Menu

gadżety - lubicie kupować

zawsze uwielbiałam i uwielbiam kupować sobie świeczki różnego rodzaju koloru i zapachu - jak jestem na zakupach to wyjdę zawsze z nową lub sprawdzoną świeczką - czy macie bzika na punkcie czegoś
PS. Znalazłam super świeczkę na święta na allegro - polecam już mam , jest wyjątkowa jeszcze nigdy takiej świeczki nie miałam

zobaczcie podaje numer aukcji 1331511710

elizka
 665  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zakupy coś

Odpowiedzi

Magdzik
Ja nie jestem maniaczką gadżetów(grins)(grins)
mamapati
Uwielbiam hihih
mam mnustwoświeczek, świeczników
elizka
myślę , że czasem trzeba sobie coś kupić na poprawę nastroju .
ja widzę to tak - wieczór, dziecko idzie spać , świeczka , wino , film , kąpiel - relaks chwila zapomnienia .....(grins)(grins)
koza54
uwielbiam gadżety ale jak jestem w sklepie i coś upatrze to szybko dochodze do wniosku, ze to bedzie zbedny zakup :)
daryjka87poznan
Ja ma bzika na zabawkach i ubrankach dla corci. Maz zawsze mnie odciaga od działu dzieciecego(grins)
clyde22
Świeczki, wino, relax... jak najbardziej, ale mój zmysł praktyczny nie lubi omijania gadżetów...
elizka
moja koleżanka ma bzika na punkcie kupowania sobie perfum z tej wyższej półki - śmieją się , że zmieni pogląd jak założy rodzinę ....
elizka
a ja niestety musiałam zmienić nieco poglądy - finanse nie pozwalają mi na zakupy z górnej półki - dziecko , mąż , kredyt i jedna praca .
izkalepszy
bardzo ładna ta świeczka..ale to pytanie to chyba raczej reklama jest,bo sprzedająca to też Elizka(grins)
monique25
mam kilka świeczek raczej mam mało na półeczkach :)nie lubie zawalonych półek ani komód

jak kiteczka wole zakup ciuchów i butów (grins)
elizka
nie jedna jest eliza czy elizka jak piszesz , gdybym miała coś wam zaoferować to napisałabym wprost.
- mało rzeczy kupujesz od takiej osoby co ma tak samo na imię co ty - zbieżność
Marlena
Lubię świecie i ich blask. Ta jednak wydaje mi się zwyczajnie tandetna. Takich zabawk nie trawię. A w zbieżność nie wierzę. Elizka to nie Ania...
tymianek
(kwiatek) jak jeszcze synka nie było na świecie, to kupowałam wlasnie wszelakiej maści swieczki, bibeloty do postawienia na oknie półkach, koszyczki, szklaneczki, mini podstawki do wąskich/średnich/szerokich świeczek ect. a teraz ..... to dla mnie tylko zbieranina kurzu
betty
nie lubię "zagraconego" mieszkania... świeczkę mam jedną ozdobną, która stoi na komodzie w salonie...
amalka
Nie kupuję świeczek bo nie znoszę migającego w ciemnościach płomyka- oczy mnie bolą i ogólnie światło świec mnie irytuje... Mam kilka gadżetów z "antycznej" metaloplastyki bo kocham takie klimaty (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.