Menu

Gaduła - jak nie zwariować

Każdy rodzic nie może się doczekać, kiedy dziecko powie pierwsze słowo, potem czeka z utęsknieniem na kolejne, na całe zdania... Potem jednak przychodzi moment, kiedy dziecku dosłownie nie zamykają się usta od rana do wieczora, kiedy pytania wypowiadane przez dziecko zadawane są z prędkością karabinu maszynowego. Jak sobie z tym radzicie i czy nie jest to dla was uciążliwe? Czy nie marzycie czasem o chwili ciszy bez pytań "po co?", "dlaczego"... Napiszcie jak przetrwałyście ten okres w życiu waszych pociech.

Ania
 1058  5

Odpowiedzi

amalka
Uwielbiam gdy Krzysio zadaje mi pytania. Jego elokwencja mnie ostatnio powala... Podczas wczorajszego 2,5 godzinnego spaceru, buzia mu się nie zamykała. Ciekawi go dosłownie wszystko a pytania bywają naprawdę problematyczne :) Bywają jednak dni gdy mam taaaaką głowę i marzę o chwili spokoju- jak chyba każda mama :)
mamaMaksa
Maks jest wielką gadułą buzia się nie zamyka interesesują go robale,węże,pająki,owady potrafi godzinami o tym gadac z uwagą patrzy na national geographic jak gepard poluje na antylope szczerze to mam czasem dosc ale zaciskam zęby robię kawe i jade dalej:))
Czasem Maks mnie zagnie i nie potrafię mu odpowiedziec a on na to:Mamus ty znowu nic nie wiesz książkę poczytaj a wiesz że krewetki mają serce w głowie ale czad nie! Normalnie kopara opada:))
Jestem dumna że mam takiego synka nie można się z nim nudzic ciągle się cos dzieje
Magdzik
Ja też mam gadułę w domu i chyba jak każda mama, czasem marzę o chwili spokoju;) Czasami moja córka potrafi mnie zaskoczyć swoją błyskotliwością i inteligencją;)
renata3421
ja ostatnio udawałam ,że nie słyszę co mówi,jedno drugie ,trzecie... pytanie,a w końcu ... mamo ty nic mnie nie chcesz nauczyć,chcesz żebym dostał gałę jak Wiktoria
daryjka87poznan
A ja sie juz nie moge doczekac kiedy moja bedzie taka gadułą. :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.