Menu

Gdzie jest Twoje miejsce: w mieście czy poza nim?

Byłam na weekend u rodziców. Czy wspominałam, jak lubię spędzać czas w rodzinnych stronach? Na codzień duże miasta może i nie wydają się takie złe, jednak jak spędzi się chwile poza nimi, dopiero zaczyna się doceniać spokój i ciszę małych miejscowości. A Wy kochane Netmamy, znalazłyście już swoje miejsce na ziemi? I czy jest to duże miasto, czy raczej domek na obrzeżach z ogródkiem i psem? I jak myślicie, które z tych miejsc jest lepsze na wychowywanie dzieci?

Ania
 813  11

Odpowiedzi

JUSTYS
wcześniej mieszkałam w bloku w niedużym miasteczku ,na chwilę obecną mieszkamy na uboczu tegoż miasteczka w domku z ogródkiem:)i nie zamieniłabym go na żaden inny
amalka
Mieszkam w mieście i (niestety) w bloku. Nie jest to jednak "klasyczne" blokowisko. W koło mnóstwo zieleni- z okna kuchennego i pokoju Krzysia widok na ogródek jordanowski i drzewa, z okna dużego pokoju natomiast na łąkę, kwiaty, drzewa i daaaaaleko kolejny blok. Mam tu ciszę i spokój (nie licząc stukniętego sąsiada za ścianą). Aż ciężko uwierzyć, iż to w zasadzie centrum :) W okolicy (do 300m) wszelakie sklepy, przychodnia, lecznica dla zwierząt, klinika logopedyczna, klinika stomatologiczna, dwa przedszkola, hipermarkety, przystanki, posterunek policji... do dworca 10 minut spacerkiem. Mimo że wspaniale mi się tu mieszka, z przyjemnością zamieniłabym mieszkanie na domek (koniecznie na peryferiach miasta bo w pipidówku mieszkałam w dzieciństwie i NIGDY WIĘCEJ!!!) Obecnie brak domku z ogródkiem wynagradza mi zakupiona niedawno działeczka. Polecam "miastowym" :)
justyna01
Nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście. Na wsi mam swój domek, ogródek, jest spokojnie mały ruch uliczny, w sam raz na wychowywanie dziecka. A w mieście siedzi się w tym bloku,a jak już trzeba wyjść na dwór to trzeba oczy mieć wkoło głowy żeby dziecku się coś nie stało.
No i jeszcze jedna zaleta mieszkania na wsi to opalanko, no bo w bloku to gdzie się opalać? Na balkonie czy przed blokiem na oczach ciekawskich sąsiadów:)?
amalka
Oczy w koło głowy.... Hmy... Tylko ciekawe dlaczego większość wypadków z udziałem małych dzieci ma miejsce na wsi właśnie...

Wieś ma swoje plusy ale jako osoba w wygwizdowie wychowana, w życiu nie zrobiłabym takiej "krzywdy" dziecku (choć zapewne są różne typy pipidówków) Marzę o domku ale TYLKO I WYŁĄCZNIE na peryferiach miasta. Dostęp do kina, pływalni w zimie, lodowiska, domu kultury, bibliotek, wszelakich atrakcji dla dzieci, komunikacji miejskiej (a nie PKSu co1,5 godziny)... Brak godzinnych dojazdów do szkoły, stomatologa, pediatry, kolegów z klasy... Jako dziecko byłam odcięta od "luksusów cywilizacji". Nawet pożyczenie książki z biblioteki graniczyło z cudem. Wyjazd na dyskotekę wiązał się z tygodniowym urbianiem taty, by zechciał mnie podrzucić tu czy tam... Masakra! Mój mąż miał zapędy by przeprowadzić się do miejscowości z której pochodzę (tanie duże mieszkania- ciekawe dlaczego hehe) ale nawet moi rodzice z zapałem wybijali mu to z głowy.

Wieś ma swoje plusy (nawet sporo) ale zbyt wygodna się chyba zrobiłam :) Wieś tak, ale tylko na wakacje :)
goskapolak
Moje miejsce zdecydowanie jest w mieście.Tu mam wszystko pod ręką,mogę dziecko wysłać do sklepu pod domem.Moja córka na wsi nudzi się po jednym dniu pobytu.
alinagj1o2
Mieszkam w mieście i nie zamierzam przeprowadzać się na wieś .Moi rodzice i 2 siostry mieszkają na wsi, ostatnie domy przy lesie na końcu polnej drogi. Podoba mi się tam ,ale tylko jak jadę ich odwiedzić ,lub na krótki wakacyjny pobyt. Mam gdzie jechać ,mam swój pokój i to mi starczy. Przyzwyczaiłam się do miasta .
ada410
Mieszkam niestety w mieście, ale tak naprawdę odpoczywam dopiero na wsi...
JUSTYNA300511
mieszkam w miescie ale juz mamy swój wybudowany dom na wsi ok 5 km od granic miasta i niebawem sie tam przeprowadzimy a ja juz boje sie że nie będe umiała sie tam odnaleźć bo całe zycie mieszkam w miescie
mycha2706
Mieszkam w małym mieście, w starej kamienicy w centrum,tylko podwórko mamy zamykane i zrobiliśmy sobie takie "wiejskie"ale chciałabym mieszkać w domku na uboczu w wiekszym miescie,bo tak jak napisała @amalka w wiekszym mieście jest więcej mozliwości i atrakcji dla dzieci typu;basen,kino,rózne kółka zainteresowań itp. u mnie w mieście tego nie ma niestety.Nawet placu zabaw porządnego nie ma. Najbliższy brudny,zaniedbany ok 2 km ode mnie:/
madziullka
MIASTO!! choc tymczasowo mieszkam od miesiaca na wsi to mnie juz szlag trafia! Nie ma co robic. do miasta trzeba dojechac, Mieszkajac w miescie ja i dzieci sie nie nudzilismy! wszystko pod ręką. A tu? ciągle te same podwórko, wiecznie to samo. W miescie kinoo basen teatr,dosłownie wszystko dla dzieci i dla mnie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.