Menu

ech...życie z boku.

cześć mamy i Tatusiowie.




dzisiejsza notatka tyczy mojej znajomej...Marta ma mężna Tomka.Mają 3kę dzieci po ślubie są 5L.on ja zdradza nie raz nie dwa i przeprasza i nadal sa razem.Ona dowiaduje się załamuje się i jakoś sie pozbiera i dalej go kocha jak by nigdy nic ale wciąż jedno i to samo ...zasypuje mnie pytaniami co ma zrobić,ja oczywiście nie szczędzę słów i mówię by zostawiła go i wzięli rozwód.raz nawet mu powiedziałam " jak cię swędzi to se zwal bo ona już psychicznie nie wytrzymuje"
tyle że dziś to już szczyt ! jego Babka zaskoczyła ! on jednak woli ją ....i zostawia rodzinę dla tamtej,a cuż ja mogę zrobić nie będę gadać jak nakręcona że będzie ok,gites,nie martw się ....bo wiadomo że będzie wyła po nocach i nienawidziła cały świat za to co się stało...


weźcie mi poradźcie coś co za skutkuje ...wiem pytanie głupie ale prawdziwe.

andziabuziak
 826  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina małżeństwo

Odpowiedzi

elinka
Czasu nie cofnie, ale jezeli zdradzal ja od poczatku, to mogla sie zastanowic, co z tym fantem zrobic zanim na swiecie pojawilo sie drugie, a potem trzecie ich dziecko. Serio, w calej tej sytuacji tylko dzieci mi szkoda - jej nie, bo widac rozumu to ona za wiele nie ma. Wyplacze swoje i bedzie zyc dalej, bo ma dla kogo.
andziabuziak
no ale jak by taka zapłakana wpadła do ciebie z dzieciakami to serducho ci rozwala i w głowie szum ze głupia ze w ogóle z nim była.ale co zrobisz
ajrian
Hm, ja nie bardzo zrozumiałam.Jakie było pytanie?
Ty znasz ją najlepiej Ty sama jej poradź.Jak można radzić komuś w tak okropnie delikatnej sprawie jak się go wcale nie zna?
smerrfetka
widać pasuje je to skoro z nim siedzi,a tobie się żali bo lżej jej na duszy jak się wygada.ic nie zrobisz ona sama musi chcieć i sama rozwiązać swój problem....
andziabuziak
odkładnie jak mówisz nic po za nim nie widzi wszystko tylko tomus tomus tomus a bo on to lubi,bo woli bo chce ...mało kiedy robi to co ona lubi tylko on on on on on !
MaLaCzarna
Zgadzam się z @kiteczkiem (prezent)
ausa
dobra rada nie wtracaj sie w zwiazek bo zle to wrozy
mycha2706
Jedyne co możesz to pocieszaj ją i spróbuj Ty(chociaż dziwnie to brzmi) zbudować jej poczucie własnej wartości.Powinna poukładać sobie w głowie,że jest coś warta i olac dupka...wiem,wiem łatwo się tak mówi,ale ja to zawsze jak coś mi nie gra powtarzam*sroce spod ogona nie wypadłam* i działam...zmobilizuj ja do działania własnie(kciuki)
katarynka3311
Jak ktos zdradza to duren, glupek i idiota. A Ty staraj sie ja pocieszyc, badz przy niej. Pomagaj przy dzieciach Bedzie jej trudno, ale wazna jest czyjas obecnosc.
Zana
a czego jej współczuć ??? ...tylko pogratulować ...dobrze się stało bo sama by pewnie nie odeszła a tak łatwiej ...słaba osóbka z niej .... zresztą takie zdradzane baby jak wiedzą o zdradach to czego się załamują ??? .... co za kobieta ??? zero szacunku do siebie .... zero godności !!!!
piasekpustyni
wiem o czym mówisz bo moja kumpela też była bezgranicznie zakochana w swoim facecie, tyle że nie byli małżeństwem i nie mieli dzieci, a ten tak kręcił i kombinował że w końcu odszedł do innej... ta dniami, godzinami mi płakała, ale teraz po kilku latach wszystko sobie poukładała, jest szczęśliwą żoną i mamą i cieszy się że tak wyszło bo teraz ma to co ma i jest wspaniale(kwiatek) wiadomo że te dwie sytuacje są różne, ale chodzi mi o taką bezgraniczną miłość do faceta... czas leczy rany choć można mówić, radzić i oceniać. nie da się nic poradzić bo nie wiemy co czuje dana osoba w danej sytuacji która tylko Ją dotyczy... po prostu bądź przy przyjaciółce i nie oceniaj jej nawet jeśli myślisz że głupia bo widziała zdrady a nie odeszła, Ona dobrze o tym teraz wie i napewno żałuje że była tyle czasu z tym bublem, więc dokopywanie jej że powinna była wcześniej odejść itp.jest zbędne. a facet to kawał ch... więc żal gadać, dla takiego dziada szkoda słów...
JustiSam
Milosc jest slepa...
Zana
mam w dupie taką "miłość"
clyde22
Nie zawsze się traci, gdy zostaje się czegoś pozbawionym. Koleś podjął za nią decyzję, teraz boli to bardziej, niż by sama to zrobiła (rzuciła go). Czas leczy rany...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.