Menu

głupi mąż!!

mój mąż jeździ na delegacje raz w tygodniu wraca....mamy synka 9-miesięcy.......no i mąż wczoraj wrócił.....z racji tego ,że dziś święto!!maluszek zasnoł a my postanowiliśmy sobie po jednym piwku wypić....później naszła mnie ochota na jabłuszko no i sobie chrupie a mąż zaraz pod nosem mi sie spierdział...no to mówie ,ze jest świnia i ,że tak sie nie robi!!i żeby sobie pomyślał ..jak jest na delegacji to jak by tak mu kupel zrobił!!??a on na to że czasem sobie takie niespodzianki typu pierdzenie przy obiedzie robią...ja na to ze to nie kulturalne...a on na to CH.....j ci do tego ...to powiedziałam ze ma sie odwalić i do mnie tak nie mówić..po czym on do mnie ze jestem debilką i że nie ma zamiaru kuchnii remontować(a towar już kupiony)bo i tak nie może mnie z tąd wyje....ć......poszłam spać myślałam że sobie wystko przemyśli i bedzie normalnie lecz sie pomyliłam(placze)(placze)(placze) dziś jest gorzej niż wczoraj mało tego on bardzo rzadko syna widzi.....mały płacze tak go do taty ciągnie a on nic........nawet krzyknie na niego..nie wiem co robić......mogli byśmy sie rozstać ale nie mam rzadnych dochodów ani nikogo do pilnowania małego jestem miedzy młotkiem a kowadłem!!!!i chce dodać że to nie pierwszy raz...

teresakomin
 3120  71

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina mąż partnersto kłutnia

Odpowiedzi

nina83
dziecinada...ile on ma lat....
flame123
nie wiem za bardzo, co mogłabym Ci napisać... brak słów poprostu(wow)
ADAMSKA98
nie wiem co powiedziec ,spulczuje ci takiego meza
flame123
pomijam te fizjologiczne wybryki Twojego męża, ale co mu synek zrobił???
StepByStep
z tymi delegacjami to wiem jak jest... ale zachowanie męża(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)

Kurcze, może udaj się do MOPS-u, tam możesz wiele załatwić, bo takie życie to nie życie... Po tego typu tekstach starałabym się jak najszybciej stamtąd uciec, ale decyzja należy do Ciebie
Remedios
o matko co za idiota...zostaw go jak tylko będziesz miała okazję, ja bym nie wytrzymała z takim...Ty i mały zasługujecie z pewnoscią na kogoś mądrzejszego i czulszego
teresakomin
on ma 26 latt!!!ojciec ich bił źle traktował kobiety i dzieci samo k....two.......myslałam ze on nie bedzie tego kontynuował niestety...a maluszek tak do niego lgnie chce mi sie ryczec!!brak słów dziewczyny!!!!!
flame123
mąż czuje się panem sytuacji, bo utrzymuje rodzinę. beznadziejne(pout)
teresakomin
mops nie dami mieszkania i max 200-300 zł na życie a nawet opieki do dzicka nie mam(placze)(placze)(placze)
ADAMSKA98
wlasnie co mu dziecko zawinilo
teresakomin
non stop gada że to jego mieszkani ......to mówie nono co za willa..faktycznie masz co wygadywać to jest kawalerka 28 metrów a to że zarabia tez mam mowione....
StepByStep
po pierwsze zarejestruj się w biurze pracy, dopłacają do żłobków, opiekunek itp... Po drugie czy jest taka możliwość, żebyś zamieszkała jakiś czas z rodzicami albo z kimś bliskim??? Nie mówię tu o tym, że na stałe, ale tak przejściowo, dopóki nie staniesz na nogi...
domiska
jak ciebie nie szanuje i nie obchodzi go dziecko to musi byc naprawde z nim zle! pogadaj z nim-dlaczego tak robi i sie do ciebie odzywa i powiedz ze to ma sie zmienic natychmiast. jak tego nie zrobi teraz juz nigdy nie bedzie ciebie szanowal!
teresakomin
jak wychodził z domy to mały płakał ,,,,,i patrzał się w jego strone na to ja mówie podszedł bys i niego a on do mnie te do niego tak chetnie ale na mój widok go mdli.........za bardzo mu w tyłek właziłam obiadki pranka sprzątanka cukiernia ciastka do kawy nawet palety osttnio z nim nosiłam
teresakomin
do rodzicow bym mogła(chyba) ...ale wolała bym robić tak że ona na delegacje jeździw tedy bym w domu była a jak bedzie na weekend wracał to bede na weekendy do rodziców chodzić
Monisia1888
Porozmawiaj z nim i zapytaj czy zalezy mu na was i wogóle.Przemysl sobie tez za i przeciw waszego zwiazku.Moim zdaniem gazów nie wolno wstrzymywac heh ale mógłby chociaz powiedziec przepraszam
StepByStep
możesz i tak.... jeżeli go mdli na Twój widok to ustal z nim to kiedy będzie odwiedzał dziecko... to już nie jest związek... przynajmniej tak wynika z tego co piszesz
domiska
tu nie chodzi o gazy tylko o to jak on sie do niej odzywa i jak sie zachowuje w stosunku do dziecka!
teresakomin
psychicznie wysiadam..do tego nerwica genetyczna..chore jelita które nie znoszą nerwów........za jakie grzechy tyle ile ja poświęciłam
StepByStep
Kobieto OBUDZ SIE!!!! nie rozpaczaj nad sobą tylko weź się w garść i zacznij walczyć o dobro swoje i swojego dziecka!!!!!!!!! Nie jesteś sama... wystarczy chcieć
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.