Menu

energia przed i po

zawsze bylam baaardzo energiczna, zawsze wszedzie mnie bylo pelno, zalatwnienie czegokolwiek to raptem 5 minut, jak zaszlam w ciaze, to moje obroty spadly strasznie. Moj maz mowi, ze pracowalam na 20% swoich mozliwosci. niestety po urodzeniu (prawie 4 miesiace) dziecka nic za bardzo sie nie zmineilo, no moze pracuje na 30%. nie wiem od czego to moze byc, juz sama mnie to meczy, bo lubilam siebie taka energiczna a teraz, to flaki z olejem. Powiedzcie ze to normalne i ze przejdzie szybko :-)

czy to przemeczenie? czy cos innego? milayscie cos podobnego?

aga76ta
 541  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie energetyka

Odpowiedzi

ODYNIECKA
Pojawienie się dziecka wywraca ustalony ład o 180 stopni. Dojdziesz do siebie w swoim czasie.
kasia13_archiwum
No w ciazy tez tak mialam (szczegolnie na w 1. trymestrze i na sam koniec... i teraz tez tak mam, tylko ze dodam, ze u mnie to jest 10% mozliwosci gora)...
Po porodzie natomiast dostawalam takiego kopa, ze lecialam nie na 100% a na min 200% i nie wiem skad ta energia, bo biorac pod uwage ten notoryczny brak snu... to az sie dziwie... Ale to ponoc hormony...
U ciebie moze dzialaja inaczej...
A hemoglobine masz ok?
tlolek
norma jesli nie sypiasz w nocy normalnie to czego chcesz dziecko też jest baaardzo absorbujące ...organizm tez musi się zregenerować poród to jednak ogromny wysiłek...ja dopiero po 6 miesiącach zaczęłam normalnie funkcjonować tak żeby mieć siły dla dziecka na zajęcie się domem i mężem....mam nadzieje ze jednak wróci mi ta energia sprzed ciąży
aga76ta
kasia hemoglobiny nie mierzylam. tylko chyba Hausarzt zleci takie badanie, nieprawdaz? bede musiala sie jakims zaopiekowac :-) bo od roku w niemczech i jeszcze nie znalazlam.....do tej pory byl to ginekolog :-)
kasia13_archiwum
No... najlepiej jak sie tam przejdziesz (tak... to jest Hausarzt)... Takie zmeczenie moze byc rowniez przy niskiej hemoglobinie...
kasiunia1
mam tak samo ale to normalne w twoim ciele rosnie istota która zabiera mnóstwo energii
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.