Menu

Fryzura nie po twojej mysli ...

Witam was mamusie!!!
czy zdarzyło się wam,ze obcięła was fryzjerka/fryzjer tak,ze nie byliście w ogolę zadowolone ? Macie takie wspomnienie , proszę podzielcie się swoimi historiami o tym... MNIE teraz fryzjerka obcięła tak , jak na chłopaka....Nie podoba mi sie wcale;((( musze z miesiac czekac,az bede w miare wyglądać . A tu święta tuż tuż...

Majaaaaaa0000
 456  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport fryzjer damsko męski

Odpowiedzi

Majaaaaaa0000
Ta u której byłam teraz,obcinała mnie juz wcześniej...i zawsze jej wychodziło,tak,ze mi się podobało...A teraz porażka...Normalnie na chłopczyce. teściowa i koleżanka mówi,ze nie jest źle.Ale ja się sobie nie podobam i to mi wystarczy! Za miesiac juz bede znow dlugie , wiec przezyje...jakoś...
Tuptolek
ja kiedyś zapłaciłam 120 zł ( 10 lat temu ) za trwałą "mokrą włoszkę", która trzymała mi się 1 dzień, a no i do kosztów trzeba było doliczyć spodnie, które mi poplamiła utrwalaczem
daryjka87poznan
Raczej zawsze zadowolona bylam, teraz moja kolezanka fryzjerka robi mi wloski. Teraz w sobote do mnie przyjedzie wiec bedziemy dzialac znow.
tlolek
jako dziecko moja kochana mamusia zaprowadziła mnie do fryzjerki i na jej życzenie pani obcieła mnie na chłopaka (z włosów do ramion) nigdy nie zapomnę jak ryczałam (nikt mnie na to nie przygotował, na taką zmianę-pomijam że sama sobie się nie podobałam)
W rezultacie obraziłam się na fryzjerki na 10lat...
tlolek
a teraz też jestem "obrażona" na nożyczki od listopada bo moja wieloletnia fryzjerka tak mnie obcięła że już lepiej mój Synek by to zrobił....
kasiulka1985
ja też byłam kilka dni temu nie zadowolona ale nie z obcięcia ale z farbowania !!!!!!! farbowałam się z rozjaśnianych pasemek na platynę ale farbą i wyszły mi blond jasne przeplatana... z rudym !!!!!!(krejzolka) jak się zobaczyłam w lusterku po umyciu włosów to myślałam, że je tam wszystkie powystrzelam...musiałam nakładać kolejną farbę już sama w domu i troszkę zniwelowała ten rudy ale jeszcze nie tak jakbym chciała ale już ładnie to wygląda. Nigdy nie mam zaufania do fryzjerek bo nigdy nie zafarbują tak jakbym chciała.(krejzolka)
Runka
wiele razy mi sie zdarzalo ze z ciecia bylam zadowolona ale natomiast z ulozenia wlosow juz nie wiec jak wchodzilam do domu to odrazu do lazienki robic po swojemu... raz nie bylam zadowolona z farbowania to powiedzialam ze albo poprawia albo nie zaplace (fryzjerka sie upierala ze wygladam slicznie)
Anemona
Jak pierwszy raz obcinałam sie na chłopczyce, to jak sie zobaczyłam to o mało trupem nie padłam, ale po powrocie do domu ułożyłam włosy po swojemu i mi sie spodobało. A co do farbowania to raz chciałam dwa kolory blond pod spodem a czerwony na wierzchu, na długich włosach , a wyszedł bląd z różem, ale mi sie bardzo podobało. Od jakiegoś czasu włosy farbuje mi mąż i o dziwo wychodzi mu to świetnie. Jedyn minusem jest to że często skórę mam też pofarbowaną.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.