Menu

Flirt:)

Dziewczyny moja koleżanka flirtuje,przez internet i...ona twierdzi,że to nie jest zdrada.Ja po zastanowieniu się ,stwierdziłam,że to jest jakiś rodzaj zdrady!Zdarzyło wam się flirtować przez neta??? Bo mi szczerze to raz-raz jedyny !i miałam potem wyrzuty sumienia (pout)

xkasiulax
 750  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport flirtowanie

Odpowiedzi

aneta1262
nie flirtowalam... i jakos nie zamierzam....
betty
nie nigdy(nigdy)
marzennna125
Ja nigdy nie flirtowalam przez neta ale mysle ze to w pewnym sensie jest zdrada i czulabym sie zdradzana gdyby muj maz flirtowal sobie przez neta z jakas laska.(zlosc)
frytka
Ja również nie flirtowałam
moniczka
Nie nigdy mysle ze to jest w jakims stopniu zdrada
okaloka
(wow)(wow)(wow) nawet mi do głowy nie przyszło.Jeden facet na żywo w zupełności mi wystarczy(smiech)
xkasiulax
Jak na razie to tylko ja byłam,aż tak głupia(placze) trochę mi teraz szczerze pisząc głupio heh!!!!!!!!!!!!(pout)
Magdzik
Hmmm.... każda z nas w jakimś stopniu lubi być adorowana, niekoniecznie przez swojego własnego faceta. Chyba nie zaprzeczycie, że to jest miłe, ale pewnie żadna się nie przyzna(smiech)(smiech) No, ale adoracja, a flirt to dwie różne sprawy... Co do pytania, to uważam, że wszystko w granicach rozsądku. Każda z nas ma swój rozum i wie na ile może sobie pozwolić w kontaktach z innymi facetami niż własny mąż, czy partner... Takie moje zdanie(grins)
xkasiulax
...ale obwijam w bawełnę............he! To ja flirtowałam,a nie koleżanka jak napisałam w pytaniu........... dobra jestem wiem(krejzolka)(krejzolka) .Wiecie myślałam,że zaraz mnie zlinczujecie czy cóś i tak trochę poprzekręcałam (krejzolka) ale naprawdę mam wyrzuty sumienia (placze)
xkasiulax
No właśnie to był nie winny flircik,może jednak przesadzam (aniol)
Iwona1977
flirtuje(grins) ale jestem sama wiec moge(smiech)
renata29
przez neta nie ale przez smsy kiedyś tak(grins) flirt to nie zdrada i nie ma nic wspólnego z szukaniem nowego faceta,to tylko zabawa i jak poprawia samopoczucie(kciuki)
koza54
zgadzam się z @renatą29 jak dla mnie to też nie zdrada tylko dobra zabawa (grins) i mi się zdarza (żadko), że poflirtuję sobie czy też puszcze zalotne spojrzenie ale nie przez neta, strata czasu. lepiej w realu (grins)
Remedios
popieram renatę, flirt to nie zdrada, zdarza mi się nie tylko w necie ale i w realu i uważam że nie ma w tym nic złego.
monka21m
A ja flirtowałam jak rozstałam się z moim byłym i dzięki temu poznałam potem mojego męża(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.