Menu

głównie do mam rozwódek

chciałam Was zapytać jakie było "najcięższe" najbardziej zaskakujące pytanie jakie usłyszałyście na sali podczas sprawy rozwodowej..probuje jakos psychicznie się do rozwodu przygotować..

madusia
 619  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

pytania rozwód sprawa

Odpowiedzi

Matina
Początek - kiedy sędzina kazała podejść do barierki i opowiedzieć o swoim małżeństwie - niby proste, ale....?
I koniec kiedy nagle mój mąż powiedział, że mnie kocha - bałwan jeden!
madusia
@Matina to sie podchodzi do barierki?? nie mówi sie z tej ławy??
Zana
ja mówiłam z ławy ... nie było dla mnie żadnych zaskakujących pytań ... byłam przygotowana na wszystko ...i baaaardzo chciałam rozwodu
Matina
U mnie kazali mi podejść do barierki madusiu - tez byłam zaskoczona. Najtrudniej jest na pierwszej sprawie, a później już leci z górki - powodzenia!
madusia
ja moze bede miala o tyle dobrze,ze mojego meza nie bedzie-przynajmniej mam taka nadzieje,najbardziej sie boje,ze zaczne wyc na sali i nie bede mogla slowa powiedziec
Zana
jak zaczniesz wyć zapomnij o rozwodzie ... sędzia bądz psycholog który często jest na rozprawie może uznać że masz uczucia i że wszystko jeszcze można pozbierać ....wtedy najwięcej na co możesz liczyć to separacja lub następna rozprawa ...
madusia
nie no raczej powinnam od razu dostac rozwod-za bardzo boli mnie to co mezus robil i tego czego nie robil,po samym przeczytaniu pozwu sedzina powinna dac mi rozwod ;)
flame123
moja siostra wyla i rozod otrzymala na pierwszej rozprawie. jej eks tez probowal wyc, ale mu sie nie udalo:)))
madusia
@mamaMisia wydaje mi sie,ze zaden normalny sad nie bedzie widzial sensu malzenstwa kiedy m.in.malzonkowie nie mieszkaja razem od prawie roku,tatus nie potrafi zapewnic zadnego buty nawet dziecku,nawet tatus nie ma zadnego zameldowania i nawet ostatnio stal sie bezdomnym..
madusia
@asafi ja mam nadzieje,ze tez obejdzie sie u mnie bez placzu-choc na sprawie alimentacyjnej zaczelam plakac jak maz mi powiedzial,ze zle gospodaruje kasa,bo malemu kupuje sloiczki
Iwona1977
nic mnie nie zaskoczylo poza "bylym",ktory na rozprawe przyszedl bez dokumentow , i zaproponowal po 100zl na dziecko, w pozwie napisalam ze nastapil trwaly rozpad pozycia malzenskiego, wszystko odbylo sie na jednej polgodzinnej sprawie (za porozumieniem stron)
mycha2706
Jezeli nie masz z nim zadnych wspólnych spraw od 6 miesięcy to dostaniesz rozwód na pierwszej sprawie bez niczego.(kciuki)
Mój były mąż mówił o mnie w sądzie "ta pani..." :)
A co do pytan,bedzie kiedy ostatni raz współzyliście i czy kochasz męża.
beatka7623
Ja miałam pierwszą ugodową Mimo że napisałam że od paru lat nie mieszkamy ze sobą I najbardziej mnie wkurzało ciągle powtarzające się pytanie CZY PAN/ PANI KOCHA SWOJEGO MAŁŻONKA (zla) Tak jak by liczyła na to że się pomylimy (zla) O współżyciu nie było mowy z racji lat których nie mieszkaliśmy razem A poza tym obydwoje powiedzieliśmy że mamy innych partnerów (kciuki) I było po sprawie Choć sedzina się dziwiła że tak zgodne byłe małżeństwo się rozwodzi (smiech)(smiech)
renata29
dostałam rozwód na pierwszej rozprawie i odpowiadałam przy barierce,pytania nie były jakieś mocno zaskakujące ale zdenerwowana byłam to może dlatego nie pamiętam,jedno co mi utkwiło w pamięci to to,że o moim obecnym mężu musiałam mówić konkubent,masakra
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.