Menu

Gdy dziecko choruje..

Jak to jest u Was. Gdy moje dziecko zaczyna chorować, nawet jeśli jest to tylko gorączka ja z mety mam biegunkę. Na szczęście nigdy nie było to nic poważnego ale i tak mam takiego stresa że hej.
Ciekawe co będzie przy drugim dziecku? Czy będzie tak samo lub gorzej.
Jak Wy przeżywacie chorobę Waszych dzieci?Czy przy kolejnym dziecku jest inaczej?

joka26
 553  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko choroba

Odpowiedzi

krasna1
u mojej pierwszej córki każda choroba objawiała się wymiotami,ale za to druga córa nie ma jak na razie żadnych dodatków specjalnych
Kasia011085
przeżywam i to bardzo!!ale działam bardzo szybko,nie przyglądam się i nie zwlekam!!!!zachowuję zimną krew od początku do samego końca ...:)choć w środku wszystko mi się trzęsie!!(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
krasna1
przy drugim dziecku wyluzowałam i nie panikuję
rozowa82
mnie trzesie ja zuzia dostaje nagle wysokiej goraczki, pierwsza goraczka Zuzi była objawem sepsy i od tej pory jak tylko pojawia sie goraczka to moge nawet tydzien nie spac tylko czuwac...
renata29
do tej pory mój synek chorował tylko dwa razy i dwa razy byliśmy w szpitalu a jak się denerwuję to ciągle chce mi się siku,najgorzej było jak wzięli małego na zabieg,taka byłam zdenerwowana,że co chwila latałam do toalety:)
karolincia
ja bardzo przezywałam chorobę jak madzia była malutka przy drugim dziecku pewno też tak będzie
Iwona1977
to normalne ze kazda matka przezywa chorobe dziecka, ja mam podobnie do tego serducho mi szybciej bije
cytrynka
u mnie jak dzieci chorują to ja mam dietkę, bo nie mogę nic przełknąć ze stresu, ale wychodzi na plus bo pózniej dzieci zdrowe a ja szczupła(grins)(grins)(grins)
smerrfetka
oj mi sie zdaje czy to pierwsze czy też drugie dziecko to i ja tak bym przeżywała,taka już jestem,nawet jak mężowi coś dolega to ja się martwię a co dopiero małej,ona jak chora to ja nie mogę jeść,nie mam apetytu jak chcę coś zjeść mam odruch wymiotny,nie śpię po nocach chodzę zaglądam,ech szkoda gadać(pout)(pout)
joka26
Wszystkie mamy podobnie. Pytam bo Młoda właśnie gorączkuje i jak mówi w tej gorączce "kocham Cię mamusiu" to ja ryczę jak wół-panikara jestem i tyle... a to nie pomaga.
Pozdrawiam (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.