tylko parę razy do roku i całe szczęście... Bo jak by było inaczej to bym w końcu zwariowała ... Nie przepadam za teściową i ciesze się, że widujemy się tak rzadko :)
czekoladka22
niestety teściów sie nie wybiera :]
U mnie to jest tak że mam teścia alkoholika nie gadam z nim wogóle chociasz mieszka pode mną i super teściową mogę z nią pogadać na każdy temat prawie jak z przyjaciółką:]
A mój mąż ma na odwrót z teściem mógłby konie kraść a teściowa to szkoda gadać nie umieją sie porozumieć więc nie gadają ze sobą.
oli28
Teściów mam naprawdę super nie wtrącają się w nasze życie i zawsze możemy na nich liczyć.
clyde22
Z teściami nie mam stosunków, a kontakty poprawne bardzo. Trzeba 3mać fason, gdy się mieszka razem, bo każdy od każdego potrzebuje jakiejś łachy. A wojen nikt by nie wytrzymał pod jednym dachem. ;) Zresztą manie dziecka zobowiązuje do jakiejś tam poprawności.
oli28
Ja mam fajnych teściów ale mój brat ma okropnych.Teściowa jego potrafi zaglądać im do lodówki,luka po garnkach co jest ugotowane,a najbardziej wtrąca się w wychowanie tego małego.Tylko mój brat sobie na to nie pozwala,mówi jej wprost,że to jest jego dom i nie życzy sobie takiego zachowania.Oczywiście mówi to w sposób łagodny...Mówi wprost,że on związał się z ich córką,a nie z nimi.
czekoladka22
u nas też moja mama próbowała sie wtrącać i ustalać z teściowa jak mamy żyć ale teściowa zrozumiała że to nasze życie mojej mamie muszę to cały czas tłumaczyć ciężko sie z nią rozmawia dwa lwy oba kotne :] jak juz jej powiem to tak żeby zrozumiała to zaczyna płakać do słuchawki i raz już mało brakowało a spotkałybyśmy sie w sondzie bo chciała mi dzieci odbierać :/
clyde22
W sądzie znaczy?...
Moja też nie za bardzo rozumie, że dzieci dorośleją i mają żyć swoim życiem... Czas sterowania i kierowania skończył się wraz z obrączkowaniem... Ona panna, jako i ja... (pokoj)
xerrima
Ja też mieszkam na teściami i też mam problem że dalej nie rozumieją że syn ma swoją rodzinę i nie oni są najważniejsi. Bywają dni że jest ok, ale bywa i tak, że mam ochotę się spakować i wyjechać... Najgorsze jest to, że dają do zrozumienia że chociaż to ma być wszystko dla mojego męża że jesteśmy u nich, że dali nam gdzie mieszkać itp. Ale ogólnie mogło by być gorzej. Na szczęście o dzieci nie pytają...
clyde22
Jak to w dowcipie...

Zawiany Kowalski wraca z roboty i spotyka teściową jadącą rowerem.
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?...
Stare, ale często aktualne...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.