Menu

dziwne czasy

hej mamusie pisze do Was dzis bo musze sie podzielic swoimi obawami ja mieszkam bardzo blisko Londynu i co z tym idze blisko lotnisk pracuje w Tesco gdzie przewija sie bardzo duzo ludzi a tu tak bardzo strasza swinska grypa tak bardzo sie boje o moja rodzine cały czas mysle o tym i nie moge przestac.Doszło do tego ze w pracy jak usłysze kichnicie to panikuje zwarjowac mozna jeszcze mam straszne sny (placze)(placze)(placze) a jak wy sobie radzicie z tymi wiadomosciami o tej grypie?

Bilska1
 663  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

obawy

Odpowiedzi

lolita
Ja niestety tez sie obawiam i dzis wlasnie od rana zastanawiam sie czy jednak lepiej byloby sie zaszczepic?Dotychczas mowilam,ze nie bedziemy tego robic jednak tyle teraz sie slyszy na kazdym kroku.W przedszkolu na naszej ulicy sa juz 2 przypadki dzieci chorych na swinska grype.Sama nie wiem co robic
Bilska1
chciałabym zeby juz ta zima mineła(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
StepByStep
Popieram @geodonna69... Pomyślcie skąd się te nowe rodzaje grypy biorą, ile znanych Wam osób na nie zachorowało? Cóż żyjemy w takim świecie w jakim żyjemy...a ktoś sobie niezłą kasę na nas robi
jola75
u nas zamkneli jedna szkole bo 10 dzieci zachorowala,ale mowia,ze ta grypa jest mniej grozna od zwyklej sezonowej,tylko bardzo szybko sie rozprzestrzenia.
bobonikos1
też tak słyszałam że ta grypa sezonowa jest groźniejsza tylko nikt o tym nie mówi
bobonikos1
a szczepionka na grype jest tylko na jeden szczep grypy więc jeśli zachorujesz na inny to ci i tak nie pomoże
ania4
a ja słyszałam że szczepienie tak naprawdę nic nie pomaga i były przypadki że osoby szczepione też zachorowały wiadomo muszą nagłośnić wszystko by apteki miały zbyt na to wszystko więc warto się zastanowić czy to naprawdę pomoże
corcia
i tu atena ma całkowitą racje
kreska
tez mieszkam w anglii i w sumie mialam obawy podobnie jak i Ty ale juz tyle czasu minelo i jakos zapomnialam :) moj stasio teraz sobie troszeczke choruje znaczy jest podziebiony ale naszczescie nie ma goraczki:) mysle ze nie ma co sie za bardzo przejmowac tym wszystkim szkoda zdrowia:) w sumie to mam podobne zdanie co atena:) a z tego co czytalam to wirus ktory potem zmodyfikowali na ten od swinskiej grypy pochodzi podobno od jakiejs kobitki ktora zmarla na hiszpanke z czasow co bya ta epidemia... Podobno... gdzies tak wyczytalam ale juz nie pamietam gdzie. No i przedewszystkim dlatego swinina jest bezpieczna jesli chodzi o jej jedzenie bo tylko nazwa pochodzi od swin. Jest masa roznych filmow dokumentalnych na temat swinskiej grypy i tych teorii spiskowych:) itp. ale tak serio to nigdy nie bedziemy znac prawdy....przede wszystkim uwazam ze nie ma co panikowac:) pozdrawiam!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.