Menu

Gdy dziecko rodzi dziecko

Co myślicie o nieletnich mamach? Jakbyście zaregowały gdyby wasze dziecko wam oznajmiło,że zostaniecie babciami?? Czy waszym zdaniem nastoletnia dziewczyna nie poradzi sobie z macierzyństwem?

Ewelka151207
 1101  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie dziecko

Odpowiedzi

Juli1303
hmmm. no raczej jak 13to latka rodzi dzieci t o nie bije jej brawo..nie podoba mi sie to . ALE...czasem wiek nie gra roli. Akurat znam chłopaka, który został ojcem jak miał 14 lat dziś ma 25 i jest najwspanialszym ojcem dla swojej córy, tak samo koleżana urodziła mając 16 lat i ma dziś 25 lat i jest super sumienną matką. A moja sąsiadka ma 30 lai i dwoje maleńkich dzieci i ciągle drze gębę więc czasem od wieku to nie zależy, choć jak wyżej napisałam 13to latka w ciąży to troche przesada
kasia13_archiwum
Gdyby moja corka przyszla do mnie i powiedziala, ze jest w ciazy (w wieku 13, 15 lat) to na pewno bylabym w szoku...
Ale wiem, ze bylabym osoba, na ktora 1000% moze liczyc... Pomagalabym jej... i na pewno nie wieszala za to.
Pomagalabym przygotowac sie jej do nowej roli... tak by mogla temu podolac...
No coz... nie jest to cos, co sie przeciez chwali... ale jak juz dziewczyny fajnie powiedzialy... i nastolatka moze byc wspaniala matka, a kobieta dojrzala nie musi...
Jedno jest jednak pewne... taka niepelnoletnia mamusia potrzebuja duzo, duzo wsparcia ze strony rodziny...
I jeszcze jedno...
Nigdy nie podobalo mi sie podejscie niektorych kobiet, jak ich corki zaszly tak nieplanowanie w ciaze, ze teraz to taki bachor im zycie zmarnuje itp...
Przeciez ten bachor to dziecko corki a nasz wnuk...
boja
Zgadzam się z dziewczynami:)
kasia13_archiwum
Tzn. wydaje mi sie, ze jak dziewczyna przychodzi juz do nas oznajmiajac fakt... to chyba za pozno na zastanawianie sie czy sobie poradzi. Jedno co mozna zrobic, to ja wspierac...
Juli1303
kasia13- tak zgadzam sie . Tylko ja bym bardziej jej uczyła samodzielności niż wyręczała. Pokazywałabym jej a nie robiła za nią. Bo byłby juz najwyższy czas wkroczyć w odpowiedzialność
kasia13_archiwum
@Juli... ja nic nie mowilam o wyreczaniu... Ale majac swoje obowiazki powinna czuc, ze mimo wszystko ma wsparcie w rodzicach...
Wiesz... nawet dorosla kobieta rodzac 1. dziecko musi sie wpierw odnalezc w tej roli, a co dopiero, gdy to dziecko rodzi dziecko...
Wyreczac nie... wspierac... tak...
Czasem pomaga chocba fakt, ze powie jej sie jak ona sobie wspaniale radzi... takie dobre slowo a zdziala cuda...


A ze zapobiegac to racja, tylko ze my mowimy juz o przypadku, gdzie nie ma czego juz zapobiegac... :):):)
kasia13_archiwum
Wiecie... jest jeszcze jedna kwestia... dlaczego nastolatka chce miec tak wczesnie dziecko? Bo nie wszystkie przeciez wpadaja. Niektore decyduja sie "swiadomie"...
W swojej niedojrzalosci szukaja namiastki milosci, ktorej brakuje w domu rodzinnym, kogos (dziecko), kto bedzie je kochal... Tak, tak... sa i takie przypadki...
Magdalena
Mam takie samo zdanie na ten temat jak kasia13. Pozdrawiam.
Ewelka151207
Dziekuje wam dziewczyny za wypowiedzi.Moja historia zaczyna sie od bardzo milego chlopaka,ktory okazal sie jak poszlam z nim do lozka (pierwszy moj raz) falszywym dupkiem. Urwalam z nim kontakt w piatym miesiacu ciazy i odtad jestem tylko z wojtusiem. Mysle ,ze nie byloby tak wspaniale z nim. Mam wielkie sparcie u calej mojej rodzinki. Oczywiscie byla gadka jak moglam do tego dopuscic itp. ale wszyscy sie z tym pogodzili. Mysle ze moze nie jestem idealna mama ale bardzo sie staram,od pierwszej chwili gdy polozna polozyla mi mojego malego szkraba na brzuch poczulam TO. Jestem najszczesliwsza osoba na swiecie(jak pewnie kazda z was ;)).. Wojtus wywrocil moje zycie do gory nogami ale pozytywnie,teraz widze jak przedtem bylo bezsensownie.Nie wyobrazam sobie zycia bez mojego dziubka ;)
paulina8917
ja urodzilam majac 18...i jestem szczesliwa;* i mam nadzieje ze jaestem dobra matka;*
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.