Menu

Etap „Kup mi to!” - jak sobie z tym radzić?

Moja córa (3 lata) ma od jakiś dwóch miesięcy fazę pt. "kup mi". Zobaczy np. w gazecie zdjęcie dziecka w basenie i od razu: kup mi takie kółko, kupisz mi??? Tłumaczyłam że są w
roku specjalne okazje jak urodziny i imieniny i wtedy mozna kupic taką wymarzoną zabawkę. Tłumaczylam, że wszystko kosztuje i skąd się biorą pieniądze, że nie zawsze można mieć wszystko. Starałam sie zmienić „kup mi” na: „podoba mi się...” , „czy marzę o...” Jedyne co uzyskałam to stwierdzenie: „mamo podoba mi sie taki piesek,
kup mi!!!” To nieszczęsne kup mi prześladuje mnie ;) Czy ja mam z tym problem czy moje dziecko? Co odpowiadać? Potakiwać, na odczepnego i dla swietego spokoju? A
moze mówic NIE i narażać się na awanturę upartej 3-latki?

Madziaaa
 463  1

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie problem kup mi dziecko

Odpowiedzi

apologize
Najczęściej jest to proszenie dla proszenia, a nie dlatego, że dziecko coś naprawdę chce. Za sekundę zapomina, i zmienia objekt zainteresowania. Mój syn rzadko tak ma, i na szczęście częściej ze słodyczami niż z zabawkami. Jeżeli chodzi o slodycze, które widzi gdzieś w TV lub w gazecie to odpowiadam, że jak będziemy następnym razem w sklepie to poszukamy. Młody oczywiście zapomina, a jak sobie przypadkiem przypomni, to udaję że się zastanawiami kupuję mu, od czekoladki nie umrze a ja nie zbankrutuję. Nie wdaję się w dysputy z trzylatkiem, że są święta, urodziny, że mama zarabia pieniądze etc. A jak mówię, że kupię to nie ma zmiłuj, kupuję. Dlatego lepiej szczerze dziecku odpowiadać, bo skubańce takie rzeczy pamiętają;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.