Menu

Gdy ojciec zostaje kangurem

Kochane (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) przed chwilą przeczytałam ciekawy artykuł... a oto link:

http://wyborcza.pl/rodzicpoludzku/1,114118,9499904,Gdy_ojciec_zostaje_kangurem.html?as=1&startsz=x


Co o Tym myślicie? Jakie jest Wasze zdane na ten temat?

aangelek21
 518  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Opieka nad dzieckiem poród szpital

Odpowiedzi

salerno
nie zdawalam sobie sprawy kontakt z matka czy ojcem jest az tak wazny.Rodzilam 4 miesiace temu we wloszech i tu jest dokladnie tak jak napisano w tym artykule.Sala porodowa tylko dla jednej mamy,maz byl ze mna i nie musielismy nic placic(dodam ze proponowali mi porod we wannie i tez za darmo)Mala zaraz jak tylko "wyszla"polozyli mi na piersi,potem szybko zwazyli itd,i do cycka na 2 godz.
aangelek21
ja rodziłam w Toruniu w 2007 co prawda położyli mi małego od razu na brzuszku, ale szybko mi go zabrali i to na dość długo :/
Jestem strasznie ciekawa, jak w czerwcu pojadę na porodówkę, czy w Irlandii też stosują taką metodę co we Włoszech...
Beatris0302
Oj a u mnie tak samo jak u salerno :) noi powiem Wam że bardzo byłam zadowolona z przebiegu całego porodu od początku skurczów
(grins) No a połozna to była dla mnie jak siostra (grins)
salerno
ja 10 lat temu mialam cc w polsce i za wesolo nie bylo mala dostalam dopiero na drugi dzien. Az milo rodzic jak sa takie warunki
Beatris0302
A co do tego artykułu to fajna sprawa :) (grins)(awve)
salerno
takie warunki jak we wloszech
Beatris0302
No i takie warunki jak w Norwegii (grins)
natuuusia19
super artykul:) zgadzam sie, ze rodzice sa najlepsi:) a nie szpital:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.