Menu

firmowe ubrania dla dzieci

Właśnie oglądałam zalando.pl i zobaczyłam bluzkę dla dziecka od projektanta za 199,00zł!!!!!!!!!! kopara mi opadła,zęby wysypały. I to nic fantastycznego biało-niebieskie pasy. Co myślicie o kupowaniu dla dziecka tak drogich ubrań? Ja rozumiem,że jak kogoś stać to niech kupuje,ale to chyba już "przerost formy nad treścią".Kupić coś co po jednym praniu nie wygląda jak ściera do podłogi,ok ale płacić za metkę, nie ważne czy na butach czy ubraniu.

jagoda30
 415  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zakupy firmówki

Odpowiedzi

amalka
Jeśli ktoś ma taki kaprys (?) niech kupuje. Gorzej jeśli "paniczyka" sobie wychowa i noga się powinie na poziomie finansowym...

Znajomi kupili "firmowe" buty niemowlakowi. Koszt owych przekraczał połowę minimalnej krajowej. Po około dwóch tygodniach, niemal nieużywany ("niechodzony" że tak powiem) zakup, trafił na Allegro (grins) No cóż... co kto lubi/ na co kogo stać.
jagoda30
O to chodzi,za jedne spodnie czy kurtkę można ubrać dziecko od góry do dołu.
Najbardziej trafia mnie kiedy słyszę "uważaj,to nowa kurtka/spodnie/coś tam,ty wiesz ile za to zapłaciłam?????"
Co innego "dorosłe" dziecko,które już nie rożnie,albo któremu potrzebne są dobre,firmowe buty do sportu,czy na kilka sezonów.
katarynka3311
Ja nie kupuję, bo mnie nie stać. Jak kogoś stać niech robi co chce to nie moje pieniądze. Jak bym miała dużo kasy, pewnie i tak bym nie kupowała. Wolałabym te pieniążki wydać np. na podróże. Wszyscy je uwielbiamy, wspomnień z wypraw nikt nam nie odbierze, a z ciuchów dziecko wyrasta szybko.
renata29
No to ja chyba jakaś kutwa jestem bo mi zwyczajnie szkoda kasy na drogie ubrania dla dzieci.
I jak najbardziej jestem zdania,że na dzieciach można oszczędzać.
tymianek
Są rzeczy na których nie oszczędzam, typu kombinezon na zimę, kozaki, adidasy, a resztę ciuchów mogę kupić za "psie" pieniądze na rynku bo mi synek za trzy dni przyjdzie z dziurami na kolanach. Dlatego jeżeli kogoś na coś stać niech kupuje, nikomu w portfel zaglądać nie będę. Poza tym, przyznaję się bez bicia, że lubię szukać dla małego ciuchów w ciucholandzie. Dlatego raz wydam kupę kasy, a raz kupię za bezcen.
flame123
Szczerze? Nie zawracam sobie głowy tym, co ktoś, gdzieś, za ile.
Nie moja sprawa. Zresztą mam 12-letnią córkę i to, ile można wydać na ciuchy, przestało mnie szokować.
traszka
Koleżanki córki z przedszkola potrafią już się chwalić że mają bluzkę czy spodnie za tyle i tyle kasy. 6-latki. Dlatego moim zdaniem kupowanie takich drogich ciuchów szkodzi nie tylko portfelowi. Mąż już raz mi wyskoczył żeby naszej też coś kupić drogiego bo jej przykro, ale już szybciej ją do innego przedszkola przeniosę niż popadnę w to wariactwo. Moja córcia chodzi w ciuchach normalnych - kupuję w sieciówkach, w sklepach internetowych. Stawiam na wygodę i jakość. Raz to będzie reserved, raz allegro czy sklepy typu ancymonki.pl.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.